Zamieszczone przez
Sawa
Yamada,
ze światłem nie jest źle, ale co mamy w kadrze? Zbliżenia makro - i tyle. Kadr nie jest zbudowany, po prostu obiekty są powiększone.
To że jest to makro, nie zwalnia cię z zastosowania twojej olbrzymiej popartej doświadczeniem wiedzy w budowaniu treści kadru - w pejzażach/górach jest to widoczne, a tutaj jeszcze nie. Moim więc zdaniem - zamiast powiedzieć ci, że super foteczki - powiem: buduj kadr, zabaw się w architekta, pamiętając o treści, o mikro obiektach i jednocześnie o świetle (przy czym światło najlepiej jednak 'uwolnić' z sanek, da ci to swobodę manewrowania).
Nie staraj się za wszelką cenę zrobić jak największe zbliżenie - lepiej rozsądnie rozplanować kadr, niż centralnie pokazać oko muchy.
Wiem, że z tym doświadczeniem odnośnie focenia co już masz, to i w makro osiągniesz wysoki poziom.
powodzenia!