-
Ciekawe miejsca doliny Bugu i Liwca
Pytanie o Liwiec
Czy ktoś z Was zna okolice doliny Liwiec (rzeka) lub okolice Sokołowa Podlaskiego w promieniu ok 100km?
Mam na myśli jakieś ciekawe, niepopularne miejsca, zakątki, architekturę, krajobrazy, które warto byłoby zobaczyć i uwiecznić na zdjęciach????????????
Jeśli tak to proszę o jakieś wskazówki bo w tych stronach nigdy jeszcze nie byłam
Za wszelkie info z góry dziękuję :)
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
znam dosc dobrze te okolice. czesto jezdze nad Bug w okolice Mielnika i wielokrotnie bywalem nad Liwcem. niestety jesli chodzi o architekture to jest raczej srednio. z ciekawszych miejsc mozna wymienic zamek w Liwcu, Kosciol Wniebowziecia Najswiętszej Marii Panny w Wegrowie, pałac Radziwillow w Starejwsi, palac w Łochowie, dwor w Suchej, palac Ossolinskich w Sterdyni i dawny monastyr w Wirowie (+ dwie stare cerkwie). nic mi wiecej do glowy nie przychodzi. jesli moge Ci cos doradzic to pojedz nad Bug wlasnie w strone Mielnika. to urocze miejsce z pieknymi porannymi mglami. jako ciekawostke dodam, ze w okolicach Gnojna krecono "Nad Niemnem". jesli juz tam dotrzesz to zobacz Grabarke bo warto. pozdrawiam
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
wielkie dzięki za te wyczerpujące informacje. Ten monastyr, cerkwie i ten Bug mnie zainteresowały. Będe tam trochę , w sumie 3 dni i nie mam innych zajęć niż fotografowanie więc pewnie codziennie skoczę w inne miejsce, zobaczymy jak będzie z pogodą. Jeśli będzie lało to się skupię na architekturze, ale jak będzie pogoda to na pewno większość czasu spędzę na łonie natury i jeszcze raz dzięki za podpowiedzi :)
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
to polecam tez Drohiczyn jesli znajdziesz troszke czasu. w Mielniku jest sympatyczna gora zamkowa z jeszcze bardziej sympatycznym widokiem na rzeke:)
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
Zamieszczone przez
cissic
to polecam tez Drohiczyn jesli znajdziesz troszke czasu. w Mielniku jest sympatyczna gora zamkowa z jeszcze bardziej sympatycznym widokiem na rzeke:)
ta góra z tym widokiem na rzekę jeszcze bardziej mnie rozochociła :D
a Drohiczyn z tego co widzę będę mieć na trasie każdego dnia jeśli będę chciała zaliczyć wszystko wiec na pewno się zatrzymam. Już sobie układam plan na mapie, chociaż ja nigdy planów nie wypełniam w 100% bo jeśli mnie gdzieś coś zachwyci to reszta już nie ma znaczenia ;)
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
Zamieszczone przez
jarmana
Już sobie układam plan na mapie, chociaż ja nigdy planów nie wypełniam w 100% bo jeśli mnie gdzieś coś zachwyci to reszta już nie ma znaczenia ;)
jesli jednak znajdziesz chwilke to pomysl o Grabarce
http://www.google.pl/search?q=grabar...w=1920&bih=946
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
o rany, ale miejsce :)
trzeba mi tylko teraz modlić się o dobre światło i cały dzień mogę w takich miejscach buszować :)
za link stokrotne dzięki :)
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Z ciekawych miejsc poleciłbym jeszcze skansen w Kuligowie.
http://skansen.powiatwolominski.pl/
A z krajobrazu wszyskie nadbużańskie łąki i oczywiście niesamowita rzeka.
