Witam, w sierpniu wybieram się na jeziora na 2 tygodnie. Zabiore ze sobą aparat E-510 z dwoma kitowymi obiektywami. Co by trzeba bylo dokupić do niego na taką wycieczkę, jakieś filtry, pilota może, albo coś innego?
Aha statyw mam;o)
Wersja do druku
Witam, w sierpniu wybieram się na jeziora na 2 tygodnie. Zabiore ze sobą aparat E-510 z dwoma kitowymi obiektywami. Co by trzeba bylo dokupić do niego na taką wycieczkę, jakieś filtry, pilota może, albo coś innego?
Aha statyw mam;o)
jakas dodatkowa bateria i odpowiednio duzo miejsca na kartach pamieci - chyba ze bedziesz miec mozliwosc zgrywania zdjec w miedzyczasie
DUŻO środka na komary!
Poza tym przydałby się filtr połówkowy na tamtejsze zachody słońca.
7-14, 35-100 :p
50-200 :d
;)
Polar!
Krzynke dobrego alkoholu,ewentualnie dwie krzynki.Jedna mala mineralna na popitki,coby za duzo nie dzwigac.
Mam 4 Gb, powinno styknąć chyba. Co do obiektywów, to chyba musiałbym nerke sprzedać;o)
To w końcu polar czy połówkowy?
P.S. Nikt nie wspomniał o wódce, a bym zapomniał.
P.S. Sorry ktoś już wspomniał, dzięki;o)
nalepiej i polar i połówkowy ...
kilka połówkowych ale wszystkie szare neutralne
jeśli chcesz poszaleć :)
Witam
moja propozycja to komplet zaj....tej bielizny dla kobiety
która z tobą jedzie ,
uwierz mi wrócisz o wiele bardziej zadowolony niż po zakupie jakiś filtrów :)
a tak na serio po co Ci te filtry ?
zamiast cieszy sie życiem będziesz badał wpływ różnej maści filtrów i innych
dupereli na zdjęcie,
żeby nie było że gadam głupoty :)
ja sam to przerobiłem na sobie i NIGDY WIĘCEJ TAK NIE ZROBIĘ !
ps tak jak rocco ,coś na komary to bardzo dobry pomysł
pozdrawiam
masz tam prąd we w gniazdkach czy jedziesz skazany tylko na 12 V ?
Połówki.
Czyli filtry połówkowe oraz połówki szklane, pełne - dla nabrania weny (dostępne powszechnei w niektórych sklepach spożywczych :-))
Bielizna zawsze i wszędzie się przydaje :)
to moje zdanie i nic i nikt mnie nie przekona :)
nakupisz filtrów , poleżą w torbie przez jakiś czas a potem będzie Allegro :)
przekładać
połówkowe filtry kup prostkątne czyli COKIN czy jakiegoś hi tech
na początek jeden czyli A121 wedle cokina
bardziej przyda Ci się pewnie przy szerszym zoomie
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
to może i jakąś książkę o fotografii żeby wiedzieć jak tych filtrów używać i kiedy :)
Właśnie wróciłem z Mazur :) Co prawda ze swoim SP-550UZ, ale jednak :) Polecam skrzynkę piwka Perła lub Specjal Mocny wymienne na Absolut Cranberry, do tego grill i/lub ognisko i piękna kobieta u boku, zarówno przy ognisku jak i w domku pod śpiworkiem :)
Komary wredne, ale daje radę przeżyć. Jeziora, wschody i zachody słońca przepiękne, podobnie jak kormorany, sokoły i bociany oraz to co polecam - zdjęcia ognia (ogniska).
ładowarę na 12 V jak nie będzie gniazdek to na łódce se doładujesz. Nie będzie problemu że na przystani wszyscy nagle się rzucają do gdniazdek
drewna nie biore, mam ze sobą siekiere to może coś urąbie. Tym żywym białkiem nie będę sobie cery poprawiał, co najwyżej ja moge komuś nasmarować twarzyczkę;o)
A co do tych filtrów COKIN to one fajnie wyglądają, moze w nie wejde. Jeszcze przejże literaturę fachowa, którą dzisiaj mam dostać - Ekspozycja bez tajemnic i Czas naświetlania bez tajemnic.
To zycze Ci udanego urlopu,niepowtarzalnych ujec.Siekiera doprowadz do tego,zeby drewnu piety sie marszczyly w czasie rabania:wink:
A i nie niszcz srodowiska,staraj sie jak najwiecej sadzonek zostawic.Najlepiej incognito.Niech rosna dla innych drwali
Obywatel dał najlepszą radę bielizna rządzi, może być też dodatkowo coś z satyny. No i odnośnie fazy - dwa dodatkowe aku BLM-1 to minimum.
Będę rąbał ile sił starczy, na prawo i lewo, aż będą wióry lecieć;o)
Ale na łódce żadna bielizna nie ma sprawdza się, no chyba, że byłby to dalekomorski jacht, a mój okręt ma ledwo 8,5 metra. Tutaj są warunki lekko spartańskie i 6 osób w kupie.
Ale za to jak pięknie się z zsuwa po ciele :)
Hmmm, kupie pare kompletów, w różnych rozmiarach. Będę bałamucił drewno, żeby zeszło pod pokład.
Bielizna satynowa zsówa sie koncertowo nie tylko z ciała, ale i z wszystkiego innego... Ciężko toto utrzymać na pokładzie :-P A już satynowa pościel to totalna porażka... Przynajmniej w wiadomym celu ;-)
Zapas aku Ci się przyda... Pojemna karta a najlepiej kilka (4 Giga może być mało...). Filtry... No nie powiem, mogą być (polar, szare połówki, szary ogólnie...) Połówki szklane i pełne tudzież :grin: Mogą być przeźroczyste, różowe lub nawet złote z pianką ;-) Albo inne w ulubionym kolorze ;-)
Drewna wyrywaj ile się da :-) I dbaj o siekierę, żeby starczyła do końca pobytu :-P
Powodzenia
Jak tak czytam to sugeruję może jednak kamerkę :wink:
Czytajac te porady dochodze(w przenośni) do wniosku, że lepiej nie zabierać jakichś pierdół w stylu aparatów, filtrów, statywów czy innych głupot a zaopatrzyć sie w wóde, kupe łachów, wiadro viagry, naostrzyć siekiere i jazda i nie wychodzić spod pokładu przez 2 tygodnie. Pół tygodnia przeznacze na segregacje drewna.
no nareszcie łapiesz co jest Ci potrzebne :)
http://www.paulnicklen.com/
uch nie chce zostać profesjonalnym fotografem :P
# fotograf – osoba zawodowo wykonująca zdjęcia, zazwyczaj dysponuje własnym zakładem fotograficznym
# fotografik (artysta fotograf) – fotograf zajmujący się fotografią artystyczną. (...) Termin artysta fotograf został wprowadzony przez Jana Bułhaka, którego zamiarem było odróżnienie artystów od rzemieślników. Pod koniec XX wieku różnica ta zaczęła się zacierać, gdyż uznano pracę niektórych fotoreporterów i fotografów reklamowych jako pracę artystyczną.
za wikipedia
Po prostu fotograf to koleś co robi zdjęcia do dowodów :wink: