Reporterka - pytanie o przepisy prawne?
Witajcie
Mam pytanie jak wygląda sprawa z fotografowaniem różnych akcji, wypadkow itd od strony prawnej.
Podczas jednej z takich sytuacji zostałem zaczepiony przez policjanta, ktory kazał mi schowac aparat jesli nie mam akredytacji lub legitymacji. A byl to wypadek w miejscu ogolnie dostepnym. Wiem co mowi prawo o wizerunku, ale nie wiem jak to wyglada odnosnie takich wydarzeń?
Nie wchodze równiez na teren zagrodzony przez tasmy, czy tez policjantów td.
Czy naprawde jest cos takiego wymagane?
Z gory dziekuje za podpowiedź - bo po tej akcji nie wiem juz kiedy moge wyjac aparat a kiedy nie :-/
Pozdrawiam - Daniel
Fotografowanie obiektów wojskowych z ulicy
Drodzy forumowicze! Chciałem się dowiedzieć jak to jest teraz z fotografowaniem obiektów wojskowych stojąc np. przed płotem. Dziś miałem taką sytuację, że chciałem sfotografować wystawiony na pokaz samolot, który stał sobie dumnie 5 metrów za płotem na terenie Akademii wojskowej w Warszawie. Fotka była nocna i rozłozylem sobie statyw. Wyszedł jakiś cieć razem z mundurowym i zakazali mi fotografowania. Słyszałem że Radosław Sikorski jakiś rok czy dwa lata temu zniósł zakazy fotografowania takowych obiektów z zewnątrz. Czyli co widzimy normalnie to możemy rejestrować. Napiszcie proszę, czy mieli prawo mnie wyrzucić z chodnika pod płotem terenu wojskowego, czy nie. Może ktoś zna jakąś wykładnie prawa. Bo jeśli nie mają prawa do ingerencji to nie popuszczę i będę wojował. A chcę być pewny zanim wezwę policję na miejsce ewentualnego sporu.
Fotografowanie obiektów wojskowych z ulicy
napisalem do redakcji Digital Foto Video, czy nie napisali by artykulu jak to jest z tym fotografowaniem obiektow: supermarkety, dworce, obiekty wojskowe itd. od strony prawnej; dostalem odpowiedz od redaktora naczelnego, ze temat jest ciekawy i ze go rozgryza :) jestem pewien, ze wiele osob ma z tym problemy i na necie sa sprzeczne informacje; zatem zobaczymy jak rozwiaze te kwestie DFV; jesli bedziesz miaj jakies swoje spostrzerzenia to sugestie mile widziane oczywiscie
Dane osobowe na transaprencie
Witam,
widzę, że trafiłem na właściwy wątek więc może udzielicie też pomocy w moim przypadku.
Sytuacja, która mi się przytrafiła może chyba przytrafić się każdemu fotografującemu różne demonstracje, manifestacje itp, na których pojawiają się transparenty z różnymi, często obraźliwymi hasłami, skierowanymi personalnie do jakichś osób.
Ja fotografuję m.ni. mecze piłkarskie. Skupiam się tam głównie na fotografowaniu trybun, kibiców, atmosfery widowiska sportowego, flag na płotach itp, itd.
Często pojawiają się na płotach różne transparenty.
I w jednej z moich fotorelacji trafiło mi się uwiecznić transparent wiszący na płocie wśród innych flag. Na transparencie tym było pierwsza litera imienia oraz nazwisko i pseudonim + dopisek że dana osoba jest konfidentem.
Osoba, której dotyczył transparent wystosowała do mnie, jako autora zdjęcia, wezwanie do zapłaty odszkodowania za krzywdy moralne.
Nadmienię, że na meczach fotografuję oficjalnie, posiadam akredytację foto wystawiona przez klub na moją prywatną stronę i swoje fotoreportaże publikuję na naszym portalu + na mojej prywatnej stronie.
Transparentu oczywiście nie wieszałem i nie miałem pojęcia kogo on dotyczy.
Póki co dostałem tylko list polecony od tej osoby czyli sprawa nie wkroczyła na drogę sądową wolę jednak dowiedzieć się od takich speców jak wy, jak mam się zachować. Czy szykować się do rozprawy itp.