Co to za Chińskie cuda ? Tylko Manual - http://www.fotcom.pl/yongnuo-yn560-olympus-p-745.html ???? W jednym sklepie LP 58 w drugim 54 ? Z Canonem podobno wersja TTL ? Zna ktoś to cudo za ok 300 PLN ???? Zna ktoś Firmę ???
Wersja do druku
Co to za Chińskie cuda ? Tylko Manual - http://www.fotcom.pl/yongnuo-yn560-olympus-p-745.html ???? W jednym sklepie LP 58 w drugim 54 ? Z Canonem podobno wersja TTL ? Zna ktoś to cudo za ok 300 PLN ???? Zna ktoś Firmę ???
Cześć,
Ciekawe jak wspomaga autofokus jak ma tylko jeden pin w stopce... (może jak się naciśnie jakiś guzik to włącza diodę.. hmm). Fajna ta opcja z fotocelą i regulacją mocy. Dobra jako lampa do domowego studio.
Mam radiowy wyzwalacz tej firmy i nawet sobie go chwalę. Kilka lat już chodzi i nie mam z nim problemów. Wrażenie solidności wykonania tego wyzwalacza całkiem dobre.
pozdr.
Seria YN wiele odmian ma :)
model 560 wg producenta LP 58 wg różnych testów ma tyle bądź nie ma
Możliwość ustawień manualnych - zero automatyki. Nieważne do czego podepniesz i tak będzie działać w manualu.
Standardowa stopka.
Modele z ostatnia cyfrą różna od "0" mają jakąś automatykę, niektóre nawet dedykowanego TTLa (Nikon/Canon/Olympus??) ale cena już nie ta :)
Do Strobingu rewelacja ! mam model 460(słabszy) a planuje zakup 560 może nawet 2 ? Ale chwilowo brak $$...
pozdrawiam
ulof
Mam tę lampkę od roku i bardzo sobie chwalę.
Zero automatyki, żadnego wspomagania Af, ale do strobingu się nadaje świetnie. Bardzo szybko się ładuje - 4 akumulatorki AA.
LP 56 wg sprzedawcy, a porównując do mojej FL36R - znacznie mocniejsza.
A ma to cos sterowanie zoomem palnika???
W opisach niz nie ma na ten temat, natomiast panel kontrolny lampy wskazuje, ze jakis zoom jest.
Prosze o potwierdzenie.
Tomek
A propos regulacji parametrów - jest jeszcze 8. punktowa regulacja mocy błysku.
Tak wiem. O tym akurat pisza wszedzie w opisie tej lampy. Natomias o zoomie palnika niekoniecznie (zapominaja?) a de facto jest to dosc wazna wlasciwosc.
Mysle, ze ze wzgledu na calkiem sensowna GN lampka ta nada sie calkiem fajnie do strobingu. Mialem niby kupowac jakies SB-28 Nikona, alee... no zawsze sa to lampy uzywane i nie wiadomo na co sie trafi. Mozna wpasc na jakas mocno zajechana. Zatem jesli i tak uzywam lampy w trybie M, to juz wole mniej markowa, ale nowa i z gwarancja.
T.
Czyli :Pełen manual zoom + moc. LP 56-58. Fotocela. Szybko ładuje. Dzięki.
Czyli trzeba dorobić automatykę:-P
Załącznik 56089Hmmmm. Jedno ale. Ale dla czego toto ma CAŁĄ metalową stopkę jedynie z izolowanym środkiem ? Jak to się ma do reszty styków w moim E-510 ?????
Wystarczą dwa, żeby wyzwolić błysk.
Reszta manualnie - było o tym wyżej.
Te lampki pracują równie skutecznie ze wszystkimi lustrzankami (poza SONY/Minolta).
Do sony tez da się podpiąć przez przejściówke za parę dych :)
Wlasnie odebralem swoja lampke zamowiona wczesniej.
Jestem ile zaskoczony solidnoscia budowy.
Plastik bardzo porzadny, nic nie skrzypi, nic nie trzeszczy. Lampa wyglada jak kawal porzadnego sprzetu.
Nawet silnik zooma palnika chodzi coszej niz w teoretycznie bardziej wypasionym Metzu 50 AF-1.
Na razie jestem b. zadowolony.
T.
Wielkie dzięki za informacje. Niestety do mojego pomysłu nie pasuje ...... stopka. Gdyby była cała plastikowa z centralnym kontaktem, to może dało by się coś podłubać/dołożyć do elektroniki. Ale jak za tą cenę, to przy tej LP kosi wszystkich. Tomasso, napisz , jak żre baterie (i jakie):-P.
Moja na komplecie eneloopów robi więcej niż ~200 błysków. Nigdy nie wyładowałem akumulatorków do końca.
Ładuje się ok.1 sekundy.
