Witajcie.
Proszę o ocenę moich zdjęć które robiłem jako wolny strzelec na weselu mojej kuzynki.
Dodam, że miałem sam aparat bez dodatkowej lampy i starałem sie wykorzystać światło zastane...
Dzięki za szczere słowa. Jestem gotów na krytykę...
Wersja do druku
Witajcie.
Proszę o ocenę moich zdjęć które robiłem jako wolny strzelec na weselu mojej kuzynki.
Dodam, że miałem sam aparat bez dodatkowej lampy i starałem sie wykorzystać światło zastane...
Dzięki za szczere słowa. Jestem gotów na krytykę...
wklej z 5 najlepszych i nie zmuszaj ludzi do wchodzenia na inne galerie.
ponumeruj przy okazji fotki które tu wstawisz i wtedy można się do nich odnieść.
Jeśli miałbym coś doradzić to może na początek to, że jeśli chcesz robić zdjęcia musisz wybierać kadry i się do nich odpowiednio ustawiać. Jeśli kadr wymaga przemieszczania się w okół fotografowanej sceny to musisz się ruszyć i ustawić się w wybranym miejscu, które nie koliduje z protokołem miejsca, w którym jesteś.
Fajnie, że miałeś w miarę jasny kościół. Ja wiem, że moje zdanie na ten temat, np. Caymer zupełnie nie popiera, ale fajnie że chwytałeś światło zastane. Jeśli nie byłeś jedynym fotografującym to miałeś luksus eksperymentowania. I całkiem udane to łapanie.
Kadrowanie, tu kilka zmian by się przydało. Napisze ogólnie. Ucinasz postacie w połowie (rada: musisz się zdecydować czy pokazać postać czy nie). Główny temat czasami jest słabo dostrzegalny (np. ostatnie zdjęcie z dziewczynką - podejrzewam, że to ona miała być tematem). Przydało by się wyciąganie postaci poprzez skorzystanie z mniejszej głębi ostrości. Przed postacią możesz zostawić trochę więcej perspektywy.
To nie są zalecenia, ja bym tak po prostu zrobił. Sam zdecyduj czy Ci to pasuje.
Ładnie naświetlone, ładne kolory, ale (prawie) wszystkie są takie same - ujęcie z boku, młodzi.
Fociłem z jednego wręcz miejsca gdyż nie byłem głównym fotografem na tym ślubie. Byłem gościem :) Nie chciałem robić zamętu więc zrobiłem stąd gdzie stałem i mogłem być. Chodziło mi głównie o to co sądzicie o zdjęciach i o technice. Dziękuję za ocenę. :) Za chwilę "wyłożę" zdjęcia na forum.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
no i dodałem Zapraszam ponownie.
Oto kolejne z tej okoliczności
Czekam na oceny :)
Wiem wiem, miałem być miły dla innych.
Ale nie mogę się powstrzymać.
Dno.
Gdybyś zechciał przejrzeć forum i zerknąć na ślubne foty kolegów, to wiedziałbyś o czym piszę...
pozdro
No niestety ale widać, że totalna amatorka. Ja bym nie chciał mieć takich zdjęć ze ślubu.
Do fotografowania w świetle zastanym potrzebujesz jasnego szkła, coś a la f/1.4 i przynajmniej ISO 400, a moze i 800.
Bez obrazy, ale piszemy w "Kąciku początkującego", a więc twoja uwaga jest nie na miejscu. Krzychru raczej oczekuje na jakieś porady co zmienić itp.Dwa ostanie zdjęcia były robione przy ISO 800.
Co do zdjęć, to po pierwsze widać na nich straszny szum i użycie jakiegoś programu do ich usuwania znacznie pomoże zdjęciom. Czasami źle kadrujesz, ucięte osoby, puste miejsca nic nie wnoszące do zdjęcia w mocnych punktach(np . zdjęcie 1). Dobrze, zrobiłeś nie używając wbudowanej lampy, bo z tej odległości błysk jej nie oświetliłby nawet pierwszego planu (większość zdjęć robiona na dużych ogniskowych). Przydałoby się w wielu miejscach zastosować płytszą głębię ostrości, ale na to też nie miałeś prawie wpływu bo użyłeś kita 40-150mm. Zdjęcia strasznie cierpią na tym, że robiłeś je cały czas z tego samego miejsca, są powtarzalne i mało kreatywne.
