Od dłuszego czasu szukam po mediamarkt'ach, saturnach itp Olympusa e-330 (Chciałem se pomacać, a co) i **** nigdzie nie ma. Jakby tego było mało nie ma e-500, e-1, e-300. Czy to jakaś nowa strategia marketingowa Olympus Polska?[/list]
Wersja do druku
Od dłuszego czasu szukam po mediamarkt'ach, saturnach itp Olympusa e-330 (Chciałem se pomacać, a co) i **** nigdzie nie ma. Jakby tego było mało nie ma e-500, e-1, e-300. Czy to jakaś nowa strategia marketingowa Olympus Polska?[/list]
e-1-ynki to pewnie juz się na dobre skonczyły...
E1 to raczej tak, mnie bardziej ciekawi inna rzecz, dlaczego prawie nic nie słychać o E-330 ?
Dlaczego nikt tego nie ma ? Miał to być aparacik który pociągnie firme a nic o nim nie słychać i nigdzie go nie ma.
Oczywiście jest to właśnie najlepsza strategia na zbadanie rynku w tym wypadku dotyczącego Olympusa. Producent nie wiedząc co robić, aby n.p. utrzymać dobrą cenę - lub chce dowiedzieć się o popycie zamyka czasowo magazyny i czeka na napływające informacje. To proste, ale skuteczne...
fotomic,
witam.
Czytalem test wykonany przez przedni hol. miesiecznik fotograficzny ZOOM i musze powiedziec, ze E-330 wypadlo ponizej jakichkolwiek oczekiwan. Nie jest zly, niewatpliwie dobry to aparat, jednak wielkie naglosnienie przed... i zaraz po zaprezentowaniu na rynku okazuje sie nie byc adekwatne do poboznych zyczen spragnionych nowosci uzytkownikow.
Przy odrobinie czasu napisze wiecej o wynikach testu. Na tenczas powiem tylko, ze osiagnal nie wiecej niz 7,3 w 10-stopniowej skali. Jak na nowosc, to marnie.
Pozdrawiam,
excel
Nie wiem jak wypada w testach, ale miałem okazję nim robić zdjęcia i efekty są naprawdę dobre. Tak jak ergonomia i wykonanie.
Robiłem z 50 f2 portrety - wyśmienita ostrość, barwy.
Świetny aparat - chciałbym mieć jego matrycę w moim E-1 ;-D
Nasuwa mi się kilka podobnych pytań:
- dlaczego genialna - swego czasu - Amiga poszła do piachu, skoro niektórych patentów do dziś nikt nie przebił
- dlaczego Apple ciągle jest tylko pół kroku przed grabarzem i musiało porzucić procki PowerPC na rzecz molocha
- dlaczego świetne rowery MONGOOSE zniknęły z polskich sklepów
- dlaczego dobrze reklamowane ***** wchodzi jak masełko a dobry sprzęt bez promocji ledwo wychodzi na swoje...
OLYMPUS, podobnie jak powyższe koncerny, to kolejny przykład firmy posiadającej genialnych konstruktorów, dobry sprzęt i denny marketing - przynajmniej w tym kraju.
Jak widzę polskojęzyczne ulotki reklamowe firmy OLYMPUS, to mi smutno - tyle błędów.
W innych krajach potrafią się reklamować i to grubo. Kilkustronicowe, rozkładane reklamy. OLKI w ofercie wszystkich dużych sklepów, osiągalne wszędzie. A u nas bieda i dlatego ludzie często kupują to, co pod ręką a nie to co porządne. Mydelniczki Kamuń czy Najkon to na każdym rogu można trafić...
Myślę że dużą szansą jest wkład firmy Panasonic - ich reklam jest od zayebu wszędzie dookoła. Niech tylko zrobią jakiś aparacik pod 4/3 zaprojektowany dla zwykłych ludzi to sprzęt otoczy nas zewsząd...
p.s. E-330 i tak będzie schodził jak ciepłe bułki, o ile pojawi się do czerwca a nie na zimę... na zachodzie ludzie już grubo tym działają a u nas jedna oferta na allegro...
Heee pojawił się już nowy soft do E330 POPRAWIONO W NIM MENU PO KOREAŃSKU hi hi hi
Nie ma Olympusów w sklepach bo sprzedawcy nie chcą brać, przedstawicielstwo nie daje egzemplarzy na demo , nie dają odroczonych płatności, małym firmom nie dają towaru w tzw komis, i dają bardzo małe marżę . Poza tym kampannia szufofobów zrobiła swoje . Zapytawszy nawet pierwszego lepszego amatora takiego prawie laika który aparat najbardziej szumi od razu wskazuje na OLka. A że fotki wychodza ładne to już inna sprawa. No i Olek nie jeźdźi w formule pierwszej a to niestety napędza klientów.