Nie wiem jak ostro żre bo nie mialem okazji na razie popstrykac ostro.
Mam zaladowane tam 4x Eneloop AA. Laduje sie calkiem szybko.
Dzialajac na 1/4 mocy to jest sekunda jak nie mniej. Przy full blysku moze 2-3 sek ale nie dluzej.
Przy mocy tak kolo 1/16 i nizej to w zasadzie mozna walic klatki raz za razem bez czekania.
Fajnie, ze ma potwierdzenie naladowania blysku dzwiekiem (mozna wylaczyc).
W zestawie jest pokrowiec (metrialowy, taki miekki) i plastikowa podstawka do lampy.
W bardziej pro Metzu tego nie bylo. Ani podstawki ani pokrowca.
Regulacja mocy w trybie M lampy bardzo precyzyjna - od 1/1 do 1/128 (plus dodatkowo mikroregulacja w kazdym przedziale wartosci - taki "fine tuning").
T.
Syreni śpiew :lol:
Zaczynam się zastanawiać. Tu 300 PLN można poeksperymentować, Metz 50 - 800 PLN wiadomo, Olek 50 - 800 Allegro. Za tą różnicę, może warto się pogimnastykować nad jakąś przeróbką/adapterem ???
YN-560 zawsze mozesz wyzwolic przez gniazdo PC-sync (ma) albo w jednym z trybow S1 i S2 przez fotocele uzywajac wbudowanej w aparat lampy blyskowej.
W trybie S1 na pierwszy blysk, S2 na kolejny (ignoruje przedblysk pomiarowy).
Sprawdzilem w S1 z Olkiem E-30 i wbudawana lampa blyskowa ustawiona na 1/64 (czyli totalnie mikry blysk). Tez wyzwala YN-560 nawet w dzien w odleglosci 3-4 metrow wiec fajnie.
T.
Wszystko zależy od tego, do czego chcesz używać lampy. Jeśli w takich warunkach, że nie obawiasz się, że ktoś Ci ją ukradnie, to najlepszym wyjściem będzie zapomnieć o automatyce i kupić najtańszy radiowy wyzwalacz. To podnosi komfort pracy i jakość oświetlenia bardziej niż automatyka. Palnik chyba nie różni się zbytnio o tego w 460II, a "przyrost mocy" wynika z tego, że dla 560 moc podawana jest dla najdłuższego położenia zooma. Przy okazji doguglałem się, że jeśli coś się psuje w YN, to właśnie jest to silniczek zooma. Za 300 PLN, to ja bym brał 460II + najtańsze sterowanie radiowe. Świetna zabawa gwarantowana :)
To czym właściwie (tak ludzkim językiem) różnią się 560 od 460II ? Bo za nic nie kumam tych dziwnych przeliczników z liczbami przewodnimi.
Bo chciałbym sobie kupić jako zapas do metza 48 i nie wiem na którą się zdecydować. Ta 460II nie ma zooma?
No dobra, YN460-II nie ma zooma.
Ale nie o tym chciałem napisać.
Kupiłem tę lampę kilka tygodni temu i zasadniczo jestem zadowolony. Teraz używam z metzem 48 AF-1 w manualu. Metza wyzwalam bezprzewodowo przez pixel new pawn a YN odpala się wtedy przez fotocelę (tryb S1) w całym zakresie synchronizacji (czyli w E-1 do 1/160s)
Schody zaczynają się w momencie gdy Metz pracuje w trybie TTL na sankach aparatu i ma być światłem głównym (np z odbicia) a YN ma doświetlić tył lub z boku lub cokolwiek innego.
W trybie S1 wyzwala się równocześnie z przedbłyskiem lampy głównej zakłócając prawidłowe działanie systemu TTL i powodując przez to zbyt słaby błysk lampy głównej.
Do dzisiaj YN nie chciał działać w trybie S2 czyli z pominięciem przedbłysku. Ponieważ mnie to wkurzało postanowiłem "rozpracować" dziada i okazało się że YN daje się wyzwolić w trybie S2 ale gdy lampa główna (pracując w trybie TTL) jest ustawiona na drugą kurtynę a czasy otwarcia migawki (sprawdzałem tylko dla E-1) znajdują się w zakresie 1/6s - 1/15s. Wydaje mi się, że dla innych aparatów i lamp będzie podobnie.
Dla dłuższego lub krótszego czasu trzeba używać trybu S1 ale tak jak pisałem wcześniej zakłóca to pracę TTL.
Może komuś przydadzą się moje spostrzeżenia.
Szkoda, że w instrukcji obsługi nie znalazły się takie informacje.
E-1 ma zlacze PC-sync do lamp? Jak ma (tak jak moj E-30) to podlacz radiowy wyzwalacz poprzez kostke z tym zlaczem w aparacie. Do YN dolacz radiowy odbiornik. Karkolomne rozwiazanie, ale dziala :-]
T.
