-
Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Po raz pierwszy mieliśmy okazję użyć E-M1 w studiu (na co dzień pracujemy pełną klatką, powoli wprowadzamy OM-D do zarabiania) i mamy pierwsze zdjęcia studyjne z Olympusa i M.Zuiko 75 f/1.8: http://dr5000.com/magia-makijazu/
Na blogu jest więcej zdjęć, ale też porównanie podobnych zdjęć z Nikona D700 i Nikkora 70-200 f/2.8 VRII i jakby to powiedzieć delikatnie, wypadło słabo dla Nikona.
Pozdrawiam,
Rafał
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
I tak i nie.80% sukcesu to obrobka.Czy to analog czy pelna cyfrowa klatka czy to canon czy olympus czy nikon to nie jest az takie wazne.Kazdym robisz dobre i z kazdego mozna zepsuc.
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Nie zagadzam się, zdjęcie z Olympusa jest wyraźnie ostrzejsze, lepiej trafione, a obie fotografie wykonały te same ręce (zresztą obróbkę również). Nic "bardziej" nie zrobiliśmy przy sesji z OM-D. Nawet światło było identyczne.
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Nie znam się na szczegółach ale na pewo mogę powiedzieć jedno, piękne zdjęcia !
Z wyrazami szacunku:)
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
dr5000
Nie zagadzam się, zdjęcie z Olympusa jest wyraźnie ostrzejsze, lepiej trafione, a obie fotografie wykonały te same ręce (zresztą obróbkę również). Nic "bardziej" nie zrobiliśmy przy sesji z OM-D. Nawet światło było identyczne.
A nie zakladasz,ze zdjecia z roznych systemow powinno sie roznie obrabiac.Z canona sie obrabia inaczej jak z nikona. Z olympusa jeszcze inaczej.Oczywiscie mozna zalozyc,ze laborant doskonale potrafi obrobic z kazdego systemu w takim samym stopniu.Jednak takich magikow jest naprawde nie duzo a i rzadko ktory polozylby reke ze naprawde potrafi i wie o co biega w niej.
Tu Ciebie wyraznie widac,ze jedno jest lepsze od drugiego.Ja tylko pisze ,ze nie jest to w stu procentach zasluga aparatu,a czesc swoja odbiera pasujaca akurat obrobka, ktora w jednym systemie sie bardziej sprawdzila a w drugim mniej.
Nie myslam nawet o tym,ze robiliscie cos gdzies dla kogos bardziej i nie o to tu chodzi.
Pisales,ze nawet ustawienie swiatla bylo identyczne.A gdyby tu byl tez sredni format i wycinek jego olkowy tez byscie tak swiatla identycznie dla obu systemow ustawiali???
A czy stalka jest tak samo dobra jak zmienna ogniskowa czy moze lepsza??
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
"Jeszcze rok temu takie zdjęcia wykonywaliśmy Nikonem D700 z Nikkorem 70-200 VR II, ze statywu. W tym roku nasz aparat ważył 3x mniej i tak dobrze stabilizował obraz, że nie potrzebowaliśmy statywu!" Czy to znaczy ,że zdjęcia zostały wykonane bez oświetlenia błyskowego?
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
PanMarecq
Zdjecie nr 13.Perfekcja w wykonaniu.Naj Naj Naj.
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Co do ostrości, to zasługa mZD75. To już zostało potwierdzone, że ten obiektyw bije na łeb wszystko inne. Myślę, że jakbyś go podpiął do e-pm2 to byś taki sam ostry obrazek dostał.
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Trzeba tez zauwazyc, ze w M1 jest oslabiony filtr AA, czego nie ma u zoltego.
Tak samo upakowanie 16mpx w malej matrycy, tez nie bez znaczenia na szczegol niz 12mpx na sporo wiekszej.
Do tego dodac genialna stalke, to chyba tylko slepy nie zauwazylby roznicy.
Cokolwiek dziwne porownanie, no ale kto zabroni z drugiej strony :)
pozdro
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Porównanie świetne :) Nigdy nie dobierzesz idealnie takich samych wszystkich parametrów. A liczy się końcowy obrazek. Jeśli E-M1 można zrobic równie dobrą, jak nie lepszą fotę (jakościowo) jak D700, to cóż.. świetnie!
T.
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Porównanie świetne :) Nigdy nie dobierzesz idealnie takich samych wszystkich parametrów. A liczy się końcowy obrazek. Jeśli E-M1 można zrobic równie dobrą, jak nie lepszą fotę (jakościowo) jak D700, to cóż.. świetnie!
T.
Eeee....
Czasami warto troche przyzwoitosci miec ;)
D700 premiera 2008-07-01
M1 premiera 2013-09-10
Dziekuje za uwage :)
p.s. Nie mozna bylo czegos blizszego naszym czasom porownac?
pozdro
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
d4rk89
Nie znam się na szczegółach ale na pewo mogę powiedzieć jedno, piękne zdjęcia !
