Jaki korpus najlepiej kupić do PanaLeica 200mm 2.8?
Domyślam się że lepiej coś Panasonica, ale kompletnie nie rozeznaję się w ich sprzętach? G9 po prostu?
Czy jednak jakiś E-M1 w którejś wersji będzie lepszy?
Wersja do druku
Jaki korpus najlepiej kupić do PanaLeica 200mm 2.8?
Domyślam się że lepiej coś Panasonica, ale kompletnie nie rozeznaję się w ich sprzętach? G9 po prostu?
Czy jednak jakiś E-M1 w którejś wersji będzie lepszy?
O szkle się nie wypowiem, ale G9 jest świetny.
Jeżeli do fotografowania akcji, przyrody, to nie kupuj G9.
Mam PL200 f2.8 na G9 właśnie, i mam bezpośrednie porównanie do tego jak działa AF w G9 a jak w Olympusie.
Niestety brak fazowego AF w Panasonicu powoduje że przy fotografii seriami w trybie ciągłym mam bardzo dużo zdjęć minimalnie nietrafionych, co prawie się nie zdarza kiedy używam M1X.
Myślę że E-M1 w jakiejś nowszej wersji będzie tu lepszym wyborem.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Komponuje się znakomicie, dlatego kupiłem dokładnie ten zestaw, ale później okazało się że mogłoby być lepiej.
G9 to fajny aparat i ma przyzwoity AF jak najbardziej, ale jednak do Olympusów mu brakuje, zwłaszcza tych lepszych.
Chodzi mi tylko o fotografię akcji w trybie ciągłym, wszędzie indziej jest praktycznie bez różnicy.
AF działa bardzo szybko z G9. Ale być może z jakimś em1 iii , czy Om będzie nawet lepiej? Nie wiem, nie miałem okazji spróbować. Tak mam też 50-200, rzadko go używam, raczej takie wakacyjne szkło. Obydwa oddają niesamowitą ilość detalu, mimo wszystko wolę 200 2.8.
@Roberto73, AF w G9 działa bardzo szybko, problem w tym że czasami trochę niecelnie, jakby był minimalnie spóźniony. Kiedy coś się mocno rusza w kadrze (np. taki ptak który siedzi na drzewie i dość losowo się przemieszcza) to brak fazowego AF powoduje że G9 ma dużo trudniej bo w początkowym etapie ruchu nie wie w którą stronę obiekt zmienił położenie. Niby DFD Panasonica jakoś to kompensuje ale jednak nie do końca. To nie są jakieś bardzo duże nietrafienia, ale jednak. Np. w fotografii ptaków którą ja uprawiam, na G9 bardzo często jest tak że AF owszem, trzyma ostrość na ptaku, ale. na korpusie, a głowa którą ptak kręci bo się rozgląda w różne strony jest przez / za płaszczyzną ostrości. Kiedy używam Olympusa takie coś raczej się nie zdarza, większość zdjęć jest trafiona na głowę / oko. Zdarzają się niecelne zdjęcia w serii ale to są pojedyncze przypadki a następne zdjęcie po nietrafieniu wywołanym poruszeniem obiektu już jest dokładnie w celu bo aparat się szybko zorientował co do kierunku zmiany położenia.
To wszystko prawda , dlatego mam jeszcze Sony A6400 , który jest jak wiesz zdecydowanie lepszy z AFC :) . Ale uwielbiam panasa za jego kolory , niewiele muszę przy nich potem robić . Tak czy siak Panasonic 200 2,8 , to chyba jedno z najlepszych szkieł tele pod micro jakie wyszło , ciekawe czy będzie jeszcze jakieś kolejne :( . Poniżej fotka akurat z z tandemu G100 + 200 2.8
Załącznik 250170
A ja się zastanawiam, czy w ogóle jest rynek wtórny na taki obiektyw. Zakładając zakup nowego teraz za 8900 z konwerterem, za ile realnie można sprzedać, jeśli zaistnieje taka potrzeba? Sam obiektyw sprzedał się na OLX za 5K. Byłem, widziałem, zrezygnowałem z pewnych przyczyn. Są jeszcze na rynku dwa egzemplarze z konwerterami za 9K. Zero zainteresowania.
Za ile by taki zestaw ewentualnie trzeba wystawić, żeby ktoś się zainteresował?
Kusi mnie, bo miałem w ręce, zrobiłem fotki testowe, fajnie się nim pracuje. Super rozmywa. Byłby typowo do ptaków i krajobrazu u mnie.
PS. Wiem, że jest FF i inne mądrzejsze opcje, ale mnie pasuje m4/3.
