pojawił się test krzaczkowy
ale wykresy są
Wersja do druku
pojawił się test krzaczkowy
ale wykresy są
Czy mógłby ktoś pokusić się o interpretację w/w wykresu?
p.s. rozglądam się po różnych systemach w poszukiwaniu małego gabarytowo zestawu i w tej dziedzinie 4/3 + m4/3 są bezkonkurencyjne właśnie dzięki m17/2.8 i 25/2.8. Jedyna konkurencja to stałki pentaxa...
przykładowe zdjęcia:
E-P1 + M.ZUIKO DIGITAL 17mm F2.8
ISO 320 1/60s F2.8
orygniał: http://www.digitalcamera.jp/html/Hot...1/P6260266.JPG
E-P1 + M.ZUIKO DIGITAL 17mm F2.8
ISO 200 1/200s F4.5
oryginał: http://www.digitalcamera.jp/html/Hot...1/P6260275.JPG
E-P1 + M.ZUIKO DIGITAL 17mm F2.8
ISO 640 1/60s F3.2
oryginał: http://www.digitalcamera.jp/html/Hot...1/P6260331.JPG
E-P1 + M.ZUIKO DIGITAL 17mm F2.8
ISO 1000 1/60s F2.8
oryginał: http://www.digitalcamera.jp/html/Hot...1/P6260363.JPG
Pojawił się test na Optycznych:
http://www.optyczne.pl/index.php?tes...wu&test_ob=165
Dystorcja ogromna. Mam nadzieję, że programy typu Raw Therapee doczekają się automatycznych korekcji na podstawie danych w ORF. Nie napisali, czy aberacje chromatyczne są usuwane w JPG.
Jak dla mnie, to straszna kicha...
test na optycznych:
http://www.optyczne.pl/index.php?tes...wu&test_ob=165
dystrosja ogromna, aparat ją sam koryguje w JPG
RAWy trzeba będzie prostować na kompie
rozdzielczość jest bardzo OK
aberracje dokuczają, szczególnie po przymknięciu do f/5.6 i dalej
AF znośny, za to celny (L-ki Canona takiej celności z reguły nie mają)
łatwo złapać odblaski
tak mały obiektyw ma swoje wady, ale i zalety
No tak, ja jeszcze poczekam na Panasonica 20mm f/1.7...
Jak bedzie kicha - zostaje SUMMILUX 25mm f/1.4, niestety wezszy sporo, ciezszy, ale jasna zyleta.
SLR Gear Review: http://www.slrgear.com/reviews/showp...uct/1276/cat/7
Kilka zdjec z... GH1 :wink:
http://dc.watch.impress.co.jp/docs/r...17_302775.html
Test na photozone:
http://translate.googleusercontent.c...n1KEm2CHTPqn8A
tłumaczenie tego artykułu przez google jest piękne :-)
Tak - to prawie nowomowa!
i jeszcze trochę zdjęć przykładowych na swiatobrazu.pl
I test na swiatobrazu.pl
http://www.swiatobrazu.pl/mzuiko-dig...est-19328.html
Z podsumowania:
Cytat:
Wyznaczenie końcowej oceny jest trudne. Jeżeli fotografujemy JPEG'ami i zdajemy się na automatykę aparatu to zdjęcia są dobrej jakości, a obiektyw zasługuje na ocenę dobrą. Amator, który chce czegoś więcej niż jest w stanie zaoferować zwykły aparat kompaktowy, będzie zestawem Olympus PEN + M.ZUIKO DIGITAL 17mm F2,8 bardzo zadowolony.
Jednakże w oparciu o test wykonany na podstawie plików RAW, ocena M.ZUIKO DIGITAL 17mm F2,8 jest zdecydowanie mniej korzystna. Ostrość obrazu jest słaba, a aberracje mogę w niektórych sytuacjach niekorzystnie wpłynąć na zdjęcie.
Czyli rachunek za małe wymiary zapłacony. Mi tam nie przeszkadza (pewnie popełnię herezję) bo jestem fotograf-leniuch i mnie interesują mnie RAW-y.
Tzn,. nie przeszkadzałoby gdybym to szkło miał. Inna sprawa czy po podpięciu do GF-1, korekcja w body wydoli? A i odwrotnie EP-1 z 20mm f/1.7?? To mi się podoba już mniej.
