Witam
Mam pewien problem, a bardziej dylemat, ponieważ nie wiem, która lampe wybrać. Proszę o pomoc, przede wszystkim chciałbym się dowiedzieć jaka jest różnica między nimi dwoma. Ogólnie, która, jest lepsza i którą bardziej polecacie.
Wersja do druku
Witam
Mam pewien problem, a bardziej dylemat, ponieważ nie wiem, która lampe wybrać. Proszę o pomoc, przede wszystkim chciałbym się dowiedzieć jaka jest różnica między nimi dwoma. Ogólnie, która, jest lepsza i którą bardziej polecacie.
Lepszy jest Metz bo jest mocniejszy i bardziej szybkostrzelny.
PS do amatorskich zastosowań FL-36 wystarcza, a jego niewielkie rozmiary to wygoda.
Będzie krótko metz i kropka:) Można poczytać w wielu wątkach na tym forum . Mocniejszy i szybszy a to juz dużo.
A co powiecie o tym http://fotozakupy.pl/lampa-blyskowa/metz-36-af-4,6948s ? Jest lepszy od http://fotozakupy.pl/lampa-blyskowa/...l880afz,10031s ? Czy taka liczba przewodnia mi wystarczy do zrobienia zdjęcia grupowego z ok 5 m ? Czy metz ma regulację w poziomie ? Proszę o odpowiedź. O co chodzi z zoomem lampy i tym TTL ? Podejdą te lampy pod mojego e420 ?
Tylko ja chcę lampę do 400 zł bo jestem amator i jak w roku porobię zdjęcia na 2 urodzinach na sali to dużo. A nikt z rodziny nie bawi się fotografią. Rozumiem metz to marka a ten tumax to straszny badziew ? O co chodzi z zoomem lampy chodzi że w tych ogniskowych muszę ustawić obiektyw żeby robić zdjęcia w określonych ustawieniach lampy?
TTL to pomiar światła przez obiektyw, wymusi na lampie tyle światła ile potrzeba (chyba że lampa nie wyrobi bo będzie za słaba więc wtedy fota będzie niedoświetlona)
zoom ten metz ma tylko manualny więc teoretycznie za każdą zmianą ogniskowej powinieneś zmieniać zoom na lampie. Możesz też ustawisz najkrótszą ogniskową na lampie i będzie ok. Jedyny minus to taki że lampa niepotrzebnie będzie tracić moc oświetlając szeroko gdy ty potrzebujesz tylko jakiś fragment, ale na to nie ma rady, albo pogodzić się z tym, albo zmieniać zoom w lampie za każdym razem.
Tumax ma chyba lepsze funkcje ale kompletnie nie mam doświadczenia z tą marką. Może coś inni doradzą
pomijając przelicznik ogniskowych nadal nie dowierzam Gundiemu że zoom jest automatyczny tak jak w metz 48 i 58 (tzn zmieniając ogniskową obiektywem głowica lampy dostosuje się automatycznie). Jestem (byłem) pewien że 36 nie ma automatu i głowicę w lampie musisz ustawić ręcznie
ketero, poszukaj... Na forum było duuużo o Metzach, wiem, bo sama kiedyś szukałam. Naprawdę, szukając prawie wszystkiego się dowiesz. A i szybciej będzie, bo zanim ktoś odpowie to już dawno sam to znajdziesz :)
CZyli pozostał mi TUMAX
nie podejmował bym decyzji brakiem automatu - ja prawie z tego nie korzystam (wysuwając wbudowany dyfuzor w metz 58 zoom się wyłącza), praktycznie zawsze odbijam światło od sufitu, ściany itp. Tak jak mówiłem - nie mam doświadczenia w tumaxach.
Oj sugerowałem się tematem o 48 AF-1...
Przepraszam nie chciałem zamieszania zrobić. Metz 36 nie ma AF.
Przepraszam GUNDI a co ma wg Ciebie?
U mnie z razem z Olkiem E 520 wszystko działa włącznie z TTL !
A przy okazji to chyba miałeś na myśli Metz C 2 bardzo zreszta podobny:grin:
pozdrawiam
Używałem przez rok Olympusa Fl-36 a od mniej więcej roku mam Metza 48 AF-1. Jeżeli miałbym porównywać oba te flesze, to z pełnym przekonaniem powiem, że Metz jest lepszy. Fakt, jest mniej "kompaktowy" (co było dużą zaletą Olympusa), ale znacznie lepiej mi się z nim pracuje. Zasadniczą wadą Olympusa jest jego zasilanie - kilka razy straciłem dobre ujęcie (zwłaszcza gdy trzeba było błysnąć na maxa) bo lampka się musiała naładować. Z Metzem tego problemu nie mam. Jeżeli miałbym go kiedyś wymienić na coś silniejszego, to też pozostałbym przy Metzu - np. przy 58 AF-1. Może to dlatego, że w dzisiejszym świecie przedmiotów Made in China to jest nadal solidny niemiecki produkt, a poza tym Metz przynajmniej dla mnie zawsze był synonimem porządnej lampy błyskowej. A czy ma wady? Jak na razie w eksploatacji nic nie zauważyłem. No, właściwie ma jeden - Metz postanowił chyba oszczędzić parę euro na użytkownikach 48 AF-1 i do lampy nie dokładać futerału (a czasem się przydaje). No i Fl-36 był nieco lżejszy. Teraz jak do korpusu z dopiętym 14-54 założę lampę, to zaczyna się robić trochę ciężkawo... Poza tym, jak już napisałem - to bardzo fajna lampa i gorąco ją polecam!
Mogę też zaręczyć, że Metz 48 AF-1 ma zoom w głowicy. Ustawienia są następujące: ogniskowa obiektywu wartość na wyświetlaczu lampy
14 mm 24 mm
18 mm 28 mm
25 mm 35 mm
35 mm 50 mm
54 mm 105 mm
A czy ten Metz nie ma czasem wersji dedykowanej pod Olympusa? Np. http://www.cyfrowe.pl/aparaty/metz-l...1-olympus.html
Oczywiście, że jest i działa to bardzo dobrze. Pełna automatyka. Problem jeszcze jeden z jakim się spotkałem to brak czasem pokrycia punktu wspomagania AF z body dla obiektów do ok 1,5 m.
Aha, zmyliła mnie rozbieżność wskazań i rzeczywistej ogniskowej - to takie trochę "mało dedykowane".
Sam stoję przed podobnym wyborem. Będzie to mój pierwszy zewnętrzny błysk. W moim przypadku na korzyść FL-36R przeważa kompaktowość, czas ładowania nie jest aż tak istotny (głównie sceny nieruchome), a akumulatorków mam w bród.