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
pamietaj tylko, ze zawsze lepiej w takich miejscach jak Grabarka miec spodnie z dlugimi nogawkami:)
jesli lubisz takie atrakcje to w Sierpielicach - po drugiej stronie rzeki na wysokosci Mielnika - mozna kupic bilet na statek i troszke poplywac po rzece:
http://www.youtube.com/watch?v=bszutGy-LbQ
film jest slabej jakosci, ale wiadomo o co biega
pozdro i udanego wypadu
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
dzięki za informacje i pozdrawiam
Cytat:
Zamieszczone przez
banc
zanotowałam już informację, i teraz żałuję, że nie uda mi się być wcześniej. Jadą tam 28 a wtedy jest w skansenie zakończenie pleneru rzeźbiarskiego, ale najwyżej pojadę w inny dzień albo w drodze powrotnej :)
oby tylko na wszystko wystarczyło czasu bo jak będą zbyt ładne widoki na trasie to nigdzie w efekcie nie dojadę ;)
---------- Post dodany o 18:41 ---------- Poprzedni post był o 18:38 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
cissic
pamietaj tylko, ze zawsze lepiej w takich miejscach jak Grabarka miec spodnie z dlugimi nogawkami:)
jesli lubisz takie atrakcje to w Sierpielicach - po drugiej stronie rzeki na wysokosci Mielnika - mozna kupic bilet na statek i troszke poplywac po rzece:
film jest slabej jakosci, ale wiadomo o co biega
pozdro i udanego wypadu
Ten rejs też mi się widzi. Dobrze by było, żeby mi na wszystko wystarczyło czasu i siły. Zastanawiam się tylko do kiedy kursują statki wycieczkowe bo ja jadę tam dopiero 28.o8 i zostanę do 31, ale chyba w tym terminie to jeszcze sezon i nie zamykają sprzętu co? ;)
Wielkie, wielkie dzięki jeszcze raz za te wszystkie arcyciekawe informacje z podlinkowaniami :)
P.S. długie spodnie i tak zakładam bo zwykle czepiają mnie się wszystkie kleszcze i komary wiec tak dla bezpieczeństwa próbuje się chronić w terenie ;)
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
Zamieszczone przez
cissic
znam dosc dobrze te okolice. czesto jezdze nad Bug w okolice Mielnika i wielokrotnie bywalem nad Liwcem. niestety jesli chodzi o architekture to jest raczej srednio. z ciekawszych miejsc mozna wymienic zamek w Liwcu, Kosciol Wniebowziecia Najswiętszej Marii Panny w Wegrowie, pałac Radziwillow w Starejwsi, palac w Łochowie, dwor w Suchej, palac Ossolinskich w Sterdyni i dawny monastyr w Wirowie (+ dwie stare cerkwie). nic mi wiecej do glowy nie przychodzi. jesli moge Ci cos doradzic to pojedz nad Bug wlasnie w strone Mielnika. to urocze miejsce z pieknymi porannymi mglami. jako ciekawostke dodam, ze w okolicach Gnojna krecono "Nad Niemnem". jesli juz tam dotrzesz to zobacz Grabarke bo warto. pozdrawiam
A propos Grabarki - Cissic, nie wybierasz się tam czasem na uroczystości ? Reporterka stamtąd byłaby niezwykła...
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
Zamieszczone przez
cissic
jako ciekawostke dodam, ze w okolicach Gnojna krecono "Nad Niemnem". jesli juz tam dotrzesz to zobacz Grabarke bo warto. pozdrawiam
Ja też znam te strony. Jako atrakcja prom (samochód też) po Bugu Gnojno- Niemirów ( granica Polski) i Mielnik- Serpelice coś wspaniałego. Plener zdjęciowy na granicy w Bubel-Łukowska, trzeba zjechać do wsi i nad Bug. Dalej Janów Podlaski stadnina koni. Zaborek 4 km za Janowem.
Więcej na prywatnej super stronie Kobylińskich:
http://www.polinow.pl/przelom_bugu-n...nskie_impresje
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
Zamieszczone przez
ajan
Ja też znam te strony. Jako atrakcja prom (samochód też) po Bugu Gnojno- Niemirów ( granica Polski) i Mielnik- Serpelice coś wspaniałego. Plener zdjęciowy na granicy w Bubel-Łukowska, trzeba zjechać do wsi i nad Bug. Dalej Janów Podlaski stadnina koni. Zaborek 4 km za Janowem.
Więcej na prywatnej super stronie Kobylińskich:
http://www.polinow.pl/przelom_bugu-n...nskie_impresje
kurczę, wiedziałam, ze na fotografów można liczyć, bo w innych miejscach nikt mi niczego nie podpowiedział. Jesteście niezastąpieni, ale przez te wszystkie atrakcje zaczyna mi się w głowie lasować i żałuje, ze nie mam 2 dni więcej na to wszystko.
Tego promu z autem to sie troche boje, bo ja taka niechętna do wilekiej wody, a juz w maju wpakowałąm się na prom do Korczyna przez Wisłę i to w czasie kiedy zaczynała sie burza, a **** samochodu praktycznie wisiała za promem. Miałam pełne gacie strachu i nie potrafiłam z tego strachu nawet jednej porządnej fotki zrobić :P
Powiedz mi tylko jeśli wiesz, ile czasu trwa ta przeprawa promowa?
---------- Post dodany o 19:16 ---------- Poprzedni post był o 19:13 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
Dzuiko
A propos Grabarki - Cissic, nie wybierasz się tam czasem na uroczystości ? Reporterka stamtąd byłaby niezwykła...
fakt, szkoda że to teraz a nie wtedy kiedy ja tam będę. widziałam zdjęcia w linku który podrzucił Cissic i trafiłam na wystawę. W przyszłym roku chciałabym tam być w czasie tego święta bo aż mi ciary po plecach przelatują jak oglądam te fotki :)
-
1 załącznik(ów)
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Załącznik 53102
Cytat:
Zamieszczone przez
jarmana
kurczę, wiedziałam, ze na fotografów można liczyć, bo w innych miejscach nikt mi niczego nie podpowiedział. Jesteście niezastąpieni, ale przez te wszystkie atrakcje zaczyna mi się w głowie lasować i żałuje, ze nie mam 2 dni więcej na to wszystko.
