Tego Olka nie stać na lepsze ostrzenie??? AF f/22 1/8s iso400 14mm
przy dłuższych czasach jest to samo.
Wersja do druku
Po co dałeś f/22? Przecież to o dużo za daleko poza granicę dyfrakcji, a więc ostrość spada. Na szerokim kącie, do uzyskania dużej głębi ostrości, wystarczy f/5,6-8.
I pewnie jeszcze wszystko robisz z ręki, "dłuższe czasy" też?
1/1000 mam robic ze statywem??? nawet przy 1/4000 jest to samo.
Tego Olka stać!!! Na lepsze ostrzenie!!!!!! Tylko fotografa nie stać!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Więcej dać? ;)
Poczytaj o dyfrakcji. Ustaw w Nikonie f45 czy f64, efekt analogiczny.
Po co ustawiasz f22?
Poza tym, po zmniejszeniu należy KAŻDE zdjęcie wyostrzyć.
http://img390.imageshack.us/img390/4082/dogotestxq1.jpg
Złe?
1/1000 i 1/4000 s to czasy krótsze, a nie dłuższe w porównaniu do 1/8 s.
14-42, no jestem poczatkujacy, wiec moze faktycznie robie coś żle, ale przy portretach z 40-150mm i 5.6 też mam takie śliczne mydełko.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
oj się pomyliłem:)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
dog_master no nie da się ukryć że dobre :P
No widzisz :] A przy mniejszej przysłonie i większym pliku można jeszcze bardziej podostrzyć.
Pokaż zdjęcie. I pamiętaj o wyostrzeniu po zmniejszeniu. I czasach 1/2*ogniskowa
A pytam jeszcze raz - po co Ci f22?
dog_master f/22 mi potrzebne bo jestem początkujący:) myślałem że tak bedzie ostro od początku po horyzont. hmm...
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
po wyostrzeniu, hmm... średnio.
Od "początku" po horyzont to nigdy nie będzie ostro. Ale przy 28 mm ekw. może być ostro od półtora metra po horyzont już przy dużo mniejszej przysłonie. Poczytaj sobie o głębi ostrości i hiperfokalnej oraz ostrzeniu na nieskończoność.
No i tak będzie. Jak widzisz, ostrość jest w zasadzie jednakowa dla całego kadru, taka sama. Deko mydlana. Ludzie oko nie zauważy przy takim kadrze różnicy i dla f/8 będzie praktycznie (dla oka) to samo, jeśli chodzi o ostrość (choć fizycznie nie). Również cały kadr będzie równomiernie ostry. Tyle tylko, że przy tak dużym domknięciu przysłony, jak f/22, występuje zjawisko dyfrakcji. W skrócie będzie to oznaczać spadek ostrości. Czyli mydło. Z tego też powodu nie ma sensu domykać aż do f/22 i lepiej użyć f/8 i zjechać z czułością, która jest w tym zdjęciu ustawiona na ISO 400. Czaisz, czy bardzo namotałem?
a i tak przesadziłem z wyostrzaniem.
Co do portretu:
Camera Make: OLYMPUS IMAGING CORP.
Camera Model: E-510
Image Date: 2008:09:25 18:03:44
Flash Used: No (Auto)
Focal Length: 150.0mm
Exposure Time: 0.067 s (1/15)
Aperture: f/5.6
ISO equiv: 800
White Balance: Manual
Metering Mode: Spot
Exposure: aperture priority (semi-auto)
czas = 1/2*ogniskowa...
Daszek jest imho ostry - pewnie nie trafiona ostrosc. Poza tym, iso800 - nie wymagaj za wiele ;]
f22 będziesz potrzebował przykładowo przy robieniu potoczków w słoneczny dzień przy dłuższych czasach (1/10) aby uniknąć przepaleń.
Praktycznie nie ma szans, by nie poruszyć zdjęcia na 150mm (a de facto 300mm) przy 1/15mm z ręki... Tutaj to już Twoja niewiedza spowodowała, że zdjęcie jest nieostre.
Jak miałem zaawansowy kompakt to rzeczywiście nie było wyjścia ponieważ przesłona była maks. 1/8. Co do lustrzanek słyszałem, że są różne zdania odnośnie różnicy w spadku ostrości spowodowane wystąpieniem dyfrakcji (przy f22) a użyciem dodatkowego szkła ND. Ale nie ma co zmieniać wątku ;-))
dobra, dzieki za pomoc tym mniej wyrozumiałym i tym bardziej.
Zgadzam się :-)
Do autora wątku:
polecam poczytać np na optycznych testy obiektów, szczególnie na rozdzielczość obrazu na różnych przysłonach, zobaczysz, że przy f/22 jakość spada bardzo wyraźnie.
TEST 14-42
.