Nie znalazłem w szukajce więc linkuję . http://blogs.adobe.com/photoshopdotc...available.html. Ciekawe nowości.
Z telefonu
Wersja do druku
Nie znalazłem w szukajce więc linkuję . http://blogs.adobe.com/photoshopdotc...available.html. Ciekawe nowości.
Z telefonu
Całkiem szybko wypuszczają nowe wersje.
To fakt dość szybko ta 5. Może dlatego że 4 jest kiepska. Chodzi mi o wydajność, szybkość. I nie jest to zależne od sprzętu do końca a od softu właśnie o czym można poczytać w internecie.
Z telefonu
Chyba żaden lightroom nie był chwalony za wydajność.
Zwłaszcza jak w bazie danych jest więcej zdjęć.
I teraz nie wiem czy jest sens kupić LR4, kiedy za rogiem jest 5.
Na razie widać jedynie kosmetyczne poprawki i dodanie kilku automatów. Nic rewolucyjnego względem LR4.
No nie wiem czy nie od sprzętu. LR 4 na leciwym laptopie C2D bez wspomagania karty graficznej nie pokaże wyostrzania na całym obrazie w czasie rzeczywistym. Można zobaczyć to na mikrym powiększeniu wycinka kadru w prawym panelu lub eksportując do zadanej rozdzielczości. Inne operacje na żywym obrazie też się ślimaczą, np. maskowanie. Ale to są bardziej zaawansowane operacje od zmiany ekspozycji czy kontrastu. Jednak już na AMD FX 6300 z średnim Radeonem 6670 wszystko chodzi płynnie, łącznie z wyostrzaniem w czasie rzeczywistym i podglądem maski wyostrzania.
Obserwuje Lightrooma od wersji 1.4, od kiedy miałem okazje się z nim zapoznać. Adobe zrobił ogromny postęp. Interfejs przestał mulić na słabszym sprzęcie. Próbując krótko to opisać, mam wrażenie, że program potrafi ocenić co da rade zrobić w czasie rzeczywistym, a co musi sobie odłożyć na później i wykonać w tle.
Zmiany w dobrym kierunku, ale mało odważne. Gdyby dali możliwość pracy na warstwach i maskach, wraz z paroma podstawowymi narzędziami z PS, to by było coś. Wszystko dałoby się zrobić w LR.
Oj, chyba nie... Dali, ale nie Adobe, tylko inni producenci.
Być może postęp jest i to duży ale ja LR nie używam a jak testuję sobie to na moich wiekowych koputerach dwurdzeniowych 4-ka jest nie do używania. Sytuacja polepsza się nieco po wyłączeniu modułów.
Gdzieś niedawno widziałem w sieci konkretne porównania sprzętowe . Konkluzja była taka , że LR 4 ślimaczy się jednak dalej mimo używania coraz to lepszego sprzętu w tym teście ( od jakiegoś poziomu). Zmiana hardwaru nie pomagała w zmianie go z muła w ogiera :). I z tego powodu autorzy wysnuli wniosek, że musi to być wina softu.
Z telefonu
Hmm, u mnie na dość słabym w końcu AMD Athlon x2 250 (3.0GHz) chodzi całkiem, całkiem, ale może nie mam porównania. W każdym razie nie zauważyłem jakiegoś dramatycznego zwolnienia po przejściu z LR3 na LR4.
Jedyne co mi przychodzi do głowy to może powodem są stosunkowo małe pliki? Dopiero z E-PL5 będę miał 16MPix, a do tej pory było 12MPix.
No i RAMu jest 8GB, ale za to dysk zwykły, magnetyczny i grafika to integra Radeon 4200 więc nic nie pomaga.
BTW, wiecie może czy do LR5 warto będzie dokupić lepszą grafikę (OpenCL, CUDA)? Czy też ciągle tylko RAM + CPU mają znaczenie?
A do czego mogłyby się przydać warstwy w LR? Jestem zwyczajnie ciekaw.
W jednym się zgodzę. To nie wina komputerów, że są wolne. To rosnąca ambicja i zachłanność ludzi obniża ich sprawność. To ludzie napychają komputery funkcjami podglądu w czasie rzeczywistym, zwiększają rozdzielczości wprowadzanych doń obrazów, a tym samym obniżają przepustowość i tempo przetwarzania.
Programy są krojone na miarę współczesnych im komputerów. Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. W którymś momencie przychodzi kres (zbyt duży koszt) optymalizacji programu. Szybciej się nie da, trzeba dołożyć procesorów i pamięci.