Oczywiście, że ma takie złącze. Każdy porządny aparat takie ma :wink:
Muszę spróbować. Tylko czy synchronizacja na złączu PC-sync jest w momencie właściwego błysku czy przedbłysku TTL?
edit/ aparat będzie wyglądał jak choinka z dodatkowym kabelkiem, kostką i transmiterem
Synchro idzie wraz z glownym blyskiem... Nie wiem u mnie dzialalo. Nie zastanawialem sie nad tym specjalnie :P
Fakt dziwnie wyglada ale co tam ;-) ja zamontowalem do lampy te dodatkow sanki na klej - te co byly dodane do sterownika radiowego. Na nie zaczepiam kostke wraz z transmiterem.. Wyglada no.. pokracznie ale coz.
W sumie nieczesto to wykorzystuje, ba, nawet rzadko, dlatego mi nie przeszkadza.
T.
A kostkę jakiego rodzaju użyć? Tzn jakie ma mieć styki? Te od strony wyzwalacza. Wystarczy taka z jednym na środku?
To ja coś napiszę o tych lampach z własnego doświadczenia. Mam ich 5 sztuk kupowałem na ebayu w tym sklepie http://stores.ebay.pl/jianisi-equipment , to chyba zresztą sklep producenta. Używałem tych lamp jeszcze z lustrzankami pentaxa a teraz z mikro 4/3. Do dziś wszystkie działają mimo kilku upadków statywu z parasolką itp. Z tego co się orientuję to oprócz posiadania zoom różnica w stosunku do 460 II polega na poprawionej fotoceli oraz na tym, że te lampy mają podział mocy do 1/128 i jeszcze dodatkowo jak oni piszą - Flash control: 8 levels of output control (1/128~1/1), 57 levels of fine tuning, w praktyce polega to na tym, że dodatkowo można jeszcze regulować lampę w krokach o 1/3 ev. . Ja ich używałem wielokrotnie (mówię o 560) jako wspomagacz lampy działającej w ttl i nigdy nie miałem problemów z wyzwoleniem lampy. to moim zdaniem idealne lampy do strobingu bo jak nawet któraś się przewróci i zepsuje to jesteśmy do tyłu 200 parę złotych a nie 800 czy więcej
Kostka:
Załącznik 62532Załącznik 62531
Thomasso
460II też ma tą dodatkową regulację mocy ale nie chce mi się w to bawić i wolę sobie przesunąć przód-tył lampę niż bawić się przyciskami w "fine tuning"
Dzięki T. Taką kostkę właśnie widziałem za jakieś 3 dychy ale jeszcze jedno :roll: mój transmiter ma od spodu 5 nóżek, normalnie pod 4/3. Kostka ma tylko jeden styk (ten na środku) będzie to działać?
Jeszcze pomarudzę. Wyjaśnijcie "lajkonikowi" jak jest z tymi czasami synchronizacji 1/800 - 1/20000 s. Jak to będzie np. przy ustawionym czasie ( w lustrzance) 1/128 ???
W zakresie czasów nie krótszych niż minimalny czas synchronizacji, czas ekspozycji nie wpływa na oświetlenie obiektu przez lampę. Czas ekspozycji wpływa na światło zastane, siła błysku (ustawiana na lampie) i odległość lampy od obiektu wpływa na oświetlenie obiektu przez lampę, a przysłona wpływa na oba rodzaje światła.
Kupiłem. YN-560 II, z wyświetlaczem LCD. Trzeba przyznać, że ma KOPA. Mój stary reporterski METZ 2045 idzie na zasłużoną emeryturę. Mimo braku automatyki, jak się ma doświadczenie to się poradzi. Wśród wielu zalet, żre mało pradu. Po wykonaniu ok 250 zdjęć w tym około 50 na full błysku, (komplet AA) nie wykazuje zużycia a lampa opóżnienia. Jedno co mnie martwi, to to, że przy serialach 5-6 zdjęć, szybka robi się nieco ciepła. Będę pisał.
YN jest spoko, polecam tę firmę
Witam
Tak, to prawda. Używam od grudnia. Oczywiście na Eneloopach. Na innych nie próbowałem
Najdotkliwszą wadą starszego modelu, jest intensywność świecenia i wielkość diód w wyświetlaczu. Bardzo dają po oczach.
Za 300 kilkadziesiąt zł. można spokojnie polecić.
Pozdrawiam. romeq
Ja jedną z moich lepszych sesji wykonalem na parce YN460II i YN560 z bateriami kupionymi za kilka złotych w auchan (za 12 sztuk). Z YN zdjęcia robi się świetnie, tylko trzeba pamiętać aby nimi nie rzucać (tak jedną rozwaliłem) i nie uzywac w zbyt zaparowanym pomieszczeniu (tak drugą rozwaliłem).