Na stronie www.samyang.pl/
umieszczono sample z manualnego, wprowadzanego na rynek szkiełka 35/1,4.
Ma być dostępne z mocowaniem 4/3, jako odpowiednik szkiełka o ogniskowej 70mm.
Będzie z tego manualna jasna portretówka?
Wersja do druku
Na stronie www.samyang.pl/
umieszczono sample z manualnego, wprowadzanego na rynek szkiełka 35/1,4.
Ma być dostępne z mocowaniem 4/3, jako odpowiednik szkiełka o ogniskowej 70mm.
Będzie z tego manualna jasna portretówka?
Szkoda tylko, że w olku 35mm to taka ogniskowa ni w kijj ni w oko :roll:
pozdr
Totez wlasnie, ogniskowa ni w kij, ni w oko i jeszcze manualny.
Ogolnie fajnie, nie mowie nie. Pewnie bedzie tez wielu zadowolonych.
Tylko.. no wlasnie.. jak juz kiedys pisalem. Hallo!! XXI wiek mamy!! :)
Nie po to kupuje, dajmy na to, E-5, zeby pozniej do tego zapinac manualne 35mm, chocby nie wiem jak jasne bylo.
T.
To ja mam przekichane jak robie srednim formatem i do tego jeszcze z zewnetrzym swiatlomierzem:)
Pamietaj, ze to modelina jest dla Ciebie, a nie Ty dla niej, no chyba, ze Ci slono placi...
Osobiscie czekam na test i recenzje, Ciamciang zaskakuje pozytywnie, 85tka, ktora chyba nabylem pierwszy w PL po dystrybutorze dawala rade, 35tka bedzie z pewnoscia dawala najchetniej na pelnej klatce, choc na dzien dobry widac, ze dziebko abberuje:)
pozdrawiam serdecznie
Janek
Ta a k!@#$%^&* tania jasna 50tka na APS to jaka jest ogniskowa?
Telepie mnie jak czytam takie teksty, 50mm na 4/3 za wąsko, 35mm ni w kij ni w oko, a wszyscy posiadacze APS spuszczają się nad tanią 50mm która jest super szkłem i 85mm które już do portretu za wąskie nie jest. :lol:
Na szczęście nie ma AF na żaden bagnet, więc jeszcze bardziej idiotycznych tekstów nie przeczytam.
70-75 mm. to moim zdaniem bardzo przydatna w portrecie ogniskowa. Np. do studia do całej postaci.
Zgoda. Do studia taka stalka moze sie przydac. Jakkolwiek wtedy psu na bude ta jasnosc (w studio z reguly jest swiatla pod dostatkem). Przy odleglosciach "studyjnych" model-aparat to dla 35mm zeby cala postac zmiescic to wyjdzie ok 5m. To juz wtedy troche wieksze to studio musi byc :)
Trzy - ta magiczna mala GO to wazna jest bardziej w plenerze, gdzie fakycznie przydaje sie zeby tlo odizolowac (ale tam znowu przydalby sie jednak AF), w studio nie ma co izolowac.
Niedawno bawilem sie w "portrety studyjne" i nie zszedlem z przyslona ponizej f/4.
Poza tym, nie wierze (jak nie zobacze), zeby to szklo mialo przyzwoita (do portretu) ostrosc na f/1.4.
Wiec wychodzi mi z tego takie "niewiadomoco".
Ale tak jak napisalem - jak bedzie to fajnie, tylko (ponownie podkreslam) Panowie, zyjemy w XXI wieku.
Marzyloby mi sie zeby tam byl AF, i jesli wtedy szklo trzymaloby przynajmniej 80% jakosci optycznej Zuikaczy (ostrosc, niskie aberracje itp itd), to przy tej jasnosci moglbym z 1k pln wiecej za nie dac.
T.
Dlaczego? Co drugi "Pro z APS-c" kupuje swoją pierwszą jasną portertówkę 50mm dającą 75mm...
Różnica niewielka te 5mm a jakoś sobie chłopcy i dziewczynki radzą.
Jak dla mnie brak AF dyskwalifikuje to szkło do fotografowania.
Może kolegom pasjonatom od wideo się przyda. Ups - no tak trzeba kupić Pena lub e-5 do wideo..
Pewnie będzie niezłe szkiełko.Mam 85mm od Samyanga, nie narzekam.
ps. gdyby ten obiektyw miał AF to by kosztował co najmniej 5 kpln.
ps2. i pewnie wtedy by miał front focus (albo back :-))
50-tke na APS-C określił bym podobnie ni pies ni wydra, zaletą jest to, że jest tania i dobra :wink: od biedy można szersze portrety zrobić. 85mm do portretu na niepełnej klatce było bardzo przydatne (dla mnie wyłącznie w plenerze) tak samo jak 50-tka w 4/3. Trzeba jednak zaznaczyć, że w niewielkich pomieszczeniach wszystkie będą zdecydowanie za wąskie.