Tego promu z autem to sie troche boje, bo ja taka niechętna do wilekiej wody, a juz w maju wpakowałąm się na prom do Korczyna przez Wisłę i to w czasie kiedy zaczynała sie burza, a **** samochodu praktycznie wisiała za promem. Miałam pełne gacie strachu i nie potrafiłam z tego strachu nawet jednej porządnej fotki zrobić :P
Powiedz mi tylko jeśli wiesz, ile czasu trwa ta przeprawa promowa?
9 minut...
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
Zamieszczone przez
ajan
:mrgreen::mrgreen:
nie wiem czy aż 9minut strachu jestem w stanie przeżyć ;)
no ale szerokość rzeki podobna do mojej ostatniej przeprawy wiec może przez te 3 zdrowaśki wytrzymam na tym promie? dzieci zresztą są spokojne więc jak one mogą to mnie może tez się uda :P
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
o rany... podaliście takie informacje, ze napaliłam się na każde z tych miejsc i pół dnia już kombinuję jak rozciagnąc czas i do ilu godzin skrócić noc żeby dac radę obejrzeć wszystko, że teraz już mi czacha dymi :P
dzięki jeszcze raz wszystkim za informacje :)
-
3 załącznik(ów)
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
cissic
banc
ajan
Jeszcze raz serdecznie dziękuję za informacje na temat okolic Liwca. Wróciłam po tych 3 dniach pełna wrażeń i refleksji i odwiedziłam wiele z tych miejsc jakie polecaliście. Cześć odwiedziła się sama przy okazji bez planowania a część nie wypaliła z braku czasu, ale po drodze do Sokołowa zatrzymałam się w paru miejscach. Przy okazji straciłam obiektyw, który poturlał się do rzeki i prawie się utopiłam próbując go uratować, ale za to nigdy nie zapomnę tego pleneru i koszmary senne będę miała jeszcze długo ;)
Wyjeżdżając w niedzielę ok 9.30 i wracając w środę ok 14 zaliczyłam w sumie:
Wyszogród - pomnik ku czci żołnierzy poległych w bitwie nad Bzurą w 1939r postawiony przez budowniczych mostu przez Wisłę,
Końcówkę Narwi przy zalewie zegrzyńskim - gdzie spoczywa ZD 35macro
Kuligów - skansen
Wyszków nad Liwcem
Sowia Góra - punkt widokowy na dolinę rzeki Liwiec
Liw - katedra i zamek
Drohiczyn - góra zamkowa/punkt widokowy na dolinę Bugu,
Święta Góra Grabarka
Mielnik - punkt widokowy, góra zamkowa
Niemirów-Gnojno - Prom
Serpelice - bez rejsu statkiem wiec prawie nic
Węgrów - bazylika mniejsza, klasztor, cmentarz
w międzyczasie zaliczyłam wszystkie rowy i krzaki jeśli wydawało mi się że znajdę w nich coś ciekawego, zachód i wschód na wschodzie robaki, kwiatki, żywe i zmumifikowane żaby oraz parę ciekawych rozmów, wśród nich jedna z opiekunem cmentarza i bazyliki mniejszej w Węgrowie oraz strażnikiem granicznym w Mielniku...
Wrażeń i przygód było mnóstwo tylko czasu za mało na wszystko, ale Wasze informacje okazały się bardzo istotne i dzięki nim udało mi się wykorzystać lepiej ten krótki czas.
Za jakiś czas jak się odnajdę to wstawię tutaj kilka zdjęć z tych odwiedzonych miejsc, a na razie tylko zajawka z pierwszego dnia ze skansenu w Kuligowie
Załącznik 54034Załącznik 54032Załącznik 54033
Za wszystkie informacje, jeszcze raz wielkie dzięki, a pozostałym użytkownikom polecam odwiedzenie tych terenów, naprawdę jest co oglądać. Dla mnie to był zupełnie inny świat niż ten, w którym przyszło mi żyć do tej pory....
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
czekam wiec na pelna fotorelacje. zapowiada sie ciekawie:)
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
Zamieszczone przez
cissic
czekam wiec na pelna fotorelacje. zapowiada sie ciekawie:)
szczerze mówiąc nie wiem czy pełną relacje wytrzymałby ktokolwiek wliczając w to mnie, bo ja jestem z tych co jak zobaczą zdjęcia na monitorze 1raz to już przestają się nimi interesować, ale postaram się z każdego miejsca coś zamieścić, jak tylko uda mi się poskładać panoramy, albo obrobić chociaż tak na szybko. Na pewno coś się będzie przewijać przez mój blog na blogspocie i oznaczone będzie tagiem Liwiec prawdopodobnie.