Pozdro
Bez obrazy, ale bez różnicy czy są w tym wątku, czy jakimkolwiek innym, nie widzę żadnej sensownej porady, oprócz wstrzymania się na jakiś czas z wrzucaniem fot.
To forum fotograficzne, jakieś przyzwoite minimum obowiązuje...
W tych fotach nie ma nic, do czego mógłbym się odnieść. Skasować, zapomnieć, popatrzeć jak robią to inni. I czytać. Tu naprawdę jest sporo rad na ten temat, bo ostatnio śluby są modne na naszym forum. Nie widzę konieczności pisania tego samego, co napisali lepsi w tej branży ode mnie już parę razy na tym forum.
Rzeczywiście widać że byłeś ograniczony co do przemieszczania się. Niestety ślubne zdjęcia wrzucane przez kolegów wcześniej bardzo podniosły poprzeczkę stąd pewnie takie krytyczne pojeście. Pracuj na kadrem. Przemyśl co widzisz w wizjerze bo ucinasz ucinasz i jeszcze raz ucinasz postacie. No i oczywiście szum. Taka jakość fotek nie nadaje się do bardziej profesjonalnych celów. Sam często jestem na ślubach jako "drugi" fotograf i nie chcąc wchodzić w parade komuś kto wziął jakąś kasę za pstrykanie niestety trzeba się ograniczać. Pozdrawiam
Alakin czyli niejako podważasz sens istnienia całego działu. Jest on po to właśnie aby się uczyć i wrzucać nawet bardzo niedoskonałe zdjęcia, tak aby następnym razem lepiej i nie kuło w oczy :) Zgadza się wiele razy były już podobne zdjęcia oraz podobne rady, ale czasami ludziom ciężko jest znaleźć analogie między tamtymi a swoimi zdjęciami.
Kończę dyskusję ze swojej strony bo robi się OT.
Odpowiadam przez grzeczność, bo faktycznie robi się OT.
Jakieś standardy obowiązują. To forum miłośników fotografii. Można doradzić komuś, kto ma choćby zielone o tym pojęcie, ale ma. Tutaj nie zauważyłem ani krzty fotograficznej pasji...
I tyle.
personalne uwagi na priv, bo się burdel zrobi :evil: - Mysikrólik
No to mi dokopaliście ...
To moje pierwsze próby jakichkolwiek zdjęć w kościele mało tego paratem niedawno zakupionym. Uczę się dopiero obsługi, ludzie proszę zrozumcie...
Za pół godziny usunę swoje zdjęcia ale pozostawię by jeszcze ktoś przez chwilę mógł coś może mi poradzić.
Pozdrawiam urażonych. Sądziłem ,że tu właśnie mogę wrzucić moje początkowe zdjęcia ... myliłem się.
Z przykrością będę szukał innego miejsca na zamieszczanie moich prac pokazujących moje postępy.
Pozwolę sobie dodać jeszcze kilka zdjęć.
To nie jest tak jak myslisz.Ja tez jestem amatorem,tez niedawno kupilem lustrzanke-wiec sie niczym prawie nie roznimy.
Jedno co Ci moge poradzic to:Jesli gdziekolwiek i jakimikolwiek fotkami chcesz sie pochwalic,to nie mozesz sie zrazac po paru negatywnych opiniach.Potrafisz napewno przeanalizowac Swoje zdjecia i porownac do tych co juz sa wstawione na forum.Przyznasz mi racje jesli stwierdze,ze inne sa o niebo lepsze,a tez jada po nich jak po burej ....Zacznij moze na poczatek od fotek na zewnatrz,przy naturalnym swietle.Poogladaj obrazy malowane przez znane nazwiska.Moze to wydac Ci sie smieszne,ale naprawde zobaczysz w nich co daje kompozycja ,swiatlo,odpowiedni kadr.
Pomysl,co bedzie jak gdzie indziej bedzie jeszcze gorzej?-wyrzucisz aparat?
Nie tedy droga,zaczeles pokazywac temat,gdzie co niektorzy z super sprzetem i szyldem nie radza sobie,temat naprawde trudny,gdzie zawsze swiatla jest za malo,a ujecia nie do powtorzenia.
Fotek nie usuwaj teraz,spojrzasz na nie za pare miesiecy,rok wtedy jak juz sam dostrzezesz w nich to co widza ci,co krytykuja to wtedy usuniesz.