E-P1 i 2 z 20 / 1,7 to świtne połączenie.
Tu link - porównania E-P2 vs GF1 z 17 i 20:
http://translate.google.com/translat...ss&sl=ja&tl=en
Niekiedy bywa wręcz odwrotnie - obce szkło mniej korygowane w puszce wypada lepiej niż firmowe z puszki.
Używam z G1 ZD 9-18 i 70-300 ze świetnym skutkiem
- fotki wychodzą znacząco lepsze jak z E-3 (chociaż tym nie można było wiele zarzucić) .
Tutaj korekcja w G1 jest ewidentnie mniejsza niż w E-3
Pozdrawiam
Niestety, trza sie zgodzic z testem. Porownalem ogolnie te kilkaset zdjec RAW z E-P1 mZuiko 17mm z kilkuset RAWami z E-3 + 11-22. W zasadzie nie ma co porownywac. RAWy z E-P1 i tego obiektywu to mydlo "Bialy Jelen", gdzie RAWy z E3 i 11-22 to zyletka Wilkinsona, ze sie tak wyraze. E-P1 jesli chodzi o jakosc ratuja zastosowane algorytmy tworzace JPEG z 0 i 1 z matrycy.
Nie piszę tego w kategorii zarzutu a raczej szacun gdy porównać np Sigmę APO 70-300 i ZD 70-300 to cześć chwała i klękajcie narody dla OLKA - traktujmy obraz jako całość nie tylko o geometrie tu chodzi-również o ostrzenie itp .
Robi to Nikon , Canon i reszta , a że się tym nie chwalą(waliło by to w dumę profesjonalistów zwłaszcza Cano i Nikonierów korzystających z ich sprzętu i szkieł za olbrzymią kasę) to inna sprawa.
Pozdrawiam
PS : Sigmę APO 70-300(PK) i ZD 70-300 porównywałem bezpośrednio na G1 - i pełen szacun dla OLKA! Przewaga nad S ogromna!
Jak zwał, tak zwał.
jednak miło by było, by Olek popracował nad wersją II: ZD17 bo tradycja i doświadczenie (czego barak u Panasa) zobowiązują .
Nie wiem jak w nikonie, ale to co napisales o canonie jest totalna bzdura wymyslona by poprawic sobie humor mowiac "inni maja tak samo zle".
Jakiekolwiek korekcje na poziomie puszki sa dostepne dopiero od modelu 50D i dotycza tylko usuwania winiety. Geometrie mozna poprawic z RAW'a dopiero podczas wywolywania. Korekcja winiety w puszce nie ingeruje w RAW'a
http://www.usa.canon.com/dlc/control...articleID=2027
Nie widze dziwnych znieksztalcen podczas uzywania tych samych szkiel na analogu, moze analog tez potajemnie je usuwa?
Zastawilo Cie kiedys dlaczego 17-tka ma tak mikroskopijna soczewke na froncie? Producent uznal ze ma w powazaniu mozolne korygowanie szkla skoro zrobi to soft i tak 90% uzytkownikow czyli totalni amaotrzy nie zwroca na to uwagi.
kwestią jest nie czy -tylko jak głęboka jest ta ingerncja w poszczególnych "stajniach"
naprawdę robią to wszyscy producenci włącznie z korekcją w raw-y możesz wierzyć albo nie .
Jeżeli efekt jest OK to w porządku.
Na początku gdy wchodziła G1 napisałem , że tak długo będe korzystał z obych szkieł, aż te w mikro im nie dorównają- i to robię , poza ZD ostrzę sobie ręcznie i daje mi to znakomite efekty i dużą frajdę, trochę mi żal, bo 17 była w obszarze moich zainteresowań, ale widać zrobiono ją dla innego targetu ( może wersjaII ?).
Pozdrawiam
Widze tu pewne niekonsekwencje kolego moderatorze, moje posty ze stwierdzeniem 'kundel' o szklach czy aparatach niesystemowych mozna kasowac, a swoje i kolegow wisza na forum, jesli nie widziales co to 'kundel' wtedy, mogles zapytac...
rodzyn,
Bez watpienia Nasze mikrusy ze szklami systemowymi maja korekcje, ktore praktycznie duzo zlego robia obrazkowi, sytuacja optymalna jest zas gdy robi sie mariaze panasonica z olympusem i na odwrot, tak bylo na spotkaniu w Gdansku gdzie podpinalismy 20 1.7 do EP1 z niezlym skutkiem
pozroofka
Olek zrobił knota, co tu dużo gadać...