Z wyrazami szacunku:)
Dziękuję pięknie! To świetna makijażystka i bardzo ładne modelki :)
Cytat:
Zamieszczone przez
PanMarecq
Czy to znaczy ,że zdjęcia zostały wykonane bez oświetlenia błyskowego?
Nie. Natknęliśmy się na trudność związaną z ogniskową. To dość długie kadry i bardzo ciężko jest precyzyjnie trafić punktem ostrość. Olympus całkowicie blokuje się i bardzo pomaga w tej materii. Nikonowa stabilizacja okazała się nie mniej skuteczna, ale mniej użyteczna. Jeśli chodzi o czasy naświetlania - myślę, że stabilizacja mimo wszystko minimalnie wpłynęła na ostrość, nie wiele ale coś pewnie tak.
Cytat:
Zamieszczone przez
luc4s
Co do ostrości, to zasługa mZD75. To już zostało potwierdzone, że ten obiektyw bije na łeb wszystko inne. Myślę, że jakbyś go podpiął do e-pm2 to byś taki sam ostry obrazek dostał.
Też mam takie przekonanie. Jedynie brakowałoby mi stabilizacji, która bardzo pomogła. Ale sam obiektyw jest zupełnie z kosmosu,
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Trzeba tez zauwazyc, ze w M1 jest oslabiony filtr AA, czego nie ma u zoltego.
Tak samo upakowanie 16mpx w malej matrycy, tez nie bez znaczenia na szczegol niz 12mpx na sporo wiekszej.
Do tego dodac genialna stalke, to chyba tylko slepy nie zauwazylby roznicy.
Cokolwiek dziwne porownanie, no ale kto zabroni z drugiej strony :)
Upakowanie nie miało znaczenia, bo to wycinki 1:1 (a więc i bardzo zbliżony ekwiwalent ogniskowej), ale zupełnie zapomniałem o filtrze AA. To może mieć faktycznie spory wpływ na rzeczywistą rozdzielczość. Bardzo dobry punkt.
Jeśli chodzi o porównanie, to nie wiem co jest w nim dziwnego - mamy identyczną sesję z D700 oraz E-M1 i lepsze efekty z Olympusa. Olympusem też pracowało się dużo bardziej wygodnie. Mnie jako fotografa nic więcej nie obchodzi :)
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Porównanie świetne :) Nigdy nie dobierzesz idealnie takich samych wszystkich parametrów. A liczy się końcowy obrazek. Jeśli E-M1 można zrobic równie dobrą, jak nie lepszą fotę (jakościowo) jak D700, to cóż.. świetnie!
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że te parametry nawet podobne, bo różnica w rozdzielczości jest minimalna, a pełna klatka powinna mieć ogromną przewagę z tytułu fizyki. To 70-200 to też nie jest jakiś pierwszy lepszy obiektyw. To dla nas przeglądanie ORFów było uderzające. Jedyne co nas uderzyło bardziej, to przeglądanie NEFów sprzed roku... :)
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
dr5000
Upakowanie nie miało znaczenia, bo to wycinki 1:1
Oczywiscie, ze mialo znaczenie... (roznica w ilosci i wielkosci piksela)
Cytat:
Zamieszczone przez
dr5000
(a więc i bardzo zbliżony ekwiwalent ogniskowej)
Tego wpisu nie bardzo rozumiem :(
pozdro
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Czasami warto troche przyzwoitosci miec ;)
D700 premiera 2008-07-01
M1 premiera 2013-09-10
To samo chciałem napisać.
5 lat starsza konstrukcja wypadła słabiej... nosz ręce same się składają do oklasków. :grin:
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
To samo chciałem napisać.
5 lat starsza konstrukcja wypadła słabiej... nosz ręce same się składają do oklasków. :grin:
hehehe
Ale przypomnialy mi sie dwie rzeczy gdzie dziadek batozy zwyciezce druzgocacego porownania...
Autofokus to raz :)
I dwa, ze sobie jednym ruchem skrece tego nikosia na 200mm, niestety u konkurenta to awykonalne :p
pozdro
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
dr5000
Jeśli chodzi o porównanie, to nie wiem co jest w nim dziwnego - mamy identyczną sesję z D700 oraz E-M1 i lepsze efekty z Olympusa. Olympusem też pracowało się dużo bardziej wygodnie. Mnie jako fotografa nic więcej nie obchodzi :)
No właśnie. Liczy się efekt końcowy. Ale nynego to wiedz, że nie przekonasz.
Zróbcie dla świętego spokoju porównanie z D610 na przykład.
A pod Olka podepnijcie Panasonic Leica DG Nocticron 42.5mm f/1.2 :P
T.
