Odp: Czym czyscic obiektyw
a ja ostatnio widziałam, że jest coś takiego jak http://www.foto-tip.pl/sklep/lenspen...yc-p-1241.html pióro do czyszczenia optyki i matryc, z jednej strony ma delikatny pędzelek do usuwania pyłu i kurzu, a z drugiej strony elastyczną końcówkę czyszczącą także myślę, że precyzyjnie może czyścić obiektywy, używał ktoś czegoś takiego, wydaje się być chyba dobrym sposobem do czyszczenia, na pewno lepszym niż jakaś zwykła szmatka do obiektywów?
Odp: Czym czyscic obiektyw
Ja mam takiego lenspena do matryc, ale używam raczej właśnie do optyki.
Mam wrażenie że nie usuwa tłustych śladów, którym trzeba pomóc izopropanolem, czy innym alkoholem.
Odp: Czym czyscic obiektyw
Matrycy to ja bym sam nie czyścił, co najwyżej dmuchnął gruszką. To samo z matówką. To delikatne elementy i łatwo jest przedobrzyć. Wbrew pozorom zwykła ścierka z mikrofibry jest bdb rozwiązaniem. Raz na jakiś czas trzeba ją tylko przepłukać.
Odp: Czym czyscic obiektyw
Ja korzystam z takiego lenspena. Zabieram go ze sobą przy okazji każdego wyjścia w plener. Jako podręczne rozwiązanie jest super.w domu to jednak płyn do czyszczenia optyki i ściereczka.
Odp: Czym czyscic obiektyw
Lenspen jest dobry. Nigdy nie miałem bardzo tłustego obiektywu tylko plamki od deszczu i jakieś tam lekkie maźnięcia paluchem i z tym sobie radzi świetnie z jednym zastrzeżeniem, zawsze mi po lenspenie zostają (w miejscu gdzie skończyłem czyszczenie i oderwałem go od powierzchni szkła) takie mikro-pyłki i je zbieram jednym ruchem czystej mikrofibry. Ogólnie polecam wynalazek.
Odp: Czym czyscic obiektyw
Smarkacie na obiektywy? W normalnych warunkach problem czyszczenia obiektywu pojawia się raz na kilka lat. Szmatki w plener i do domu, to raczej w kategoriach jakiejś fobii. Chyba, że ktoś foci żużel szerokim kątem :)
Odp: Czym czyscic obiektyw
Od optyki mikrofibra i lenspen. Sprawdza się znakomicie. Ostatnio na próbę kupiłem papier do optyki, ale nie polecam.
Matrycy nie czyściłem a powoli by się przydało.
Odp: Czym czyscic obiektyw
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Smarkacie na obiektywy?
A Ty nie? To taki filtr artystyczny własnej roboty :) Nie każdy ma body z filtrami:-P "Smark Lens"
Odp: Czym czyscic obiektyw
Cytat:
Zamieszczone przez
Ar2
Matrycy nie czyściłem a powoli by się przydało.
Taki mały off-top, ale chyba mnie nie zabijecie.
Matrycę czyszczę takimi specjalnymi pałeczkami do matrycy z czego jedna jest nasycona jakimś rozpuszczalnikiem, a druga sucha.
Odp: Czym czyscic obiektyw
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Smarkacie na obiektywy? W normalnych warunkach problem czyszczenia obiektywu pojawia się raz na kilka lat. ...
Też mi się tak wydaje. A jeżeli już jakaś minimalny ślad na soczewce się pojawi, to mi wystarcza delikatne użycie arkusza papierowego kuchennego ręcznika, który czasem po operacji czyszczenia potrafi pozostawić jakieś włókienko, a to usuwam delikatnym dmuchnięciem. Generalnie nie dopuszczam do zabrudzenia obiektywów, i to chyba najlepszy sposób na czyszczenie :grin:
Odp: Czym czyscic obiektyw
Na ogół wystarcza gruszka, dmuchnąć i po sprawie. A z czyszczeniem nie warto przeginać. Mnij szkodzą pyłki niż powłoki starte ciągłym polerowaniem przedniej soczewki.