Rynek zawsze jest. To jak by nie patrzeć dobro luksusowe, sprzedawane w małych ilościach, co ma potem wpływ na cenę na rynku wtórnym i jego dostępność . Cenę 8900 z pewnością za okazyjna uznać nie można, tak więc po oouszceniu półki sklepowej trzeba się liczyć dość szybko z utratą wartości 20% czy nawet większej. Ja swój testowo wystawiłem rok temu z konwerterem za 6tys, i był już zainteresowany (ale się rozmyśliłem ;), a to już był dwuletni sprzęt.
Obiektywnie w odniesieniu do innych sprzętów masz rację, ale regularna cena była 12500... To jednak dość znacząca obniżka. Czy nadal jest to drogo jak za nowy z półki? Pewnie tak ;(
Ale jakbym miał się z nim potem bujać za 6000 i nie mieć nadziei na sprzedaż, to słabo. Serce sercem, ale chyba znów wygra rozum.
Rozum jego mać :cry:
nowy https://www.ceneo.pl/35722675
używane https://allegro.pl/kategoria/obiekty...0%20pf&order=d
https://www.ebay.pl/sch/i.html?_from...sacat=0&_sop=2
Wszystko tanieje.
Raczej Panas innego stałoogniskowego tele już nie zrobi. OM -podobnie.
Ale taki spadek cen nie dotyczy tylko drogich obiektywów zaraz po opuszczeniu sklepu. A jeśli myślisz, że nagle system micro padnie w ciągu miesiąca i zabraknie klientów na rynku wtórnym, to z pewnością tak się nie stanie. Nawet stare korpusy e5 czy drogie szkła ze starego 4/3, ciągle trzymają cenę. A to ze względu właśnie, że sprzedawano ich mało, były drogie/ekskluzywne.
Człowiek jest tym szczęśliwszy, im mniej myśli o tym, ile straci na odsprzedaży sprzętu. Te kilkadziesiąt procent straty wartości to koszt frajdy, jaką obiektyw da w czasie jego użytkowania. Wtedy można uznać, że po paru latach taka inwestycja zwraca się nawiązką, ale nie w formie pieniędzy :)
I dlatego od 20 lat kupuję używane i nie myślę, że stracę czy zyskam, bo to kilka złotych co najwyżej. I wtedy mam to gdzieś, bo tak jak piszesz, frajda liczy się podwójnie :)
Ale z tego co widzę, ta zasada dotyczy produktów tańszych i (lub) chodliwszych.
A sytuacja, że coś nowego w sklepie jest tańsze od kilkuletniego, jest dla mnie na fotorynku... nowa.
Za 3000 zł można przez 937 dni delektować się codziennie Chojrak Mocne w 1L pet.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
7% -zapomniałem o najważniejszym
Dlatego też zazwyczaj wybieram sprzęt używany, wiele go zakupiłem, naciąłem się może raz czy dwa (mała strata to była).
A co do jeszcze panasonic 200mm 2.8, cena powyżej 12tys to powiedzmy uczciwie cena z d.... py, 8900 taka typowa na półce jaka powinna być cały czas, a cena okazyjna to okolice 7-7,5 tys
Tylko że takich cen nie było, a z dolara to lepiej dzisiaj nie liczyć https://www.bhphotovideo.com/c/product/1367105-REG/panasonic_h_es200_leica_dg_elmarit_200mm.html
https://www.ebay.pl/sch/i.html?_from...&LH_Complete=1
Wiem co za ile było. Jeszcze kilka lat temu za mniej więcej 7500 był ten obiektyw dostępny w wielu sklepach foto w niemczech, a jak dobrze wyczailes, to i taniej.
Z tc14?
@ToTom nie mam dobrych wieści. Zgadzam się, że to fajne szkło do MFT. Ale jeżeli zdecydujesz się na nie to zakładaj z góry że będzie problem z odsprezdażą.
Kiedy chciałem się pozbyć mojego, to wystawiłem na eBay za 50% ceny detalicznej nowego egzemplarza. Wisiało kilka miesięcy, zero zainteresowania.
W końcu zostawiłem dla córki i tyle.
Moja rada taka - jeżeli Ci się podoba, to kup i nie myśl o pieniądzach, szkoda nerwów...
No za 8900 to musisz naprawdę chcieć ;) . Poniżej fotka dzisiaj cyknięta tak z 20 metrów, przysłona 2.8 . Dopiero na monitorze zobaczyłem po prawej stronie tyłek zimorodka hehehe
Załącznik 250181
A to nie lepiej kupić 40-150 2.8? Wiem, krótsze, ale i istnieje rynek wtórny, i jest naprawialne, i "ma zooma"...
Fakt , jest dość kuszący cenowo . Nie moja bajka jednak , bo za krótki , ale do takich jak powyżej spoko będzie
Po ile były jego oferty z UE na grupach fb?
Można chyba przyjąć że używany + TC to od 7000.