Wiec glowa do gory i inne tematy szlifowac zacznij.
lepiej bym tego nie ujął jak to zrobił lucca, krzychru posłuchaj bo warto.
życzę wielu udanych kadrów
Dokładnie tak jak napisał lucca. Od siebie dodam jeszcze tylko mała radę, abyś kupił jakąś fachową literaturę i troszkę poczytał. Poza tym dużo oglądaj innych zdjęć. Nie bój się pytać jeśli Cie coś zainteresuje i chciałbyś się dowiedzieć czegoś więcej nt. danego zdjęcia.
Robiąc zdjęcia na ślubie w kościele rzuciłeś się na głęboką wodę i nie dziw się, że trochę nie poszło. Nie zrażaj się tym co napisał alakin. Jest bardzo bezpośredni, ale to uważam za jego zaletę :)
Tymczasem pokaż jakieś inne zdjęcia. Jeśli bardziej lubisz lub wolisz fotografować ludzi niż widoczki to idź za radą lucca i spróbuj fotografować na zewnątrz przy dobrym zastanym świetle. Spróbuj wykorzystać to światło. I jeszcze raz powtarzam poczytaj o podstawach.
Trzymam kciuki.
Dziękujęza małe słowo pociechy i ukierunkowanie.
Jednak to co mnie zraziło do TEGO forum to, ze pisałem w dziale dla początkujących za zjechali mnie jak psa, jak bym był w dziale profesjonalnym...
Hmm...:roll:
Spokojnie. Dział dla początkujących dopiero się wdraża i czasami zapominamy, że tu obowiązuje taryfa ulgowa. :)
Jak poznasz alakina osobiście to sam przyznasz, że to równy koleś :)
Małe ogłoszenie: to DZIAŁ POCZĄTKUJĄCEGO. We wszystkich postach powinny znajdować się jakieś rady. Jeśli rady będą pt. "dno", to będę takie posty kasował, o czym z resztą informowaliśmy przy zakładaniu tego działu. Jeśli ktoś chce dawać TYLKO takie rady, to niech nie zagląda do tego działu. Można komuś napisać, że jest bardzo źle, ale również dlaczego. I to by było tyle.
Dziękuję
Jeżeli zaś chodzi o zdjęcia, to polecam je odszumić (np. programem Neat Image). Ich dużym problemem jest to, że były robione z jednego miejsca. Następnym razem, jeśli będziesz chciał robić zdjęcia na ślubie, postaraj się załatwić wszystko tak, byś mógł się poruszać po kościele i uchwycić uroczystość z różnych miejsc. Wtedy będzie znacznie ciekawiej.
Pzdr
EDIT: Smerf Maruda napisał kilka mądrych słów poniżej ;)
Nie przesadzaj... koledzy napisali również miłe rzeczy, a że świat nie tylko z rzeczy miłych się składa, to napisali też i coś od serca, co im się w Twoich zdjęciach nie podoba. I tyle. Nie ma co się nadymać, obrażać, dąsać i użalać - pamiętaj, że po drugiej stronie ekranu siedzą ludzie, którym nie wszystko, co robisz, musi się podobać.
Pozdrowienia,
Tak wiem to doskonale że co człowiek to inny gust. Pracuję nad sobą a czas pokaże jak.
Ok. Na dzisiaj starczy już tego zamieszania jakie wywołałem. Reszta kolejnym razem.
Pozdrawiam.
Wiesz czasami tak w życiu jest , że wielcy znawcy , "fachowcy" tworzą sztukę dla sztuki i to co im nie pasuje do ich rozumienia fotografii nazywają dnem. I sami stawiają się na piedestale tworząc sobie pomniki , pojmując świat jednokolorowo. Tym się nie przejmuj . Mnie takich "fachowców" jest bardzo żal. Z fajnego hobby uczynili "sztukę" przez małe "s". Myślę ,że w ten sposób leczą swoje kompleksy . A z udziału w forum nie rezygnuj , jest tu bardzo dużo fajnych osób , które chętnie Ci pomogą. Głowa do góry !!!Pozdrawiam.
Z tego co widzę, to raczej ty jesteś urażony.
