Pytanie do tych, którzy sporo panoramują.
Czy fotografując jadący samochód czy lądujący/startujący samolot, używacie stabilizacji czy nie. Jeśli tak to jakiej, IS1, IS2 czy IS3.
Wersja do druku
Pytanie do tych, którzy sporo panoramują.
Czy fotografując jadący samochód czy lądujący/startujący samolot, używacie stabilizacji czy nie. Jeśli tak to jakiej, IS1, IS2 czy IS3.
Jeżeli trzymasz aparat "normalnie" - w kadrze poziomym, można użyć IS2 - stabilizator koryguje położenie matryc tylko góra-dół, jak obrócisz aparat do kadru pionowego i podążasz za jadącym samochodem, to wtedy IS3. Ja nie panoramuję, odpowiadam mocą teoretycznej wszechwiedzy:-D ;-)
Nie używam stabilizacji w ogóle przy panoramowaniu, ale jeśli chcesz eksperymentować to tylko z IS2 (przy "normalnym" położeniu aparatu). Przy IS1 aparat prawie zawsze ustabilizuje tło i obiekt wyjdzie poruszony. Generalnie przy obiektach w ruchu najlepszą stabilizacją jest krótki czas, stabilizacja matrycy czy obiektywu może przynieść zupełnie niespodziewane (odwrotne) efekty.
Pytam dlatego, że zdarza mi się fotografować samoloty i muszę robić to na czasach krótszych niż 1/500. Widziałem na naszym forum, podobne zdjęcia z dużo dłuższymi czasami, przy których śmigła są ładnie rozmyte a nie "zamrożone".
Może odezwali by się praktycy ;)
No właśnie tak to wygląda przy IS1
Zdarzyło mi się raz przestawić na IS2 i byłem zaskoczony efektem na 1/500. Nie starczyło mi odwagi, aby próbować zwiększyć czas. Nie było też potrzeby, bo ani śmigieł nie było ani żadnego tła (drzewa, budynki itp) poza niebem.
Dlatego nie wiem, czy to przypadek, czy właśnie wpływ IS2.
Z samolotami mam małe doświadczenie ale przy 500 śmigła powinny śmigać aż miło. Przy motocyklach np. 350 jest według mnie w sam raz żeby koła nie były zamrożone - tu próbka http://www.rower.fan.pl/Pawel/moto.jpg oczywiście tak jak pisałem bez stabilizacji. Niestety przy dłuższych ogniskowych może być już problem z poprawnym prowadzeniem aparatu przez ten czas, chyba najlepszym rozwiązaniem byłby solidny statyw z głowicą wideo.
IS1 stabilizuje w obydwu osiach więc jest jakby "zamiennikiem" statywu. Nie nadaje się do zdjęć w ruchu. IS2 stabilizuje tylko w osi pionowej a w poziomie musisz wtedy stabilizować ręcznie, czyli ten tryb jest dokładnie do panoramowania. IS3 stabilizuje tylko oś poziomą.
bisoft_x Ja Cię trochę nie rozumiem, znaczy tego co próbujesz wyjaśnić.
Przez panoramowanie rozumiem "podążanie" za obiektem tak aby wyszedł na zdjęciu względnie ostry na rozjechanym tle. Do tego zostal stworzony IS 2 bo niweluje poruszenia aparatu góra-dół które często niweczą efekt. Dzięki temu łatwiej o ostry obiekt.
Odkąd mam e-3 a więc i stabilizację tylko raz stosowałem tę technikę i IS 2 spisał mi się elegancko. Niestety mam "przy sobie" tylko jedno zdjęcie z tej okazji. Zrobiłem też kilka z jeszcze dłuższym czasem i też wychodziły dobrze.
Oczywiście - masz całkowitą rację.
A próbuje tylko do tego dorzucić uwagę że w niektórych przypadkach, np. kiedy obiekt porusza się blisko Ciebie z dużą szybkością, nie jesteś w stanie poprowadzić aparatu tak aby obiekt był cały czas w kadrze w tym samym miejscu. IS2 może i zadziała prawidłowo ale obiekt będzie rozmazany w poziomie. Wtedy jedyną metodą stabilizacji obiektu jest skrócenie czasu naświetlania.
Stabilizacja jaka by nie była nigdy nie działa na obiekt tylko na ruch aparatu. Prędkość, odległość czy kolor tego co fotografujemy nie ma znaczenia w tym przypadku.
Raz próbowałem tej techniki, z IS2 właśnie przy 1/60, efekty marniutkie ale coś tam wyszło.