Dzięki za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie
-
3 załącznik(ów)
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Załącznik 54137Załącznik 54130Załącznik 54132
Rozpoczynając relacje z pleneru, zacznę od pierwszego miejsca w jakim się zatrzymałam. Miejsca zupełnie przypadkowego, trafionego prawie w samo południe. Szczerze mówiąc zjechałam z trasy z innym zamiarem, a znalazłam ten pomnik. Nie urzekł mnie swoją urodą, ale ja nie bardzo czuję takie obiekty i jakoś nie mam do nich wielkiego serca, wiec zawsze trudno mi je sfotografować. Poza tym dzień był chyba niesprzyjający (niedziela) i kręciło się tam mnóstwo ludzi. samochodem praktycznie nie było gdzie po ludzku stanąć i nawet jakaś parka sobie sesję zdjęciową robiła w tym miejscu tak więc potraktowałam go wybiórczo i po macoszemu, żeby jak najszybciej stamtąd uciec. Jedyne co było ciekawe to widok na Wisłę i most, ale na nim już się nie skupiłam bo za daleko musiałabym łazić, a czas uciekał i kupa drogi i atrakcji była jeszcze przede mną
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Dzięki za serdeczności...
Jak wrażenia z:
Święta Góra Grabarka
Mielnik - punkt widokowy, góra zamkowa
Niemirów-Gnojno - Prom
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
Zamieszczone przez
jarmana
Podoba mi się, szkoda tylko, że ucięte.
-
1 załącznik(ów)
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
Zamieszczone przez
ajan
Dzięki za serdeczności...
Jak wrażenia z:
Święta Góra Grabarka
Mielnik - punkt widokowy, góra zamkowa
Niemirów-Gnojno - Prom
dzięki za odwiedziny i zainteresowanie :)
Akurat Grabarka i skansen w Kuligowie wywarły na mnie największe wrażenie. ciągle nie mogę się zdecydować jaką fotkę wybrać żeby wstawić tutaj wiec trochę to trwa, ale na pewno coś wstawię o ile dożyje momentu podjęcia decyzji ;)
Mielnik był super, widoki z góry wspaniałe, a pod wieża widokową spędziłam więcej czasu niż planowałam ponieważ wdałam się w rozmowę o terenie z miłym strażnikiem granicznym i jego psem ;) potem najechała jakaś tłumna delegacja i zmuszona byłam siedzieć jeszcze dłużej.
prom z Niemirowa do Gnojna przeżyłam co można zauważyć po tym, ze się tu zalogowałam :D
Niestety połowę atrakcji pozbawiły mnie komary. Musiałam dzwonić po przewoźnika i długo czekałam a pora była dla komarów kolacyjna i zostałam praktycznie pożarta i podziurkowana jak sitko wiec niewiele pamiętam z tej przejażdżki. W Gnojnie natomiast największą atrakcja był krowi korek... znaczy się czekałam na drodze, aż stado krów spokojnie sobie przejdzie na drugi koniec wsi więc zaliczyłam jakiś kościółek z zewnątrz co by nie marnować czasu na bezczynne czekanie.
Na pewno droga od promu do wsi będzie niezapomniana a krowie łajno do teraz mam jeszcze w nadkolach :grin:
---------- Post dodany o 21:46 ---------- Poprzedni post był o 21:44 ----------
bast
dzięki za odwiedziny. Fakt, szkoda ze ucięte, a ucięte bo robione akurat 85mm i tak trochę bez serca, tak jak pisałam wcześniej :-P
Po tym zarzucie znalazłam specjalnie w całości, ale to już inaczej wygląda. mi osobiście to ucięte bardziej leży, ale jest i całość wiec zamieszczam dla porównania
Załącznik 54140
-
7 załącznik(ów)
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Załącznik 54193Załącznik 54194Załącznik 54195
Kolejnym etapem pleneru był postój dla zaczerpnięcia świeżego powietrza i rozprostowania wymagających nóg. Niestety okazał się bardzo pechowy i od tego momentu już mi się niewiele chciało fotografować :/<br>Ponieważ wybrałam drogę przez Serock więc tak ni z gruszki ni z pietruszki skręciłam i zatrzymałam się nad brzegiem jakiejś wody, która okazała się rzeką Narwią. To tam na brzegu wyturlał się przez przypadek obiektyw ZD 35macro i ani się spostrzegłam jak po betonowym skośnym nabrzeżu poturlał się wprost do rzeki. Zapominając o swoim lęku do wody próbowałam go ratować, ale nie przewidziałam ze nabrzeże betonowe jest grubo pokryte glonami i wodorostami a to spowodowało, ze się poślizgnęłam i wpadłam do rzeki, do pasa praktycznie. Obiektywu nie dorwałam, widziałam tylko bąbelki jakie się unoszą na tafli wody w czasie kiedy on pod nią znika. Bez pomocy dziewczyn, które wiozłam na spływ kajakowy pewnie bym nie wyszła po tym śliskim betonie, wiec i tak miałam szczęście w nieszczęściu, że straciłam obiektyw a nie zdrowie albo życie :P <br>To w tym miejscu mniej więcej, na lewo od tego co nie jest ani kajakiem, ani łodzią ani czółnem dla mnie (wąskie i bardzo długie) i w tej wodzie, spoczęło moje ulubione szkiełko<br>
cdn
Następnym przystankiem był skansen w Kuligowie. Bardzo lubię takie klimaty i koniecznie chciałam go odwiedzić, a świadomość, że później straciłabym dużo czasu na dojazd z Sokołowa, spowodowała, ze zaplanowałam trasę przez Kuligów w 1 dzień jadąc dopiero na miejsce do Sokołowa Podlaskiego.