Możesz tu wrzucić swoje początkowe zdjęcia. Lecz jeśli nie chcesz o nich usłyszeć prawdy, to od razu uprzedź, że czekasz jedynie na pochwały. Wtedy będę milczał jak grób.
Tutaj trochę się różnimy, bo ja uważam, że powiedzenie PRAWDY o tych zdjęciach jest samo w sobie dobrą radą. Nie moja wina, że prawda czasem boli.
Jak ktoś zauważył, głaskanie po głowie za te foty mogłoby utwierdzić autora w przekonaniu, że zrobił to w miarę nieźle i następnym razem próbować szukać zleceń za pieniądze. Znane są takie przypadki.
Co można poradzić człowiekowi, który pisze "uczę się dopiero obsługi" i od razu wrzuca foty na portal foto?
Proszę, oto moja garść porad:
- dowiedz się co to ogniskowa i jaki ma wpływ na budowanie kadru (perspektywa itp.)
- dowiedz się do czego służy przysłona i jak ją kreatywnie wykorzystywać
- przeanalizuj wpływ wartości ISO na jakość obrazu
- czy czas otwarcia migawki ma zasadnicze znaczenie w uzyskaniu ostrych zdjęć?
Jeśli poznasz odpowiedzi na te pytania, pokaż kolejne zdjęcia. A potem wróć do swoich pierwszych wrzuconych fot i napisz o nich swoją opinię. Na przykład za pół roku. Ciekaw jestem jak bardzo będzie różnić się od mojej.
PS. Nie mam oczywiście nic przeciwko kasowaniu moich postów, wlepianiu mi mandatów itp. Uznaję to za rzecz naturalną, więc proszę się nie krępować. Nie obrażam się o takie drobiazgi. :grin:
pozdro i tyle z mojej strony
Proszę niektórych dyskutujących o zapoznanie się z regulaminem kącika, bo wyraźnie jest napisane o OT. Albo piszemy w miarę konstruktywnie, albo wcale - bo zrazić można bardzo łatwo. A wycieczki osobiste to proszę przy piwku lub na priv. :evil:
Popieram alakina bo dobrze mówi. Żeby nauczyć się coś robić dobrze, trzeba wiedzieć gdzie się popełnia błędy. A jeśli błędy są potężne to niestety, ale nasze ego może zaboleć jeśli usłyszymy krytykę.
Sam tak miałem gdy ponad rok temu zacząłem wrzucać coś na digart i moderatorzy usuwali moje zdjęcia. Ależ byłem sfrustrowany "skąd oni mogą wiedzieć co jest dobre a co nie...". No ale dzięki temu zacząłem być bardziej wybredny co do siebie i bardziej profesjonalnie do tego podchodzić. Obecnie staram się aby każde kolejne zdjęcie było krokiem do przodu.
krzychu nie łam się tylko pracuj nad sobą. Poznaj swoje położenie w hierarchii fotograficznej i pnij się do góry. Z czasem będzie Ci szło coraz lepiej. Każdy kiedyś zaczynał od zdjęć, które nie różniły się niczym od albumu "u cioci na imieninach" ale z upływem dni i z kolejnymi uchwyconymi chwilami będzie miejmy nadzieję coraz lepiej. Zaczniesz dostrzegać to czego wcześniej Ci się nie udawało. Wyrobisz swój instynkt mordercy, że tak powiem. :D
Co do tych 2 fot, na których możemy podziwiać blondyneczkę... Pamiętaj - unikaj fotografowania ludzi w promieniach światła słonecznego. Szukaj miejsc lekko zacienionych, gdzie światło jest rozproszone, ale nadal jasne. Gdy będziesz miał dobre oświetlenie, które dla przykładu nie będzie powodowało cieni ani przebłysków na twarzy to mamy już połowę sukcesu. :) Reszta zależy od Ciebie jak uda Ci się ująć to co widzisz przed sobą.
Nie łamię się i dalej będę was męczyć swoimi matrycowymi wypocinami ;)
Oto kolejne z nich...
Zdjęcie pt. "Droga do celu"
Proszę o porady jak z kadrem na tym zdjęciu?
Cel widać ale to taki maleńki pixel na samym końcu tej drogi :grin: :cool:
Co do fotki.Ot staneles na drodze i zrobiles pstryka.Latwizna pelna geba.Pomysl jak by wygladalo,gdybys umiescil aparat na wysokosci 10-15 cm,stanal na krawedzi drogi,ustawil ostrosc tak,ze faktura asfaltu byla widoczna.Cel znalazl sie w mocnym punkcie.Chmurki i cala reszta to tylko uzupelnialy by fotke.
