Zakładam wątek, w którym proszę wrzucać wczorajsze połowy. Może ktoś ma choć jedną spadniętą gwiazdkę.
Wersja do druku
Zakładam wątek, w którym proszę wrzucać wczorajsze połowy. Może ktoś ma choć jedną spadniętą gwiazdkę.
Na moich oczach nic nie spadło, ale przeleciało: samolot, stado gęsi... Obserwowałam perseidy w Centrum Nauki Kopernik. Ludzi było mnóstwo. Potem poszłam na plażę nad Wisłą. Wieczór bardzo miły, ale żadnej perseidy nie złowiłam.
1
https://forum.olympusclub.pl/attachm...2&d=1376377083
2
https://forum.olympusclub.pl/attachm...3&d=1376377083
3
https://forum.olympusclub.pl/attachm...4&d=1376377083
4
https://forum.olympusclub.pl/attachm...5&d=1376377083
5
https://forum.olympusclub.pl/attachm...6&d=1376377085
6
https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1376377082
Załącznik 95321Załącznik 95322Załącznik 95323Załącznik 95324Załącznik 95325Załącznik 95326
widzę, że fish'a używasz? To ten samyang?
Niewiele jest miejsc gdzie ciemność całkowita panuje. Pojechałem sobie do Odernego. Ciemność jak w murze u dupina. Było sporo chmur, ale też sporo czystego nieba. Niestety nic nie zaobserwowałem :(
U mnie aż tak źle nie ma, oczywiście był zamysł ustawienia się ze statywem, ale skończyło się na późnowieczornym spacerze z Reksiem, bez aparatu i też nic nie upolowaliśmy. Ale jak klikacz - nie żałuję.
ja niestety wrzucam zdjęcie z tamtego roku, jako wspomnienie, bo w tym mielismy sliczne chmurki... i z timelapsa wyszło ***** a nie bombki...
i w formie żartu, perseidy 2013:
http://www.youtube.com/watch?v=CJL9KjTdxE4
W Łodzi, o dziwo, było widać całkiem nieźle. A mieszkam kilka kilometrów od centrum. Oglądane niestety z parapetu, bo w mojej kawalerce nie ma nawet balkonu, więc o foceniu raczej nie było mowy.
Ooooooooożżesz Ty Bodzio !!!
Normalnie "oplułem monitor" !!!
To powinno wejść do kanonów naszego kulturalnego słownika :)
w murze u dupina.
Pozdrawiam.
w murze u dupina jest DOSKONAŁE
To zależy jeszcze - gdzie? 30 km od stolycy, w centrum Puszczy Kampinoskiej - rok temu było bezchmurnie i kompletnie ciemno. Wczoraj w tym samym miejscu chmury były rozświetlone łuną unoszącą się nad miastem i do rozkładania/składania sprzętu nie używałem nawet latarki:shock:
Jack, u mnie to samo. Chmury robiły za wielka lampe... byłem jakies 10km od Krakowa. w tamtym roku widać było wszytko super, bo ciemno jak w murze u dupina. W tym roku jak wyżej. Chmurki zrobiły swoje
Nie załamywać się,proszę :wink:, jeszcze mamy kilka dni, żeby je złapać :lol:.
U mnie na balkonie też wielkie GIE było a nie perseidy. Jadę na weckend na zadupie, tam jest ciemno jak w murze u dupina (hehe dobre, kupuję), to może coś da się złapać.
Mam pytanie do bardziej zaawansowanych podglądaczy nieba. Co to może być? Próbowałem zidentyfikować na kilka sposobów i nic z tego nie wyszło.
Za wszelkie tropy i podpowiedzi będę wdzięczny :wink:.
Załącznik 95336
Mi się udało zrobić tylko jedną fotkę bo jak wymieniłem obiektyw i chciałem zrobić drugą to już niebo całe było zasłonięte przez chmury. Dziś niestety też raczej lipa.
Próbowales w stellarium to odnalezc?
Wprawdzie tylko 3? 1 na pewno. Dodatkowo na zdjęcie załapał się Wielki Wóz :)
piękne niebo pokazujecie
mi się tyłka ruszyć nei chciało
ale w Krk raczej wiele bym nie zobaczyła - tak się pocieszam ;)
Dzisiaj (znaczy chyba jeszcze wczoraj) trochę posypało, załapałem na 5 zdjęciach, w tym dwie na jednym. Dwie fotki poniżej:
a to poniżej jest śladem przelotu satelity:
Widze że bohater drugiego planu załapał się też u Ciebie :) Jaki czas do kazdego i ogniskową ustawiałeś ?
Wszystkie zdjęcia z 12 mm na 2.0, czas 45 sek., przy 200ISO. Dwa pierwsze są wykadrowane.
Eh, próbowałem tez dziś, ale niestety.. bez efektów :(
http://www.youtube.com/watch?v=wi1kWTHkiek&feature=youtu.be
eh... powiedz lepiej czym nagrywałeś :)
Nikon D700, Zdjęcia z interwalometrem, Sigma 15-30 @ 15 mm, 4 sekundy naświetlania, iso 1600, statyw i szyna do timelapsów własnej produkcji, na razie niestety z uwagi na brak czasu nie zmotoryzowana. Tzn wszytko już jest, silniczek i sterowanie działa, ale muszę jakoś sprytnie wymyślić jak sprzężyc wspólny start całego zestawu, bo ręcznie się nie da, tzn drobny lag między urządzeniami psuje efekt.
Zreszta dzis widzę, że filmik wymaga poprawy i tak, bo składany był jakos o 3 rano po powrocie ze zdjęć, więc pewnie jutro albo pojutrze pojawi się taka gotowa wersja. Bo to co wrzuciłem to zasadniczo prawie czysty timelapse.
A tutaj zabawa z trailingiem
Śliczne. Dzięki za wyjaśnienia
eFix - zainspirowałeś mnie. Muszę popróbować takich efektów. Pierwsze podejście to będzie statyw i interwałometr. Zobaczymy co wyjdzie :)
Edycja po paru godzinach - w swój wątek (Gryphoon'owe podwórko, link w stopce) wrzucam pierwsze podejście.
eFix, fajnie to wygląda. Czasami zdarza się jeszcze zachwycić nocnym niebem, szczególnie jak się jest w miejscu pozbawionym świateł wielkiego miasta, ale jak sobie pomyślę o nakładach umożliwiających uzyskanie ciekawych efektów, to mój zapał szybko stygnie. Właściwie razem z wieczornym oświetleniem. Ech... ale może chociaż w timer się wyposażę.
---------- Post dodany o 08:37 ---------- Poprzedni post był o 08:32 ----------
Jak zrobiłeś to zdjęcie?
Witam!
Piękne te nieba, tylko Perseid mało, Ja też ich nie widziałem Przynajmniej spacer po świeżym powietrzu dobrze nam zrobił.