Iloletnia jest gwarancja?
https://www.idealo.de/preisvergleich...panasonic.html
Nie jestem pewna. Widzialam na francuskim MPB ale nie kupilam, bo nie bylo mnie w domu i w ciagu miesiac poszedl. Byl chyba za ok 1900 euro z konwerterem i gwarancja. A ten system we Francji jakis strasznie popularny nie jest, chyba jeszcze mniej niz w Polsce. Zawsze mozesz odsprzedac za granica, np Niemcy.
Ja tam chce, ale niekoniecznie za 9tys zl.
I nie-nie lepiej 40-150. Wiem bo mam i bede raczej sprzedawac. Zreszta juz po pierwszym sprobowaniu 40-150 z konwerterem wiedzialam, ze bede polowac na... uzywke 300Pro.
150 to jednak dosyc krotko. A z konwerterem jakos tak nijak. Ani jasno, ani dlugo, ani lekko. Fajne szkielko, ale do wyjecia detalu z pejzazu, ew duzych ssakow z bliska itp.
Na eBay w USA wiszą oferty w cenach od $1052... i zainteresowania brak.
A nowe sztuki, pomimo Black Friday, w B&H, Adoramie, i innych dużych sklepach ciągle za $2999.
Co mam powiedzieć - ja kupiłem za $2999, jak mam sprzedać za $1000 to wolę trzymać dla dzieci.
Załącznik 250203
PS. Ceny w granicach $1000 na eBay to właśnie jest dla mnie realna wartość tego skła, i tyle powinno ono kosztować nowe w sklepie.
Ale co ja tam wiem :-)
Dużo , i to od jednego sprzedawcy . Jeśli ma w takich ilościach to pewnie sprzęt po serwisowy , jak widać z przetarciami , obiciami, wybrakowany , nawet bez mocowania do statywu , cholera co tam w środku . Nie kupiłbym czegoś takiego
Rynek używanych obiektywów M4/3 jest .. no słaby.
Mam do sprzedania mZD 9-18, oddam za Ca połowę ceny sklepowej - zero zainteresowanych.
Z lepszymi obiektywami jest chyba trochę łatwiej choć kwotowo to też czasem trudno przełknąć.
Jest spory rozjazd pomiędzy cenami oczekiwanymi przez sprzedawców a akceptowalnymi przez kupujących.
No rozjazd oczekiwań faktycznie jest. I chyba nie ma czemu się dziwić. W Polsce są kupony, zniżki, i promocje przez influencerów, ale tak czy owak statystycznie większość klientów płaci te "normalne" wysokie ceny za jakie sprzęt jest zwyczajowo dostępny w sklepach. Więc trudno się dziwić że jak ktoś kupił coś za $2999 to ma problem żeby po roku używania sprzedać obiektyw w idealnym stanie za 1/3 kwoty, bo po wystawieniu za 1/2 i tak nie ma zainteresowania....
Rynek używek to pięta achillesowa systemu MFT - z powodu absurdalnych cen "detalicznych", oraz różnych promocji i upustów producenta, mamy po prostu masakre.
Pamiętasz ostatnią dyskusję na temat M1X "odnowionego" prosto od producenta z 2 letnią gwarancją za 40% ceny nowego aparatu z taką samą gwarancją?
Wiadomo że sprzęt fotograficzny kupuje się dla przyjemności a nie dla zysku, ale o ile ktoś nie jest beztroskim bogaczem i liczy się z pieniędzmi, to trudno zaakceptować sytuację gdzie po wyjściu ze sklepu foto tracimy 50% wartości sprzętu.
Co by wiele nie mówić, w innych systemach zwłaszcza obiektywy trzymają cenę, i wiadomo że szkło w dobrym stanie bez problemu można zawsze sprzedać za 80% aktualnej ceny nowego.
W MFT ta zasada nie obowiązuje ani trochę.
Akurat ten mzd 9-18 , to taki typowy przykład jak Olympus bujał w obłokach z cenami. Przęcietne , plastikowe szkło 4-5.6, zostalo wycenione na 2999zł!! To jakiś żart , tym bardziej , że konkurencja w apsc potrafiła takie szerokie szkło sprzedawać za połowę , a nawet mniej . Tak więc to nie rynek używek micro jest słaby , tylko ceny obiektywów po opuszczeniu półki sklepowej szybko się urealniają.
Jak to możliwe, że ktoś z Japonii sprzedaje za 1300zł i opłaca wysyłkę?
Po co kupować używany od Koriolan jak można mieć nowy?
Ile sklepy mają narzutu na te cudeńka Olympus?
M.ZD 9-18 był kiedyś sprzedawany za ok. 2000 zł i były narzekania, że to za drogo, bo ZD 9-18 chodził za ok. 1500 zł. Niestety wszystko drożeje, stare sprzęty wciąż dostępne w sprzedaży też. Po 10 latach widać, że potrafią być o połowę droższe.
Prawdopodobnie nominalna cena w dolarach czy euro się nie zmieniła, może nawet nieco spadła.