Uważam że ta fotka jest o wiele bardziej przemyślana od twoich poprzednich. Podoba mi sie perspektywa horyzontu na 1/3 kadru.
Myślę że musisz podszkolic warsztat techniczny. Polecam zakum prostego statywu do krajobrazów. Zdjęcia z ręki nigdy nie będą miały tej ostrości.
Na szybko troszke zmieniłem Twoją fotkę. Mam nadzieję że wygląda troszke lepiej:)
Racja w Twojej wersji zdjęcie wygląda sympatyczniej, przyciąga oko kolorem. Niestety moja wiedza nie jest jeszcze na tyle obszerna by wiedzieć jak w Photoshopie podciągnąć tak kolory... i jasność.
Do tego najczęściej używam InfranView ale to mi nie wystarcza ...
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Proszę moderatorów o zmianę tytułu mojego wątku na "Zmagania fotograficzne Krzychru"
A tym czasem kolejne foto:
Pomniejszone i lekko wyostrzone. Robione z ręki.
Witaj !
Czasem tez foce zdjecia slubne ale napisze co widze i co moim
zdaniem jest do poprawienia.
ANETA1.JPG
- zasloniety p.mlody
- uciety w 1/2 gosc
- dol kadru niedoswietlony
- bledny balans bieli
- tyl kadru niedoswietlony
ANETA2.JPG
- bledny balans bieli
- tyl kadru niedoswietlony
- ujecie zbyt z boku
- co to na dole kadru ? Tak mialo byc ?
ANETA3.JPG
- bledny balans bieli
- tyl kadru niedoswietlony
ANETA4.JPG
- bledny balans bieli
- tyl kadru niedoswietlony
- przyciety swiadek
ANETA5.JPG
- bledny balans bieli
- tyl kadru niedoswietlony
- przyciety OKROPNIE swiadek
Ogolnie.... Brak swiatla i bledy balans bieli i nagminne przycinanie osob
Pozdrawiam.
____Tak niestety brak światła skłaniał mnie do mocnych rozjaśnień za pomocą komputera co spowodowało mocne ziarno i dodatkowo zmieniło balans bieli. Oryginalne zdjęcia wyszły w mocniejszej czerwieni gdyż w kościele jest dużo czerwonych witraży.
____Kadrowanie przyznaję lipa. Od dzisiaj będę zwracać na to uwagę. Nie byłem nawet proszony o robienie zdjęć na trym ślubie a robiłem tylko z miejsca gdzie stałem i nie chodząc po kościele. Gdybym mógł pokazał bym to inaczej ale nie miałem możliwości zrobienia innych kadrów :/
____Marzę o lampie jakiejś nie będę kłamać że nie stać mnie na razie na jakąkolwiek FL-kę a jedynie na jakiś starszy model z przejściówką odcinającą wys. napięcie.
____Przy okazji proszę o porady co zastosować najlepiej dla uzycia starych lamp w E-510??
Widzę że już zamieszczasz zdjęcia i nie obrażasz się na forum. To forum jest naprawdę genialne, a ludzie rewelka. Podam Ci przykład.
W wątku ze zdjęciami ślubnymi też wkleiłem swoje. Zdjęcia były techniczne dobre - ostre, odpowiednia głębia ostrości, dobrze wykadrowane i naświetlone. I co ? - mam tendencję do robienia zbyt ciepłych zdjęć, a to spowodowało, że suknia młodej wyszła jak brudna. No i chłopaki sobie po mnie pojeździli. :mrgreen: Bo do ślubu to trzeba dbać o szczególy. A alakin ? - jak Go spotkam to obalimy C2H5OH :)
Racja moje zdjęcia rówież były ruszane dlatego bo suknia młodej była szara. nie mam doświadczenia z PhotoShoem dlatego rozjaśniałem całe zdjęcia co spowodowało masakryczne ziarno i "
dziwne" kolory.
Kolejne zmagania.
___Tym razem zdjęcie z serii "Ginący świat kolei", które zainspirowało mnie do kolejnych prac nad tym pomysłem.
Fragment szczytu dachu.
Stacja w miejscowości Pińsko w woj. kuj-pom.