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Da się Olkiem - da się. Szczególnie 75/1.8. Jaki sprzęt by nie był - tu widać dobrą robotę fotografa, makijażystki, obróbkę i no i fantastyczne modelki. Nie moja bajka ale oglądnąłem z dużą przyjemnością.
Cytat:
Zamieszczone przez
dr5000
To dość długie kadry i bardzo ciężko jest precyzyjnie trafić punktem ostrość. Olympus całkowicie blokuje się i bardzo pomaga w tej materii.
Tak z ciekawości - próbowaliście użyć wykrywania źrenic? Ja portretowaniem mało się bawię, ale jak miałem pod ręką OMD i 75/1.8 to ten ficzer robił świetną robotę, oczko ostre i tyle, jasne stałki z lustrami to często chybił -trafił.
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Oczywiscie, ze mialo znaczenie... (roznica w ilosci i wielkosci piksela)
Nie, oglądasz 540 000 pikseli z dwóch różnych aparatów, ale z każdego tyle samo, więc rodzielczość matrycy nie ma znaczenia. Wycinek 1:1 o rozmiarze 900x600 z Hasselblada 80MPix też będzie miał 540tyś. pikseli.
Wielkość piksela daje przewagę Nikonowi, bo większy piksel "patrzy" przez większy fragment szkła, a więcej szkła to potencjalnie większa rozdzielczość optyczna. Jeśli temu zaprzeczysz, nie mam zamiaru dyskutować. Jestem w 100% pewien swojej racji.
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
No właśnie. Liczy się efekt końcowy. Ale nynego to wiedz, że nie przekonasz.
Ale do czego tu przekonywac?
Wylozylem jak kawa na lawe, dlaczego sadze, ze obrazek jest ostrzejszy z M1, przeciez owego faktu nie podwazam.
Neguje dobor rywali do porownania, srednio zaawansowany fotoamator spojrzalby w specyfikacje, i bez focenia smialo wskazalby w tej kategorii zwyciezce.
pozdro
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
To samo chciałem napisać.
5 lat starsza konstrukcja wypadła słabiej... nosz ręce same się składają do oklasków. :grin:
Jeśli mówimy o rozdzielczości to wiek konstrukcji nie ma znaczenia. AF w D700 to Multicam 3500FX...ten sam co w najnowszym, najdroższym Nikonie D4s.
Cytat:
Zamieszczone przez
Karol
Da się Olkiem - da się. Szczególnie 75/1.8. Jaki sprzęt by nie był - tu widać dobrą robotę fotografa, makijażystki, obróbkę i no i fantastyczne modelki. Nie moja bajka ale oglądnąłem z dużą przyjemnością.
Tak z ciekawości - próbowaliście użyć wykrywania źrenic? Ja portretowaniem mało się bawię, ale jak miałem pod ręką OMD i 75/1.8 to ten ficzer robił świetną robotę, oczko ostre i tyle, jasne stałki z lustrami to często chybił -trafił.
Dzięki! Da się i nawet w zasadzie dla nas to od teraz to "lepsze rozwiązanie". AF łapaliśmy tylko w punkt i to kolejna sprawa - w Olympusie można go ustawić dokładnie tam gdzie trzeba. Odpada rekompozycja i łatwo powtarzać identyczne kadry. To bardzo wygodne.
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
No właśnie. Liczy się efekt końcowy. Ale nynego to wiedz, że nie przekonasz.
Zróbcie dla świętego spokoju porównanie z D610 na przykład.
A pod Olka podepnijcie Panasonic Leica DG Nocticron 42.5mm f/1.2 :P
Przestaję przekonywać :) Co ciekawe całe to bicie piany jest bez podstaw merytorycznych - Olympus ma 16Mpix w 4:3, ale na blogu i tu pokazujemy zdjęcia w 3:2...czyli 12Mpix
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Zeby mowić o sensownym porównaniu, zapodajcie pliki prosto z puszek.
Wywołać każdy potrafi. Porownanie bedzie jak najbardziej przekonywające.
Na ta chwile powiem tylko ze 70-200 to nie jest moim zdaniem takie cudo jak ludzie mówią. Miałem na body. Wiem co mowie.
W studio spokojnie i z super efektem sprawdzał sie o wiele wiele tańszy 70-210.
Albo wręcz 35-70 ( ten "ciemny").
Pliki po obróbce sa piękne, a efekty Waszej pracy super.
Jednak poprosimy moze jpg nie ruszany i bez zmian nawet balansu.
Wtedy bedzie gites majonez.
Na ta chwile, to udowadnianie sobie samemu, ze sie dobrze pieniadze wydało mz... :)
Ps.
To zuiko oglądałem w sklepie. Jest super. Obiecałem sobie ze go nie kupie jednak. Mam inne równie fajne szkła juz w torbie.
