Odp: Urugwaj okiem klikacza
Te starocie na drogach są czadowe, fajnie się ogląda ten jakże inny od naszego świat.
Odp: Urugwaj okiem klikacza
Dzięki za kolejną relację. Straszna szkoda tego autka z 12. prawie jak Batmobil :)
Odp: Urugwaj okiem klikacza
Czyli generalnie Urugwaj jest w rewitalizacji? :lol: Dobrze że wypad nie był kilkudniowy :D
Odp: Urugwaj okiem klikacza
Nie no! Klikaczko! Zaczynam się wkurzać :roll:
P.S. Fajna relacja ;)
Odp: Urugwaj okiem klikacza
Super zdjęcia z klimatem. Autka czadowe, szczególnie to z azaliami (?) w środku.
Odp: Urugwaj okiem klikacza
No też mnie naszło na to autko z nr 12 :D
Tak by sobie człek sprowadził do kraju i cudeńko z tego zrobił.
Jeszcze do tego promu - 95 km/h :shock: - nie było fotoradarów na zakolach La Platy ? :mrgreen:
Ogólnie te trzy kraje - cudowną miałaś wycieczkę. Dzięki że nas dopuściłaś :)
Odp: Urugwaj okiem klikacza
Doświadczenia - rzecz najważniejsza, a pieczątka w paszporcie - bezcenna :)
I tak zazdroszczę takiego wojażu, wrażeń, miejsc pooglądanych - no i fotek.
Pozdrawiam.
Odp: Urugwaj okiem klikacza
Witam,
relacja zapowiada horror, ale zdjęcia są doskonałe! Przyjemnie się ogląda.
Odp: Urugwaj okiem klikacza
Z opisu wnioskuje, że wycieczkę do Urugwaju serdecznie polecasz ......... w każde inne miejsce niż to.
Odp: Urugwaj okiem klikacza
właściciel auta z fot.12 pewnie nie wie, że w Europie dostałby za to cacko majątek :-) Zobaczcie jakiego ma "grila" ...
Fajna relacja Kasiu.
Odp: Urugwaj okiem klikacza
Kolejna fajna fotograficzna podróż, którą się miło ogląda i czyta. Gratulacje. :grin:
Odp: Urugwaj okiem klikacza
Ciekawe zdjęcia, moją uwagę tez przyciągnął samochód z 12 zdjecia - nie wiem czy ktoś zauważył bo ja pierwszy raz widzę podobnego trupa z napompowanymi kołami.
Odp: Urugwaj okiem klikacza
Bardzo fajnie się ogląda twe zdjęcia. Opisuj więcej bo oprócz zdjęc narracja ważna bardzo jest, szczególnie jeśli to klimaty tak odmienne od naszych :)
Odp: Urugwaj okiem klikacza
fotorelacja bardzo fajna, więcej opisów please i zaskoczyłaś mnie z tym urugwajskim chamstwem... ;)