Odp: Czym czyscic obiektyw
Cytat:
Zamieszczone przez
majeczek78
Ja korzystam z takiego lenspena. Zabieram go ze sobą przy okazji każdego wyjścia w plener. Jako podręczne rozwiązanie jest super.w domu to jednak płyn do czyszczenia optyki i ściereczka.
Nie czyszczę obiektywów, nie czuję potrzeby. Zwłaszcza, że nie widzę tych "mikropyłków" na zdjęciach. Nie dajmy się zwariować.
Z drugiej strony, znam osoby, które CODZIENNIE ścierają w domu kurz :roll:
Odp: Czym czyscic obiektyw
Cytat:
Zamieszczone przez
K_Puchatek
Chuch i szmatka do okularów, po powrocie z wypadu czasem pędzelek i gruszka, a potem tradycyjnie (czyli znowu chuch i szmatka). Od roku nic więcej nie było mi potrzebne...:wink:
Po 4 latach użytkowania nadal polecam chuch i szmatkę do czyszczenia okularów (w przypadku braku bawełniana koszulka też się sprawdza)...:grin:
Odp: Czym czyscic obiektyw
I żeby chuch był skuteczniejszy, można zaprawić go jakimś alkoholem :-)
Ja tam zarówno do okularów, jak i do obiektywów używam po prostu starej, spranej, przez co mięciutkiej (i regularnie pranej, bo jednak coś tam przy czyszczeniu łapie) koszulki bawełnianej ;-) (lub jej fragmentów)
Odp: Czym czyscic obiektyw
Wszystko zależy do czego używasz sprzętu i w jakich warunkach. Jeśli robisz fotki w domu, u znajomych - niedzielny fotograf - to tak jak pisaliście można gruszką, ściereczką z mikrofibry, lens pen itp.
Jesli jesteś reporterem w taki dzień jak dzis, to obiektyw paruje co chwilę, pada i rozpuszcza się śnieg co chwilę i zawracanie sobie głowy specjalnym sprzętem do czyszczenia jest prawie niewykonalne.
Chuch i rękaw (najlepiej z bawełny, gorzej sztuczne - ale od biedy też dają radę)
Stosuję od kilku lat i jest ok.
Puryści zaraz naskoczą ale jak mam do wyboru przetrzeć obiektyw albo mieć krople na obiektywie to wybór jest oczywisty i nie ma się nad czym zastanawiać.
Jeśli boli sumienie to w domu można wypucować pożądnie tak jak instrukcja przykazałą, żeby poprawić sobie samopoczucie.
Dodam, że pracowałem na najdroższych szkłach Fujinon z kamerami 2/3 cala, których wartość przekracza nieraz wartość całego zestawu obiektywów do fotografii i wniosek mam jeden - obiektywom to nie zaszkodziło.
Odp: Czym czyscic obiektyw
Ja do czyszczenia obiektywów używam mikrofibry ...jest rewelacyjna , nie wymaga dodatkowych płynów. Najczęściej wystarczy huh na obiektyw i przetarcie mikrofibrą. Są oczywwiście różna rodzaje ściereczek z mikrofibry lepsze i gorsze , ja osobiście sprawdzam je w ten sposób, ze jak przeciągnątaką ścieraczką delikatnie po dłoni to musi być zauważalne takie zahaczanie o skórę , jakby włókna miały jakieś haczyki...
Odp: Czym czyscic obiektyw
Wszystko zależy jak brudny jest obiektyw...
Kiedyś fotografowałem małpę - dosłownie.
Tak bardzo zainteresował ją aparat, że już pół sekundy po zrobieniu zdjęcia miałem kompletnie upaprany filtr na obiektywie :mrgreen:
I dobrze że obiektyw miał UV'kę bo poleciałby chyba na śmietnik.
Filtr udało się wyczyścić - a właściwie to wygotować :shock: - nie chcę wiedzieć gdzie ta małpa wkładała paluchy...