Mam takie przecieczki z FotoJokera który juz od pewnego czasu olkiem nie handluje bo mimo ,że są duża siecią nie mogą sie z Olympus Polska dogadać.
TERAZ NIE SZTUKA WYPRODUKOWAĆ DOBRY TOWAR SZTUKA GO SPRZEDAĆ
bardzo pozytywny test e-330 jest na dresource i dobrze zrobiony...
prawda jest taka ze jakikolwiek aparat poza e-500 trudno gdziekolwiek dopatrzyć.....
e-500 trochę pociągła olka.. ale bez starszego modelu przyciąga głownie amatorów...
z marketingiem trzeba coś zrobić.. bo będzie kiepsko z e systemem,,,:(
dobrze ze rynek lustrzanek rośnie 70% rocznie.. to może olek się nie wysypię:)
ale aparaciki ma fajne.... z drugiej strony... wielokrotnie przytaczane badania wykazały ze Olek ma najbardziej wierną rzeszę klientów... to tylko trzeba poserzać to grono:)
Jest dokładnie tak jak pisze KaarooL genialne produkty mają fatalny marketing i dlatego doceniane są przez "drążących głębiej"
Rewelacyjne komputery Apple kładzie w Polsce dystrybutor SAD, Olympus też się wykłada. Pzestępcy premierami, zakute łby ministrami oświaty, nieuki prawne ministrami sprawiedliwości taki kraj cza wyjechać. [/quote]
znajomy czekał, czekał, czekał ..... i kupił nikona D200
ale ja jestem twardy .....................i D200 kupię za miesiąc:)
hehe widzę, że i APPLE(najlepsza firma*) się pojawiła...
Używa koś iPhoto albo Aperture (ja obu)?
Co do sklepów to niestety Olympusów za dużo nie widać. Był E-500 wystawiany, a teraz naagle "znikł".
_________________
*A zrobie reklame...
inflator napisala wiesz, jak czesto pojawia sie reklama Chanel, a juz szczegolnie "CHANEL ALLURE HOMME" , np? Prawie ze nie ma, nie trzeba, produkt jest tak znany, ze wsrod znawcow perfum, oznacza to termin pewnej doskonalosci, a doskonalosciach szybko dowiaduja sie masy. Tak samo z Olympusem. Nic dodac, nic ujac, po prostu jest, wsrod dociekliwych, a wiec ambitnych jest na pewno.Cytat:
Jest dokładnie tak jak pisze KaarooL genialne produkty mają fatalny marketing i dlatego doceniane są przez "drążących głębiej"
Pozdrawiam,
excel
Oly sobie poradzi...
Nie chcąc uczestniczyć w rozmowie o strategii
(byłem dzisiaj na znakomitej imprezie, gdzie prym wiedli ludowi skrzypkowie :wink: ) marketingowej, odezwę się tylko, że mam e-500 i porównując zdjęcia znajomych, w zasadzie nie zamieniłbym się na żaden inny model. Choć prawdą jest, że wiele uczę się się od kumpla, który ma Nikona.
Wytrzeźwiałem po zakupie i firmie życzę jak najlepiej, bo jest tego warta.
a to dowód ze miłośc do olka jest ponad czasowa i ponad narodowa:)
http://www.flickr.com/photos/ania100...57594133832661
Cytat:
Zamieszczone przez Yx
Ja uzywam komputerow Apple. iPhoto nie bo kiepski , Aperture nie bo mnie nie stac. Ale olkowy soft plus Gimp mnie zadowalaja. A w Lodzi Olek e-500 byl w kazdym wiekszym sklepie zanim sie z tego miasta wyprowadzilem.
Panowie, a LIGHTROOM ? jest wersja beta do zassania za darmo. Ktoś na tym robi - jak wrażenia ?
Czy ktoś zna przyczyny dla których E-500 nie ma w sklepach od 3 tygodni ? Od mniej więcej tego czasu próbuję bezskutecznie kupić ten sprzęt i jestem już trochę zniechęcony do Olympusa, ile można czekać ?
Zaczynam zastanawiać się nad Nikonem D50... :?