Trochę pobłądziłam bo na trasie leżał mi zalew zegrzyński i rzeki, ale w końcu dotarłam jak wyłączyłam nawigację ;)
Skansen jest niesamowity, a dodatkowy wpływ na wrażenia z wizyty w skansenie miał fakt, że dotarłam tam przed zachodem słońca więc światło dopełniało klimat. Niestety w ten dzień było tam mnóstwo ludzi ponieważ kończył się plener rzeźbiarsko, malarsko, kowalski więc wszelakich atrakcji, ludzi i dzieci było mnóstwo. Nie było praktycznie jak zrobić zdjęć bez człowieka, tym bardziej, że dzieci były bardzo żywotne, a na środku skansenu już zaczynała się zabawa taneczna. Przed zabawą natomiast trwały walki na miecze wiec ruch w skansenie był ogromny :D
Załącznik 54199Załącznik 54198Załącznik 54196Załącznik 54197
-
15 załącznik(ów)
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
W skansenie spędziłam stanowczo za mało czasu i przyznam się ze nawet 1/5 eksponatów nie byłam w stanie obejrzeć w tak krótkim czasie a co dopiero sfotografować. Jeśli wiec ktoś się tam wybierze, to radzę przewidzieć trochę więcej niż godzinę na oglądanie i drugie tyle na fotografowanie tego co wpadło w oko w czasie oglądania. W sierpniu pora przez zachodem słońca daje dobre efekty, przynajmniej dla mnie, ponieważ taką grę światła lubię. Lubię światło i cień a jak się jeszcze układa na starych przedmiotach drewnie i metalu to już dla mnie sama przyjemność. Światło wpadające do Kuźni, pierwszego budynku jaki stoi za wejściem do skansenu z miejsca pozbawiło mnie zdrowego rozsądku. Narzędzia kowalskie przy piecu czy jakiś dziwny metalowy słonecznik wiszący w drzwiach, dla mnie,w takim świetle wyglądały jak biżuteria z najwyższej półki ;)
Załącznik 54201Załącznik 54202Załącznik 54205Załącznik 54206
W pozostałych miejscach było równie ciekawie, ale nie sposób zamieścić tu wszystkiego. Mimo wszystko nie mogę się oprzeć żeby nie pokazać paru elementów rożnego gatunku ;) Ten stary tzw adapter w tym świetle wyglądał jak wspomnienie przez mgłę, a na takiej podarowanej maszynie sama w młodości uczyłam się szyć :D
Załącznik 54200Załącznik 54204
Skansenowe budynki podzielone były na takie jakby warsztaty rzemieślnicze. W jednym sprzęt tokarski w innym zakład szewski czy pralnia, a w każdym takim warsztacie mnóstwo starego sprzętu i urządzeń wiec oglądać można by było przez cały dzień
Załącznik 54211Załącznik 54209Załącznik 54208Załącznik 54207Załącznik 54214
W jeszcze innym budynku, pięknie pokrytym słomą była odtworzona chata mieszkalna i różne dziwy można było tam znaleźć, począwszy od łóżek, pierwowzorów ubikacji (dla dzieci). przez stare obrazy ścienne, piec chlebowy, centryfugę czy wycinanki świętych na ścianach
Załącznik 54210Załącznik 54212Załącznik 54203Załącznik 54213
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
Zamieszczone przez
jarmana
---------- Post dodany o 21:46 ---------- Poprzedni post był o 21:44 ----------
bast
dzięki za odwiedziny. Fakt, szkoda ze ucięte, a ucięte bo robione akurat 85mm i tak trochę bez serca, tak jak pisałam wcześniej :-P
Po tym zarzucie znalazłam specjalnie w całości, ale to już inaczej wygląda. mi osobiście to ucięte bardziej leży, ale jest i całość wiec zamieszczam dla porównania
Załącznik 54140
Faktycznie to pierwsze lepsze, pozdrawiam :wink:
-
5 załącznik(ów)
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Następnego dnia do południa nie mogłam się ruszyć nigdzie żeby coś zwiedzić. Natomiast popołudniu wpadłam do miejscowości o nazwie LIW (nie wiem jak to odmieniać bo mówienie wpadłam do Liwa jakoś nie brzmi mi za dobrze w uszach ;) )
Ponieważ do 14 byłam w Wyszkowie/ nad Liwcem i tam dowiedziałam się o Sowiej Górze więc najpierw udałam się popatrzeć na Liwiec z pagórka, a potem jadąc przez Jarnice zauważyłam nad stawami dwie wieże i udałam się w tamtym kierunku. Te 2 wieże to był kościół, ale najpierw udałam się do zamku bo taki kierunkowskaz rzucił mi się jako 1 w oczy. Fotografowanie kościoła nie było dobrze zaplanowane (msza i światło wprost w obiektyw) wiec nie wiem czy coś pokażę, ale zamek późnym popołudniem wyglądał mniej więcej tak. Do wnętrza zamku nie udało mi się wejść. Na dodatek trwają tam jakieś remonty, więc rusztowania nie dodają mu uroku, ale coś tam widać...
To kilka jego odsłon z różnych stron i w różnych wersjach
Załącznik 54340Załącznik 54341Załącznik 54342Załącznik 54343Załącznik 54345
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
"świat przez okno skansenu" - pięknie wymalowałaś.
Znajduję bliskie mi motywy zmurszałości i struchlałości, chociaż ocalone od porzucenia i zapomnienia.
Zdjęć i tekstu jest na tyle dużo, że muszę resztę jeszcze spokojnie przetrawić...
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
jarmana
Dzieki Tobie utwierdzam sie w przekonaniu,ze zeby zobaczyc cos ciekawego to nie trzeba jechac poza granice kraju.
Tak jak to mowia tu u mnie "pustaki,trelinka i dederuchy to jedna masc"na urlop to tylko zagranice
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
lubie tu zagladac. fajny klimat. dobrze ze jade w tamym kierunku za jakis czas - szkoda tylko, ze na weekend targac z kumplami jakies graty. pewnie sie skonczy na jakims pijanstwie. informuje, ze barze we wsi Siemiatycze-Stacja ze trzy lata temu kupilem trzy piwa i frytki za 10zl:)
klimat tych miejsc sie zmienia, ale mozna "to" jeszcze zobaczyc. jesli bedziecie jechali od stolicy to wystarczy w Wegrowie "skrecic w lewo":)
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
Zamieszczone przez
Dzuiko
"świat przez okno skansenu" - pięknie wymalowałaś.
Znajduję bliskie mi motywy zmurszałości i struchlałości, chociaż ocalone od porzucenia i zapomnienia.
Zdjęć i tekstu jest na tyle dużo, że muszę resztę jeszcze spokojnie przetrawić...
dzięki za dobre słowo, aż się "zwruszyłam" ;) tak jakoś samo wyszło z tym okienkiem i nie tylko z tym, ale tam po prostu jest taki klimat, a ja wchodziłąm tak naprawdę na parę minut i chciałam zobaczyć wszystko, więc to co ostrzej rzucało mi się w oczy to fociłam zwłaszcza, że mam już taki feler, ze lubię to co niewyraźne i niedopowiedziane co się może rożnie kojarzyć, obojętnie czy to obicia w wodzie, esy floresy świetlne na wodzie czy innych powierzchniach aż po takie właśnie rozmyte widoki przez zapaskudzone okna ;)
---------- Post dodany o 17:33 ---------- Poprzedni post był o 17:24 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
jarmana
Dzieki Tobie utwierdzam sie w przekonaniu,ze zeby zobaczyc cos ciekawego to nie trzeba jechac poza granice kraju.