Tłumaczę i objaśniam dlaczego napisałem że słabo wyszło. Kolarze jeździli po pętli, było parę okazji do prób, strzelałem seriami, zaczynałem jak do mnie dojeżdżali a kończyłem jak odjeżdżali. Jakimś cudem ostro wyszły tylko te na odjeździe, a ja wolałbym te vis-a-vis mnie. Jak pisałem robiłem to pierwszy raz, może 101-szy dałby lepszy efekt ;)
A, i tak mnie naszło - śmigła można robić gdy stoisz przed albo za samolotem, panoramujesz jak stoisz prostopadle do toru lotu i widzisz molot z boku, śmigła z boku słabo widać :)
Też sobie wrzucę Tour de Pologne z Kato. Pano bez stabilizacji, E-410 z 40-150. Jak bym trochę poćwiczył, to może efekty byłyby lepsze. W sumie bez stabilizacji też się da ;)
Załącznik 62843Załącznik 62844Załącznik 62845Załącznik 62847
Pozdrawiam
Spróbowałem i ot efekt:
1/160, ZD 40-150 (86mm), IS2
Cały kadr, zdjęcie tylko skonwertowane do jpga, zmniejszone i wyostrzone. W dolnym rogu fragment kadru przed zmniejszeniem (1:1)
Załącznik 62857
Troszkę z ukosa:
1/125, ZD 70-300 (300mm), bez stabilizacji
Jak poprzednio: cały kadr, zdjęcie tylko skonwertowane do jpga, zmniejszone i wyostrzone. W dolnym rogu fragment kadru przed zmniejszeniem (1:1)
Załącznik 62856
Potwierdzam :D
Przy odrobinie ćwiczeń, da się pewnie jeszcze lepiej ;)
OK, przekonałeś mnie ;) śmigła wyszły przyjemnie
Slicznie Ci wyszlo,ale jak powiadasz przy odrobinie cwiczen......Troche inaczej wyostrzylem i ten bialy jakis inny zrobilem:-P
Co myslisz to czy aboZałącznik 62858Załącznik 62859
IS2 jak najbardziej. Im więcej ćwiczeń tym lepsze będą efekty. Śmigła się ładnie rozmywają już przy 1/250, za to "wypas" jest w okolicach 1/25 (ładnie się rozmywa tło) ale tu już trzeba wprawy i pewnej ręki (albo monopoda...) - mnie rzadko wychodziło, próbowałem na śmigłowcach.
A i czemu miało by nie dać, stabilizacja to co najwyżej ułatwia, a nie umożliwia. Niemal wszystkie takie zdjęcia robiłem bez IS i zawsze coś się ustrugało.
Helmuth panoramujesz samoloty, są dość długie siłą rzeczy więc staraj się być jak najdalej i klepać długą ogniskową. Ogony będą ostrzejsze wtedy. Im szersza ogniskowa tym węższy pas na zdjęciu jest ostry. Wypraktykowałem też że lepsze efekty osiągam gdy zaczynam śledzić obiekt, upewniam się że prędkość jest ok i dopiero potem zaczynam serię. Robiłem tak kitesurferów i efekty były super !
Można wiele mądrych rzeczy wyczytać :cool::mrgreen:
Z reguły samoloty mam w takiej odległości, że potrzebne ok. 70mm (w powietrzu) lub ok. 110mm (na pasie). W obu przypadkach wybieram 40-150 bo lżejszy.
Próbowałem dzisiaj na pasie z 70-300 ale ciężki i trudniej mi śledzić.
To na pociągach też zadziała- spróbuję. Fajne efekty osiągacie.
Taki miałem zamiar, tam najlepiej wychodzi polowanie.
Dodam nie w temacie, ale w związku z IS, że przy zdjęciach ze statywu włączenie stabilizacji często psuje obraz zupełnie.
Stabilizacja swoją drogą liczy się pewna ręka , prowadzenie aparatu - trzeba ćwiczyć .
Statyw . monopod - dla mnie odpada jest nieporęczny . Helmuth dlaczego " nonono" 1/30 - 1/40 s to dla mnie optymalny czas przy panoramowaniu :grin:
Jakim obiektywem?
Jak pisałem wcześniej, podejrzewam, ze ciężkim 70-300 nie dam rady zejść poniżej (powyżej?)1/100.
mozna stabilizacje wykorzystac tez do takich ujec
http://farm8.staticflickr.com/7207/6...574b45_o_d.jpg
Dasz radę . Chodzi o "chwyt " aparatu . Jestem praworęczny . Lewą rękę kładę na prawym barku - tworzy się taki mostek . Opierasz aparat - obiektyw na "mostku" i jazda . W moim wypadku się to sprawdza :grin:
Centus - bardzo ładnie .
Odbiegłem od tematu ,bo tu chodzi o IS
Mirek cieszę się ,że masz podobne doświadczenia . Z tym oddechem nie wiedziałem - ciekawe .Helmuth dodam jeszcze ,że panoramując prowadzisz obiekt w kadrze jeszcze przed naciśnięciem migawki i chwilę po . Ale to już chyba wiesz . Czas 1\ 30 s daje moim zdaniem fajny efekt - no i chwyt aparatu . Powodzenia . Zapomniałem wal serią .
A gdzie ja Ci napisalem,ze aparat w prawej??Aparat lezy na mostku,jesli nie lezy wygodnie to podpieram go czolem lypiac okiem we wizjer.W lewej dloni mam pilota i wyzwalam.Prawa reka pokazuje zonie co ma zrobic jak ja tworze dzielo,albo zamawiam kawe,piwo lub cos innego.Gesty mamy opanowane,jak w jednostkach tajnych.Jesli jest zajeta to drapie sie po lysinie.