Nie wiem, ale podejrzewam, że po zniknięciu E-300 i pojawieniu się E-330, E-500 wskoczy na poziom cen E-300 i sprzedawcy nie chcą wtopić. :wink: Do tego jest chyba teraz promocja z kartą 1GB. Na allegro kilka sklepów na pewno sprzedaje E-500. A może to wina dystrybucji, bo E-500 jest chyba chodliwy. Powodzenia :)
Problem w tym, że ten aparat jest dostępny na wielu stronach sklepów internetowych ale tylko teoretycznie. Tam gdzie jest dostępny faktycznie to cena jest astronomiczna. Według informacji uzyskanych w siedzibie Olympusa (w ubiegłym tygodniu) są problemy z zaopatrzeniem centrli Olympusa w Niemczech(?), podobno sprowadzają nawet srebrne (!?) E 500. Moje osobiste odczucie jest takie, że Olympus specjalnie ogranicza dostawy E 500 na nasz rynek po to aby ludzie kupowali nowy E-330, który jak na razie jest cholernie drogi i podejrzewam, ze nie sprzedaje się najlepiej. Najniższa cena E 330 jaką znalazłem to 3.649 zł (fotoexpert) za body + 14-45.
Prośba do nowego właściciela portlau: RadioErewań czy mógłbyś zasięgnąć języka w Olympusie w sprawie dostępności E 500 na naszym rynku w najbliższym czasie ?
Nie łaczyłbym E-500 z E-330 bo to dwie różne filozofie aparatu. Raczej Olympus nie wyrabia z produkcją lub dystrybucja daje ciała. Możliwe, że zaprzestanie produkcji E-300 i E-1 wywołało jakieś reorganizacje w fabrykach i stąd te zawirowania. :roll:
Znajomy miał 4 x e-500 dual kit z kartą 1GB i poszły wszystkie w tydzień.. więc..
Mówił.. ze popyt na tą promocje zaskoczył samego olka... i ogólnie trudno dostać...
Widzieliście promocje w EURO RTV AGD - Olek e-500 za 1999 zł , tylko SE i z 17-45:)
No i srebny... słyszałem ze srebny e-500 ma zastąpić e-300 w przedziale ceny ok 2 tys. za kit
hehe, czarny OLEK, srebrny OLEK...
faktycznie, to co robi OLYMPUS z klientami w tym kraju to - moim zdaniem - PORAŻKA, może jakiś marketingowiec tejże firmy kiedyś to przeczyta więc powtórzę PORAŻKA.
- jeden znawca ds. Systemu 4/3: jeśli znika albo jest na urlopie, to cała firma rozkłada ręce i nikt nic nie wie, nikt nie potrafi odpowiedzieć wiążąco na proste pytania
- ulotki z błędami stylistycznymi, babolami, pisane chyba przez Japończyka wyposażonego w translator japan -> pl
- brak sprzętu w sklepach, długi czas oczekiwania
- brak akcesoriów, spróbujcie sobie sprowadzić zaślepki na gniazdo synchro albo wężyka spustowego: kilka miechów czekania
- brak OLKÓW w sieci FOTOJOKER, podczas gdy nawet ś.p. Konolta tam zalega
- drętwa, zagmatwana strona www, na której nowości nie są odpowiednio promowane
- teoretyczny brak możliwości negocjacji ceny przy zakupie kilku sztuk sprzętu za łączną kwotę powyżej 10k pln...
W tym świetle cudem wydaje się że tyle osób posiada OLKI, sprzęt który broni się sam bo dystrybutor zwyczajnie daje ciała...
Panowie i Panie, żyjecie z nas, więc może weźcie się za organizację i zmianę wizerunku firmy w Polsce...
Święte słowa , tak trzymać OLy Polska , a nawet zatwardziali zwolennicy Was opuszczą.
Heeee to teraz jak jest to oficjalne forum Olympusa to może należy oczekiwać jakiejs wypowiedzi wszystkowiedzącego przedstawiciela po 100 szkoleniach z kreatywności i asertywności, niech powie coś do LUDU
Popieram opinie wyrażone powyżej, ale należałoby zakablować do centrali w Japonii, gdyż oni na siebie nie doniosą, że są wziętymi z ulicy palantami, niemającymi zielonego pojęcia o promocji, dystrybucji i serwisie!!!!!
Ireneusz Błaszczuk
Dopołudnia napisałem maila do Olympusa w Japonii, zobaczymy czy to coś da :evil:Cytat:
Zamieszczone przez irek50
Nic mi nie powiedzą o problemach dystrybucji, ale...Cytat:
Zamieszczone przez olympusart
mogę sobie poteoretyzować na podstawie rozmów ze znajomymi właścicielami sklepów.