Macie jakieś informacje, kiedy LR5 ma wyjść?
Mam okazję do czerwca kupić na licencji EDU, trochę szkoda gdyby zaraz po zakupie wyszła nowa wersja.
Zainstalowałem te betę 5-tkę. Jednocześnie z zainstalowanym kupionym wcześniej LR 4.4 (nie gryzą się :) ) Dodatkowe opcje fajne.
Jeśli chodzi o ogólną wydajność to niewiele się zmieniło. Import zdjęć szybszy, eksport wolniejszy. Taki teścik zrobiłem.
Eksport 50 plików RAW (12 MPix) z użytym presetem HDR + lekkie wyostrzenie i redukcja szumu (zastosowane do wszystkich plików). Format docelowy JPG z zmniejszeniem do boku 1200pix.
LR 5 Beta mielił to 9 min, a LR 4.4 siedem i pół minuty. ( Procek amd 2x3,1GHz i 8GB RAM)
LR5 beta ma większy "apetyt" przy tej operacji na pamięć RAM (poziom ustabilizował się w pobliżu 6GB) :
Załącznik 86052
Tak w przypadku LR 4.4 (ustabilizowane użycie pamięci RAM w pobliżu 3GB) : Załącznik 86053
LR5 to na razie wersja beta i pewnie to poprawią...
No to jak narazie te informacje odnośnie szybkości nie napawają optymizmem. Jak to zwykle bywa ACR będzie nowy i nie będzie "pasować" już do 4 :(.
Z telefonu
Czy filtr gradacyjny, pędzel korekcyjny i (jeśli go tak można nazwać) pędzel retuszujący nie wystarczają? Pędzel korekcyjny ma nawet presety. Od wersji 3 jest jeszcze kilka pstryczków więcej, nawet zmiana lokalnego balansu bieli.
Nawet w starszych wersjach LR można było robić lokalne zmiany i retusze. Dwa przykłady: https://forum.olympusclub.pl/threads...opRAWka-4-2010 i https://forum.olympusclub.pl/threads...pRAWka-20-2010. Szkoda, że w pierwszym nie ma oryginału, ale można zobaczyć na inne obróbki, gdzie widać detale u mnie usunięte. W większości wypadków nie trzeba wychodzić poza LR.
Prosty fotomontaż zawsze będzie za prosty. To właściwie dekompozycja obrazu, rozbicie go na obiekty i inne wycinanki. Do tego potrzebna jest cała masa dodatkowych funkcji. Zabiłoby to prostotę LR. Dlatego jest PS. Czy zatem jest powód by dublować funkcje? Klienci straciliby szacunek do Adobe ;). Zaraz podniosłoby się larum, że brakuje jeszcze adaptacji wtyczek PS-a ;). Mogłoby się zatem okazać, że nie ma potrzeby produkować LR za $150 skoro do PS dodawany jest ACR-a i można zgarnąć za to $700. Mam nadzieje, że nikt z Adobe tego nie przeczyta.
W LR co prawda zaczyna przybywać różnych pstryczków, ale niezmiennie zachowuje on charakter fotograficzny. W końcu nazwa kojarzy się z ciemnią fotograficzną, a nie stołem grafika z całą masą przyborów kreślarskich i montażowych.
Bez porządnego narzędzia zaznaczania i różnych opcji mieszania warstw to taki retusz można o kant **** rozbić.
Może jakiś przykład? Jeden RAW i zadanie, którego nie da się zrobić na poziomie LR. Opuszczamy wycinanki.
Spróbuj w LR potraktować pędzelkiem jakiś obiekt o nieregulanych, skomplikowanych kształtach, np. konary drzew. Namęczysz się, bawiąc się zmienianie rozmiarów pędzla i co chwilę przełączając się na gumkę. Albo spróbuj pobrać kolor skóry i zamalować nim np. czerwone przebarwienia na twarzy albo zmarszczki, z taką opcją mieszania koloru, żeby wyglądało to naturalnie. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie na to tracił czasu w LR, a można by zrobić tak, aby było to łatwe i przyjemne, tak jak jest w Photoshopie.
Pierwszy przypadek.
