Aparat w serwisie od 1,5 miesiąca
:shock: Oddałem aparat do serwisu ponad miesiąc temu, jest to już druga naprawa serisowa /poprzednio był w naprawie miesiąc czasu/. Serwis czeka na części - tak się tłumaczą. Kupiłem aparat w maju także długo się nim nie nacieszyłem.
Jakie mam prawa i co można wyegzekwować , proszę o poradę może ktoś miał podobny problem???
czy można wymienić aparat na inny model???[/b]
Wielkie dzięki moderatorze !!!
dzwonilem, jutro mam zadzwonic i wyjaśnią sprawę owych dwóch aparatów, które są tak długo w serwisie
Jeśli chodzi o dwa aparaty, to jeden z nich jest zdaje się mój (też c-740).
Też jestem z Wrocławia, tez czekam szósty tydzień.
Dzwoniłem we wtorek 14.wrz i kobiecy głos poinformował mnie, że przecież jeszcze nie minęło 6 tygodni (mija w piątek: ) ).
Aparat jest jeszcze na gwarancji, ale rodzaj usterki (wyłamana pokrywa baterii) nie nadawal się na kwalifikację naprwy gwar. Usługę wyceniono na 550 PLN (!) i dodatkowo funduje się klientowi 6 tygodni oczekiwania !
dziękuję zatem koledze MichelCat za wsparcie. Jeśli będę mógł się jakoś odwdzięczyć we Wrocławiu, to jestem do dyspozycji.
Pozdrawiam
Wykonanie reklamacji w świetle prawa
Witam wszystkich zainteresowanych,
co do waszych uwag dotyczących trybu reklamacji to współczuję, ale z góry (jako znawca tematu) jesteście skazani na to co robi gwarant (oczywiście w ramach ustalonych przez siebie warunków) i nie macie z tego tytułu innych praw (w świetle prawa), dla czego? zaraz wyjaśniam.
Reklamując towar możecie skorzystać z dwóch opcji,
pierwsza to skorzystanie z gwarancji (tak też zrobiliście wszyscy wymienieni w poście), wówczas stroną z wami jako konsumentem (inaczej jest z osobami prowadzącymi działalność gospodarczą) jest gwarant, czyli osoba, która wystawiła kartę gwarancyjną, a wy zgadzacie się wówczas automatycznie na warunki gwarancji.
Warunki gwarancji oczywiście ustala gwarant, jeżeli ustali, że czas załatwienia reklamacji np: wynosi 4 miesiące to oznacza to, że może tyle być (i nic na to nie poradzicie, taka jest prawda)
Druga opcja (którą zawsze doradzam moim kontrahentom) zdecydowanie korzystniejsza dla konsumenta i broniąca zdecydowanie jego praw to następca byłej "rękojmi za wady" (z kodeksu cywilnego), a nazywa się "Niezgodność towaru z umową" i obowiązuje jako ustawa od 01 stycznia 2003 roku.
Pełne dane o ustawie: USTAWA z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego.
(Dz. U. z dnia 5 września 2002 r.)
zapraszam do zapoznania się z tą ustawą, w ramach mojego wolnego czasu mogę służyć pomocą.
Z powyższym, gdybyście skorzystali z w/w ustawy to już dawno mielibyście zwrot pieniędzy albo naprowiony towar.
A tutaj stroną, nie zapomnijcie o tym jest sprzedający a nie gwarant!!!!
Z powyższym udanie się na policję (tak jak chce to zrobić "Mignon") nic nie da, bo nie jest to kradzież, w przypadku reklamacji z gwarancji macie tylko takie prawa jakie napisał gwarant w książce gwarancyjnej.
Pozdrawiam i powodzenia.
[/b]
MAM MÓJ APARAT !!!!! :) :) :) :)
Witam,
dziś dostałem z powrotem mojego Olka !
Tytuł postu zdążył się troche zdezaktualizować, ale myslę że zdążę popstrykac jeszcze trochę złotą polską jesień.
Moja rada dla Was: nie upuszczajcie aparatów, załóżcie pasek i trzymajcie sprzęcik na szyi ! Unikniecie sporych wydatków i "krótkiej" przerwy w posiadaniu aparatu.
Jeszcze raz dziękuję za wsparcie (duchowe i nie tylko).
Pozdrawiam
Mignon ;)