Tak jak to mowia tu u mnie "pustaki,trelinka i dederuchy to jedna masc"na urlop to tylko zagranice
Wielkie dzięki Mirku za odwidzimy i miłe słowo. Ja zawsze byłam zdania, ze żeby zobaczyć coś ciekawego nie trzeba wybywać daleko, ale czasami można dla odmiany :)
U Was może ""pustaki,trelinka i dederuchy to jedna masc"", chociaz to pewnie kwestia dnia i przyzwyczajenia do miejsca. Kiedyś tez tak miałąm, że wszystko obok mnie wydawało się podobne i niezmienne ale okazuje się ze to całokształt tak tylko wygląda, a jak się przyjrzeć szczegółom to za zmianami i ciekawostkami nadążyć nie idzie ;)
Czasami jeżdżę do siostry do Niemiec w okolice Trieru a w czerwcu i lipcu jak byłam 2x w Achim w Niemczech to za pierwszym razem jak wyszłam z samochodu to pomyślałam sobie o rany, co tu fotografować, same chałupy jak tysiące innych? :D okazało się ze było parę rzeczy do sfocenia i to ciekawych, tylko pogoda nie sprzyjała, padał deszcz i było późno, po zachodzie wiec pozostało mi parę zdjęć a za drugim razem nie wzięłam aparatu bo punkt napraw mnie wyrolował i nie oddał na czas sprzętu, a tego już nie mogłam odżałować bo była pogoda i zdjęć miałabym mnóstwo włącznie z tą trylinka, betonem i pustakami, bo one w odpowiednim świetle też się czasem dobrze prezentują :P
---------- Post dodany o 17:40 ---------- Poprzedni post był o 17:33 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
cissic
lubie tu zagladac. fajny klimat. dobrze ze jade w tamym kierunku za jakis czas - szkoda tylko, ze na weekend targac z kumplami jakies graty. pewnie sie skonczy na jakims pijanstwie. informuje, ze barze we wsi Siemiatycze-Stacja ze trzy lata temu kupilem trzy piwa i frytki za 10zl:)
klimat tych miejsc sie zmienia, ale mozna "to" jeszcze zobaczyc. jesli bedziecie jechali od stolicy to wystarczy w Wegrowie "skrecic w lewo":)
Niezły interes zrobiłeś trzy lata temu w tym barze ;)
ale jak słyszę Siemiatycze stacja to już wiem, ze blisko do św. Góry Grabarki, a tam chciałabym jeszcze kiedyś być. Nie mam w życiu zbytnio szczęścia, i teraz jak byłam w Grabarce to trafiłam na pogrzeb. Sporo kręcących sie ludzi w czerni, potem kondukt żałobny, zajęta cerkiew wiec w środku byłam już tylko chwilkę po pogrzebie bo droga jeszcze była długa przede mną, i nie zdążyłam wymyślić dobrego sposobu na zrobienie choćby małego zdjęcia fragmentu wnętrza tak żeby nikt nie widział (zakaz fotografowania niestety tam obowiązuje) Łażący wszedzie ludzie mnie rozpraszaja, a jak nie mogę sie skupic to nie widze 99% rzeczy niestety. Może w przyszłym roku moja młodzież będzie chciała jechać w te rejony na spływy kajakowe św Franciszka i wybierać śmieci z rzek Podlasia to wtedy pojadę na pewno i będę znowu biegać po tych terenach mądrzejsza już trochę więc pewnie będzie łatwiej.
W każdym razie jeszcze raz wielkie dzięki za te wszystkie wcześniejsze informacje.
Pozdrawiam wszystkich , komentujący i zaglądających :)
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
Zamieszczone przez
jarmana
Następnego dnia do południa nie mogłam się ruszyć nigdzie żeby coś zwiedzić. Natomiast popołudniu wpadłam do miejscowości o nazwie LIW (nie wiem jak to odmieniać bo mówienie wpadłam do Liwa jakoś nie brzmi mi za dobrze w uszach ;) )
Ponieważ do 14 byłam w Wyszkowie/ nad Liwcem i tam dowiedziałam się o Sowiej Górze więc najpierw udałam się popatrzeć na Liwiec z pagórka, a potem jadąc przez Jarnice zauważyłam nad stawami dwie wieże i udałam się w tamtym kierunku. Te 2 wieże to był kościół, ale najpierw udałam się do zamku bo taki kierunkowskaz rzucił mi się jako 1 w oczy. Fotografowanie kościoła nie było dobrze zaplanowane (msza i światło wprost w obiektyw) wiec nie wiem czy coś pokażę, ale zamek późnym popołudniem wyglądał mniej więcej tak. Do wnętrza zamku nie udało mi się wejść. Na dodatek trwają tam jakieś remonty, więc rusztowania nie dodają mu uroku, ale coś tam widać...
To kilka jego odsłon z różnych stron i w różnych wersjach
Bardzo ładnie to opisałaś...
Dorzucam do tego foto z LIWU, ten cień to jest zamek...(Liw jest od rzeki Liwiec)
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
Zamieszczone przez
ajan
Bardzo ładnie to opisałaś...