Ale kusi jakością obrazka, małym ciężarem itd...
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Ciekawy test, przyjemnie się oglądało.
Dobra robota :D
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Piękne zdjęcia, widać, że cały zespół zna się na swojej robocie :)
A co do porównań, to dostrzegam pewną niekonsekwencję u niektórych.
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Eeee....
Czasami warto troche przyzwoitosci miec ;)
D700 premiera 2008-07-01
M1 premiera 2013-09-10
Dziekuje za uwage :)
p.s. Nie mozna bylo czegos blizszego naszym czasom porownac?
pozdro
Obawiam się, że E-3 z ZD35-100mm2.0 podobnie jak M1 też spokojnie dałby sobie radę z D700 i VR70-200, po prostu Nikonowskie 70-200 to żaden cud techniki.
PS
Technika "tapetowania" zaiste perfekcyjna jest.
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
tymczasowy_
Obawiam się, że E-3 z ZD35-100mm2.0 podobnie jak M1 też spokojnie dałby sobie radę z D700 i VR70-200, po prostu Nikonowskie 70-200 to żaden cud techniki.
Myślę (ba.. wiem!), że E-3 albo E-5 z ZD 35-100 f/2 mogłoby pod względem ostrości zmasakrować takie D700 z 70-200 f/2.8 przy studyjnych, dobrze świeconych pracach.
T.
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Myślę (ba.. wiem!), że E-3 albo E-5 z ZD 35-100 f/2 mogłoby pod względem ostrości zmasakrować takie D700 z 70-200 f/2.8 przy studyjnych, dobrze świeconych pracach.
T.
Tak po prawdzie nie ma co się przerzucać o "milimetry" w jakości obrazu, natomiast niezwykle ważne jest to co powiedzieli testujący, że bardzo istotna była różnica w kilogramach sprzętu :wink:
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Myślę (ba.. wiem!), że E-3 albo E-5 z ZD 35-100 f/2 mogłoby pod względem ostrości zmasakrować takie D700 z 70-200 f/2.8 przy studyjnych, dobrze świeconych pracach.
T.
D700 to masakrowal moj starutki Kodak DSC FF...
Cieszy, ze swiadomi czesciej siegaja po to co lepsze prawie w kazdym aspekcie
pozdroofka
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Swoją drogą.. ten zestaw: E-M1 + ZD 35-100 f/2... ech.. chciałbym zobaczyć efekt fotograficzny takiego mariażu :)
T.
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Odpowiadając wszystkim na raz - Nikkor 70-200 VRII to genialny obiektyw, absolutnie wart swojej wysokiej ceny i mimo porównania, którego sami jesteśmy autorami, uważam, że nie wolno tak sprawy upraszczać. Tak samo D700. Absolutnie nie zgadzam się z tym, że to zły aparat, bo najlepszy jakim kiedykolwiek pracowaliśmy - małe RAWy 12Mpix, AF z do dziś najdroższych aparatów systemu, mniejszy od D4, nie szumi, ma cudowne kolory. D700 i 70-200 to genialny, zawodowy zestaw i to jeden z najlepszy jakim mamy przyjemność fotografować. Rozdzielczość optyczna to nie jest wszystko, a w bardzo wielu przypadkach Nikon robi zdjęcia tam, gdzie Olympusa wyjmować nie ma sensu. Po prostu nie rzucajcie tak zdecydowanych "osądów", bo nie jest prawdą, że Olympus całkowicie miażdż i zamiata efiksowy system Canona i Nikona.
Ale...
W tych konkretnych warunkach mam wrażenie, że wykorzystaliśmy zalety OM-D i to poniekąd dowodzi, że warto mieć Olympusa jako drugi...nie drugi, a równoległy, system, który otwiera nowe możliwości. Nie jest prawdą, że FX to naj, naj, system dobry do wszystkiego i należy rozumieć OM-D jako zupełnie inna przestrzeń niż FX. Lekkość i precyzja dają często przewagę OM-D. A jak się okazuje, upływa czas i te nowe rozwiązania, w sensie braku lustra i wizjera, działają świetnie. Chętnie przyjmiemy Nikona D900 bez komory lustra i z EVFem :)
-
Odp: Makijaż, E-M1 i druzgocące porównanie do FXa :)
Cytat:
Zamieszczone przez
dr5000
... a w bardzo wielu przypadkach Nikon robi zdjęcia tam, gdzie Olympusa wyjmować nie ma sensu.
Zgadza się, w piwnicznych zakamarkach nigdy nie wyciągam Olympusa :wink:
-
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Swoją drogą.. ten zestaw: E-M1 + ZD 35-100 f/2... ech.. chciałbym zobaczyć efekt fotograficzny takiego mariażu :)
T.
też mam wrażenie że efekt musi byś piękny. ktoś próbował ?