Na telepanie może jakieś ciepłe ubranko i gorąca herbatka z cytrynką :wink:
pozdr
Nie tylko do studia. Portrety we wnętrzach przy zastanym, wtedy wykorzystasz światłosiłę.
Uważam, że ogniskowa 70-75 jest bardzo użyteczna. Wiem, bo mam nikkora 50/1.4 i bardzo często go używam. Zawsze noszę przy sobie ten obiektyw, używam go czasem do reporterki. Genialny na koncertach.
Widze, ze forum zostalo opanowane przez pokolenie cyfry, kiedys nie bylo af i jakos se ludziska radzili...
Dzis dla przykladu wzialem na miasto sredni, 3 analogi i cyfraka z czego cyfraka nie wyciagnalem wcale, 2 z analogow z podpietymi 135 2.8 i 85 1.8 oczywiscie manualne, nie narzekalem na brak af, modelina tez nie, ba! nie narzekala na zabawe ze srednim i osobnym pomiarem swiatla...
Chcialbym tylko podpowiedziec, ze pewnie nowa 35tka bedzie miala krotki zakres ostrzenia, to juz nie to co kiedys, gdzie sie krecilo i krecilo, na manualu dzis ptaszka ustrzelilem w locie, kwestia podejscia do tematu a nie dziamgolenia, ze sie nie da i zaraz dyskwalifikacja...
pozdrawiam serdecznie
Janek
Zapominacie o jednej rzeczy.
to nie ogniskowa szkła ma najwiekszą wagę przy portrecie a odległość od fotografowanego obiektu (ok 15 stóp, 4.5 metra i w góre)
to jakiego użyjesz szkła dale Ci tylko pole manewru co chcesz uchwycic w danym portrecie..
janeczek, pierd... delikatnie mówiac.
Wez sobie jakiegokolwiek starego analoga (pomijajac zenita) i zobacz jakiej jakości (jasność, ziarno, klin, etc) miałes w nim wizjer i matówke.
I przyłóż teraz do niego standardowy aparacik 4/3 (np E620, albo nawet E30, E-3)
Ostrzenie na obydwu aparatach za pomocą manualnego obiektywu to 2 rózne swiaty. Na nowoczesnych matówkach dosc trudno zobaczyć co jest w go a co poza nią, dlatego że nie są do tego celu przestosowane, tak jak matówki starych analogów.
Starym analogiem i z ostrzeniem recznym pokusiłbym się o złośliwe stwierdzenie ze szybciej złapie ostrość niż AF w kitorym obiektywie.
z nową (cyfrową) puszką i manualnym szkłem... wole nie komentować predkości oraz pewnosci takiego ostrzenia.
No tak zapomnialem, ze olki maja dziurki od klucza ale w e3 czy tam e30 nie jest juz zle nie?
No trzeba inwestowac w dobre matowki nie?:)
Sa w ogole do olka z klinem czy cus?
Fakt jak patrze w wizier od me supera, to od A900 mi sie wydaje jakis mniejszy:)
To moze analoga w olku sobie sprezentowac i do tego taki 35 1.4? street jak talala, a i korpusy analogowe nie za drogie = radosc z focenia kliszakiem bezcenna...
pozdrawiam serdecznie
Janek
Nie jest tak zle. Mam E-30 i z powodzeniem bawie sie szklami manualnymi. Zrobilem kiedys cala serie z "Szalom na Szerokiej" (koncert) manualna OM 135 f/2.8. Foty:
https://forum.olympusclub.pl/showpos...&postcount=142
https://forum.olympusclub.pl/showpos...&postcount=147
Ostrzone przez wizjer.
Natomias zawsze pozostaje LV :)
Sa. Jakis czas temu sie zastanawialem nad sprawieniem sobie takiej, ale jakos ostatecznie odpuscilem.
Thomasso
za Alleg'iem
ostrzenie na matówce starego analoga to inna bajka. zrobiłęm kilka filmów na nikkormacie i pentaxie ME super ostrząc manualnie i z ostrością nie trafiłem raz - celując w biegnącego w moim kierunku psa. Na E-500 mam stałkę 50mm 1.7, ale realnie to nie schodzę poniżej 2.8 bo to już loteria nie do uchwycenia w jego wizjerze, pozostaje powolne przekręcanie pierścienia ostrości i walenie serią, ale to już nie daje frajdy.
Pojechali z tym czerwonym elkowatym paskiem ;-)