Wszystkie firmy z wyjątkiem Canona (oni planują na lata naprzód i mają strasznie szalonego na punkcie planowania bossa w Japonii) mają problemy z dostępnością szkieł. By kupić jedną sztukę nikonowego 18-200 VR, trzeba kupić korpus Nikona D200 (który ponoć ostatnio niezwykle trudno sprzedać). To w Polsce. W Germanii by kupić tego VRa, trzeba nabyć osiem fajansiarskich małpek. Już w zeszłym roku pojawiały się w internecie pogłoski, o problemach z dostępnością szkła na obiektywy w Azji.
Podobne problemy miał Tamron. Popyt na Canonową wersję 28-70 był tak duży, że po wyprzedaniu magazynów przez prawie rok nie było go w sprzedaży. Na całe Niemcy w dostawie przychodziło kilkanaście sztuk. Detaliści prawie bili się o nie. Pod Nikona było go "do bólu", pod Canona zero. Nie wiem jak jest teraz, ostatni "raport" o tym szkle miałem z lutego.
Jak bym miał stawiać orzechy przeciwko dolarom, to bym założył się, że to właśnie taki problem.
olympusart:
też posłałem list "pochwalny"... jakby co tydzień ktoś na Nich pojechał odpowiedniego maila, to może i motywacja do efektywniejszej pracy by się znalazła...
No to kiszkowate wiesci z "pierwszej reki"...
Tak sie sklada, ze regularnie rozpytuje po kilku sklepach w necie w poszukiwaniu E-500 double kit. I ****. Nie ma i nie wiadomo kiedy bedzie. Jedni cos tam niesmialo piszcza, ze powinien byc w tym tygodniu, inni cos przebakuja o czerwcu, a nieliczni otwarcie mowia, ze nie ma w Olympus Polska i nie wiadomo kiedy bedzie. Z pewnoscia pare dni jeszcze mozna poczekac, ale przeciez nie miesiac (od miesiaca E-500 jest niedostepny), ze o wspomnianym wyzej roku nie wspomne. I co? Mam kupowac D50 z jego Nikkorami, ktore nijak sie maja do Zuiko? Absurdem jest, ze towaru ogolnodostepnego nigdzie nie mozna dostac. Co z tego, ze na stronie Olka czytam cuda na temat systemu 4/3, skoro nie moge ich osobiscie doswiadczyc?
Przy takiej dbalosci o klienta raczej nie wroze Olkowi radosnej przyszlosci, przynajmniej w Polsce. Zeby bylo smieszniej, D50 mozna praktycznie wszedzie dostac od reki :/
Broń Cię Panie Bożem, nie chcemy takich maniaków ;)Cytat:
Zamieszczone przez Eddie
Dla jasności, to co napisałem wyżej to tylko teoria, a roczny czas niedostępności sprzęta spowoduje jego zaniknięcie razem z firmą i jest z tego powodu bardziej fiction jak science.Cytat:
Zamieszczone przez Eddie
Że co, że niby ja maniak? ;)Cytat:
Zamieszczone przez gary
Ponoc nie ma w dual kicie.. ale w normalnym kicie są dostępne....:)
Jak najbardziej, ja to rozumiem :D Przekoloryzowałem celowo, ale faktem jest, że zbyt długie oczekiwanie nie sprzyja przychylnemu spojrzeniu na firmę. Zaletą systemu ma być nie tylko dobra jakość, ale też obsługa producenta i dystrybutora. Jeśli już na samym początku jest problem, to jaka jest dla potencjalnego klienta gwarancja, że później problemów nie będzie? W system nie wchodzi się przecież po to, żeby ostatecznie zostać z dwoma szkłami, które kupiło się w zestawie (a inne są potem conajmniej ciężko dostępne).Cytat:
Zamieszczone przez RadioErewan
Tak, od biedy są. Tylko problem jeszcze z drugim szkłem, które również jest ciężko dostępne. A na tym drugim zależy mi najbardziej.Cytat:
Zamieszczone przez andytown
Eddie - jak interesuje Cię "drugie" szkło to zapraszam do mnie.
Właśnie nabyłem 50-200 i "pozbywam" się 45-150.
Zapraszam.
http://www.olympusclub.pl/forum/viewtopic.php?t=6564
Witia, wlasnie puscilem do Ciebie maila w tej sprawie :)
nic "nie widzę" :roll:
Zapewne Olympusowi jest trudniej. Inni producenci mają możliwość wyciągnięcia sucharków od analogów z półek magazynowych i dodawania do zestawów, jak zabraknie "domyślnych" szkieł kitowych. Przez ostatnie lata było już kilka takich miksów i u Cwanona i u Nikona. Minolta bundlowała przez FJ szkiełka Tamrona...Cytat:
Zamieszczone przez Eddie
Oczywiście nieszczęściem jest wywalić kupę kasy w promocję i nie mieć do sprzedaży produktów.