Odp: Kabura noszona na klacie
nie wiem na ile jeszcze aktualny temat ale u "czerwonych" jest o budżetowym systemie noszenie aparatu z plecakiem http://www.canon-board.info/showthre...975#post994975 może komuś się przyda
Odp: Kabura noszona na klacie
Że się tak wtrącę ni z gruchy ni z pietruchy - a nie lepsza pochwa na klacie ?
Odp: Kabura noszona na klacie
Cytat:
Zamieszczone przez
micky
Forummowicze z Canon Board mają podobne uwagi do moich. Po pierwsze, ciekawe co autorka tego pomysłu będzie ratowała pierwsze gdy się potknie? A po drugie, plastikowe karabińczyki. Chyba bardzo nie lubi swojego aparatu. Rozwiązanie za bardzo budżetowe. Już lepiej wziąć kompakt albo jakiegoś bezlusterkowca do takiego noszenia.
Odp: Kabura noszona na klacie
Cytat:
Zamieszczone przez
hades
Forummowicze z Canon Board mają podobne uwagi do moich. Po pierwsze, ciekawe co autorka tego pomysłu będzie ratowała pierwsze gdy się potknie? A po drugie, plastikowe karabińczyki. Chyba bardzo nie lubi swojego aparatu. Rozwiązanie za bardzo budżetowe. Już lepiej wziąć kompakt albo jakiegoś bezlusterkowca do takiego noszenia.
1/ to dotyczy każdego wygodnego (tzn. umożliwiajacego błyskawiczny dostęp) sposobu noszenia aparatu
2/ o ile plastikowe karabińczyki są markowe, to nie ma się co obawiać, klamry nexusa np. potrafią wytrzymywa olbrzymie obciążenia. Zresztą kupno karabińczyka metalowego (ba nawet certyfikowanego z 5-10 kN) to koszt minimalny... i problem żaden.
Odp: Kabura noszona na klacie
[QUOTE=grizz;746877]1/ to dotyczy każdego wygodnego (tzn. umożliwiajacego błyskawiczny dostęp) sposobu noszenia aparatu
Ogólnie rzecz biorąc tak, jednak aparat w opakowaniu ochronnym ma więcej szans na przetrwanie od noszenia go na szyi w trakcie wycieczki. Wiadomo, różne rzeczy mogą się przytrafić w trakcie przechadzki, w dowolnym terenie. Może nas zaskoczyć zmiana pogody czy zwykły upadek. Wydaje mi się, że aparat powinien być pod ręką, ale nie powinien przeszkadzać. Po prostu nie powinniśmy go narażać bez potrzeby jak w przykładzie z Canon Board.