Trochę szkoda, bo takie niewielkie stałki powinny być wizytówką systemu.
Na razie mam wrażenie, że Panasonic lepiej odrobił lekcje.
Ale poczekajmy na testy panasowego naleśniczka.
Oczywiscie, ze warto, jak dla mnie podstawowe szklo w mikro lecz ja sie wychowalem na analogu i 50tce, niektorzy wola troche szerzej te 35mm, ma sie nalecialosci z dawnych dziejow...
Panasonic na Olku nie ma wyostrzania systemowego i jest wystarczajaco szybki, to o czym mowil Robuchoo, swietnie wspolgra i vice versa, olkowy kit niezle gada z G1...
Przeciwstawiam sie rowniez stwierdzeniu, ze E-P1 jest wolny, moze nie jest to predkosc Panasonica ale niezle sobie radzi w normalnych warunkach, zupelnie nie rozumiem na psioczenie na predkosc AF w tym jakze urokliwym aparacie. Panas G1 przy E-P1, to straszny brzydal i tandeta.
pozdroofka
Moja decyzja o zakupie P20/1.7 była podyktowana li tylko większą jasnością jaką oferował panasowy obiektyw. Zakładałem, że f1.7 w połączeniu z niezbyt wysokim iso (400-640) pozwolą mi na pozbycie się (za gotówkę ofkors) FL-36R i częściową spłatę mniejszych i większych pożyczek.
Z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że pod tym względem jest dobrze, ale nie na tyle, aby pozbawić się zabezpieczenia w postaci lampy.
Drugim pomysłem na zdobycie miedziaków była decyzja o sprzedaży O17/2.8. Pomyślałem sobie, że skoro mam stałkę o prawie podobnej ogniskowej, to po co trzymać drugi, ciemniejszy obiektyw. Niech idzie do ludzi. Niestety parę razy założyłem go na pena i wykonałem nim troszkę zdjęć..... Nie wiem dlaczego, ale zdjęcia z niego jakby subiektywnie nieco bardziej mi się podobają... i większość z nich robię właśnie tym olkiem. Być może przypadkowo Jungli odkrył dlaczego...
zwłaszcza, że przez wiele, wiele lat fotografowałem jedynie jedną, jedyną zeissowską 35-ką na starej, manualnej exaktcie i były to dla mnie najprzyjemniejsze chwile (i podczas fotografowania, jak i podczas oglądania zdjęć).
Być może ma znaczenie również to, że, a zdjęcia z O17/2.8 są z automatu korygowane w e-p1. Jesli to prawda to bardzo żałuję, że olek nie koryguje P20/1.7. Może tu tkwi rozwiązanie mojego subiektywnego odczucia 'lepszości' zdjęć wykonanych stałką olka.Cytat:
Panasonic na Olku nie ma wyostrzania systemowego
Być może powodem jest również fakt, że ja w rawy się nie bawię (owszem fotografuję "jpg+raw", ale raw traktuję jedynie jako pewnego rodzaju asekurację, gdyby to co otrzymałbym z jpg trzeba było podrasować. Od grudnia TYLKO dwa razy grzebałem w rawach. Gdyż wszystkie inne zdjęcia w jpg wykonane e-p1 w 100% mnie satysfakcjonowały. Może się już starzeję i przestałem już zadręczać się wieloma rzeczami, które drażniły mnie na przykład w d40x, czy d80. Może z góry założyłem i pogodziłem się z faktem, że o iso1600 z Pena można zapomnieć, a AF nie dorówna szybkości tego z 40d. Grunt że jestem zadowolony. "Zadowolony" - to mało powiedziane :-) ).
Zastanawiam ... ba już nawet jestem zdecydowany w 99% na dokupienie tego szkła do zestawu z E-P1. Pytanie teraz tylko czysto ekonomiczne. Gdzie można kupić to szkiełko żeby wyszło najtaniej??