Dorzucam do tego foto z LIWU, ten cień to jest zamek...(Liw jest od rzeki Liwiec)
o wow :)
ale super zdjęcie. Ja widziałam tam jakieś armaty na murze, stojaki-podkładki jakby pod tarcze do strzelania z łuku i różne inne bajery które z powodzeniem mogłyby służyć do pokazów rycerskich, ale nie trafiłam na takowe a pytać nie było kogo. Mężczyzna udzielający odpowiedzi, że nie mogę wejść do wnętrza nie pałał miłością do rozmowy więc stwierdziłam że nie będę gościa niepokoić ale Twoje zdjęcie sporo wnosi do moich wspomnień z tego miejsca. dziękuję :)
dałabym plus za wkład w dolinę Liwca, ale chyba rozdałam już co mogłam ;)
-
6 załącznik(ów)
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
To na zakończenie wizyty w zamku w Liwie jeszcze kilka detali, informacji o zamku i linki do stron z informacjami.
Co nieco z zamku ocalało dzięki machlojkom pewnego pana Otto
" Niemiecki starosta Ernst Gramss postanowił rozebrać ruiny a cegły wykorzystać do budowy obozu zagłady w niedalekiej Treblince. Jakimś cudem Otto Warpechowski przekonał starostę, że popełnia wielki błąd! Na szczęście Gramss nie znał ani historii ani architektury. Otto wmówił mu, że liwski zamek to... jedyny tak wspaniały dowód na niemieckie korzenie tych ziem! W ten sposób Gramss z niszczyciela zamku cudownie przemienił się w jego obrońcę. "
http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=5957
http://www.liw-zamek.pl/index.php?page=news
Załącznik 54454Załącznik 54458Załącznik 54457Załącznik 54455Załącznik 54459Załącznik 54456
-
1 załącznik(ów)
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
A co do samych fot. Tę biżuterię albo biżur widziałbym z nieco wiekszą GO, tak by mieściły się w niej te obrączki.
Natomiast 3. foto - jeśli mogę - pokazałbym tak : ( ale to już moje upodobanie wyłącznie )
-
2 załącznik(ów)
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
co do obrączek masz rację, ale to chyba jedyne jakie miałam wiec wstawiłam. Tak już mam że jak jestem zmęczona a wiem, ze mogę już nigdy nie trafić w to miejsce to resztę robię szybko bez sprawdzania a potem wychodzą "takie kwiatki" znaczy obrączki ;)
jeśli zaś chodzi o wieżę to ma kilka wersji, takie 2 też, ale mam dziwna słabość do tej tonacji jaka zamieściłam. Pewnie niedługo z niej wyrosnę, jak ze wszystkiego, ale na razie mną zawładnęła na dobre ;)
Załącznik 54473Załącznik 54474
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
No no -ciekawe.
Ale skoro masz duzo wersji to jedna wiecej nie ma znaczeniaZałącznik 54494,chcialem dobrze,a wyszlo jak zwykle.
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
No no -ciekawe.
Ale skoro masz duzo wersji to jedna wiecej nie ma znaczenia
Załącznik 54494,chcialem dobrze,a wyszlo jak zwykle.
nie wiem czy wyszło jak zwykle, ale wyszło dobrze :D
Mnie się bardzo dużo podoba. W tym wypadku, Twoja wersja też mi przypadła do gustu, jest bardziej miękka i "zalatuje starą fotografia" a w przypadku tych staroci jest to dodatkowy plus :)
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
ale jak słyszę Siemiatycze stacja to już wiem, ze blisko do św. Góry Grabarki, a tam chciałabym jeszcze kiedyś być. Nie mam w życiu zbytnio szczęścia, i teraz jak byłam w Grabarce to trafiłam na pogrzeb. Sporo kręcących sie ludzi w czerni, potem kondukt żałobny, zajęta cerkiew wiec w środku byłam już tylko chwilkę po pogrzebie bo droga jeszcze była długa przede mną, i nie zdążyłam wymyślić dobrego sposobu na zrobienie choćby małego zdjęcia fragmentu wnętrza tak żeby nikt nie widział (zakaz fotografowania niestety tam obowiązuje) Łażący wszedzie ludzie mnie rozpraszaja, a jak nie mogę sie skupic to nie widze 99% rzeczy niestety. Może w przyszłym roku moja młodzież będzie chciała jechać w te rejony na spływy kajakowe św Franciszka i wybierać śmieci z rzek Podlasia to wtedy pojadę na pewno i będę znowu biegać po tych terenach mądrzejsza już trochę więc pewnie będzie łatwiej.
W każdym razie jeszcze raz wielkie dzięki za te wszystkie wcześniejsze informacje.
Pozdrawiam wszystkich , komentujący i zaglądających :)
Cerkiew w Grabarce k/ Siemiatycz.
-
Odp: Co ciekawego w dolinie Liwca?
Cytat:
Zamieszczone przez
ajan
Cerkiew w Grabarce k/ Siemiatycz.
dzięki Ajan. ja nie mam ujęcia z takiego bliska. przed wejściem mam tylko żałobników z wieńcami i starszą panią z wózka inwalidzkiego, ale zdjęcia robione praktycznie "spod pachy" ;) bo bałam się, ze mnie pobiją :D