Zaznaczam konar z przyzwoitą dbałością o zakres, ale bez przesady. Najpierw lecę cały zakres jedną średnią grubością z krawędzią ustawioną na lekką gradacje, a później wymazuje zbyt mocne wyjechanie poza zakres. Tam gdzie konar sąsiaduje z podobnie ciemnymi elementami robię to z dużą precyzją (przełącznik podglądu). Załóżmy, że na tym domyślnym zdjęciu muszę go lekko wyciągnąć by nie był czarną plamą względem jasnego tła. Podbijam cienie i czernie w zaznaczonym zakresie, a później to samo robię na całym zakresie obrazu, ale jedynie o połowę wartości tego co dałem w zakresie. Sprawdzam czy nie wygląda to "zbyt dziwnie" i ewentualnie koryguje wartości zakresu na drzewie, a później na całości obrazu. Dobieram do tego ekspozycje, krzywe na całość i pewnie coś jeszcze robię z kontrastem po całości. To tak bardzo ogólny opis jak problem, który postawiłeś.
Drugi przypadek.
Nie pobieram koloru skóry. Przebarwienia zaznaczam pędzlem korekcyjnym, z przyzwoitą dbałością o zakres. Krawędzie pędzla ustawiam na lekką gradacje. Klikam kolor w zaznaczonym zakresie. Średnio 2 próby wystarczą. Czasami trzeba położyć dwie maski z różnymi natężeniami (natężenie nakładanej korekty też jest - to to samo co krycie warstwy).
Podrzucę link z nieco szerszym opisem jedynie z racji ograniczonego czasu: http://www.fotopolis.pl/index.php?n=...-4-odcinek-iii. Aby nie odbiegać od tematu wątku, własnie w LR 5 wprowadzono klonowanie nieregularnych kształtów.
Co do czasochłonności. W PS też trzeba się przyłożyć by retusz dobrze wyglądał.
Myślę, że warto trzymać się jednego.Robię zdjęcia więc podstawowym narzędziem jest dla mnie LR, a ostatnio też Darktable. Zechcę robić ekstremalne, graficzne rzeczy? Dokupię PS. Już wyżej napisałem, że LR nie aspirował do bycia stołem grafika, ale cyfrową ciemnią foto. LR i PS uzupełniają się tak jak ołówek i ekierka gdy chce się narysować skomplikowaną geometrię. Do zwykłego szkicowania wystarczy ołówek.Cytat:
Zamieszczone przez hades;
czy ktoś może próbował z XP ?
dzięki :(, czyż by pozostawała mi dalej 3 ?
Mały przegląd tej aplikacji http://www.swiatobrazu.pl/recenzja-l...owe-29525.html
Z telefonu
Tutaj http://blogs.adobe.com/lightroomjour...indows-xp.html tłumaczą dlaczego.
dziedostwo - przepraszam "BIZNES" :(
Niestety, może pora przejść na 7 albo 8?
komputer może być troszkę za słaby, jeszcze w tym roku !!!, używałem dwóch skanerów, dla których sterowniki kończyły się na XP - dla mnie to dziadostwo, czyli biznes, po prostu pozostanę przy starym oprogramowaniu, kij ma zawsze dwa końce, czyli firmy które chcą zarabiać nie raz też tracą, choć by w moim przypadku :(
Fakt, z sprzętem brak sterowników pod nowe systemy może mocno dokuczyć.
Producent nie uwolni też kodu, więc hobbyści nie mogą sami ich napisać.
Ewentualnie można mieć dwa systemy, albo dodatkowy na wirtualnej maszynie.
a czy ktos wie czy naprawili problem jak sie strzela na matrycy o proporcjach 4:3 rawy z ustawionym cropem w aparacie do proporcji 3:2?
chodzi o to ze w lr nie mozna pozniej odzyskac tych obcietych partii obrazu.
Tego nie sprawdzałem. Jak będę przy kompie to zobaczę. Bo to faktycznie jest ciekawa sprawa.
Z telefonu
na olkach rawy niezaleznie od wybranego cropa w aparacie zawieraja pelny zrzut z matrycy, bez docinania.
tylko metadane mowia ze program ma czesc zdjecia ukryc.
w lr4 jest blad ktory powoduje ze nie mozna z powrotem pokazac tych partii na aparatach ciut starszych niz zupelnie najnowsze.
zdaje sie ze np na omd tez nie mozna.
ta funkcja przydalaby sie jakbys chcial robic zdjecia z przeznaczeniem na odbitki 3:2, ale pozniej bys chcial zmienic zdanie w lr i zmienic lekko cropa.