Gdzie strumyk płynie z wolna,
Rozsiewa zioła maj..... :wink:
Załącznik 222555
Załącznik 222556
Załącznik 222557
Wersja do druku
Gdzie strumyk płynie z wolna,
Rozsiewa zioła maj..... :wink:
Załącznik 222555
Załącznik 222556
Załącznik 222557
Złoty Potok - Jura
Załącznik 222598
Będzie nowy las, tylko nie dla mnie.
Załącznik 222610
Domek w lesie. :wink:
Załącznik 222633
Wiatrak w lesie. :wink:
Załącznik 222634
Las za wielką wodą. :wink:
Załącznik 222635
Wiatraka nie mam, wodę mam małą.
Ale domek w lesie mam :)
Załącznik 222636
Las wokół nas... a tu takie cuś.
Załącznik 222641
Pięknie Panie Bogdanie. :mrgreen:
Sam go zbudowałeś ??? :shock:
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Ooo, ambona, ale gdzie reszta kościoła ??? :shock:
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Nie jestem pewien, ale to zioło to chyba majeranek, albo cos podobnego. :cry:
Las z zewnątrz....
Załącznik 222751
i od środka. :grin:
Załącznik 222752
Moje pierwsze focenie w deszczu... ja, em5.2 i 12-40 :mrgreen:
Luty 2020. Puszcza Dulowska.
Załącznik 222757
Musiało nieźle lać, skoro stałeś w wodzie do kolan. :shock: :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Jak nie ma wiatru to wystarczy, jak nazwa wskazuje, osłona przeciw słoneczna :mrgreen:. Jeśli zaś przyjdzie robić foty w deszczu pod wiatr, to jest gorzej jak pod słońce :). Przydaje się pomocnik z parasolem i to często dużym :). Sam pomocnik nie musi być duży....
Ale tu wyłonił się jakiś koszmar. Piszę o deszczu, a ratujemy się zawsze czymś przeciwko słońcu :mrgreen:
A to mój las, taki prosty bez rekwizytów....
Załącznik 222773
...
Leśna zabawa w numerki
Załącznik 222807
Załącznik 222808
Załącznik 222809
Bukowy
Załącznik 222813
Droga do lasu. :mrgreen:
Załącznik 222823
Rzeka w lesie.:mrgreen:
Załącznik 222824
Leśny kamyk. :shock:
Załącznik 222825
Leśne zwierzątko. :shock::shock::shock:
Załącznik 222826
Cytując:
Droga do lasu...
Załącznik 222828
rzeka w lesie...
Załącznik 222829
Leśny kamyk...
Załącznik 222830
leśne zwierzątko ...
Załącznik 222831
He he he :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Prowokacja się udała, Bogdan otworzył swoje archiwum. :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Ha ha ha :lol:
Mój zwierz, chętnie poznał by twoje zwierzątko. :-P
Z oknaZałącznik 222839
Masz okno w lesie ??? :roll: :wink:
Też bym tak chciał. :cry:
Widok na las, za blokiem rozłożysty modrzew, śpiew ptaków o świcie, czasem smród trabanta ( sąsiad przepala takiego z 1983r) i flotę myśliwców z Gwiezdnych Wojen - tak wyglądają nocne podejścia do lądowania samolotów na lotnisko w Pyrzowicach.
Jak się nauczę robić zdjęcia ( szczególnie te w nocy to pokażę :) No i rzut beretem do leleni, zajęcy i krzaczorów.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Załącznik 222851
Masz las i śpiew ptaków, ja nie mam tego, ale mam samoloty lądujące na Ławicy, do pasa jest jakieś 5km. A jestem na linii pasa i przelatują dokładnie nad moją chałupą.
Co jakiś czas F16 ćwiczące podejście na Ławicę i obowiązkowy smród czteropasmówki za oknem.:cry:
Z ptaków to tylko gołębie obsrywające mój balkon. :evil:
Kiedyś takich bajor w puszczy było wiele, dzisiaj szukałem ich dość długi czas, większość wyschła. Zapuściłem się rowerem głęboko w las i znalazłem, ale jednocześnie się w nim zgubiłem i chyba z 2h mi zajęło by z niego wyjechać na asfalt. Już mi się robiło ciepło bo 2h jechałem cały czas prosto a ciągle drzewa i drzewa i końca nie widać :-P
Załącznik 222897
smartsracza się nosi ze sobą :-P
A zdjęcie bardzo przyjemne w odbiorze :)
Zasada jest taka, iść cały czas w jedną stronę, las w końcu się skończy. :mrgreen:
Drugie wyjście, poczekać do jesieni, liście opadną i wtedy lepiej widać w którą stronę iść. :mrgreen:
Pozostaje jeszcze nić Ariadny. :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Ale leśne bagienko super. :mrgreen:
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Gajowy miał inwentaryzację ??? :shock:
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Eeee tam ja się lubię zgubić, ale zazwyczaj trzymam się blisko jakiejś ścieżki, a te były tam wyjątkowo zarośnięte i ledwie je było widać. Jak latałem dookoła tego bagienka to straciłem z oczu tę którą tam przyjechałem. Musiałem wracać "na partyzanta" przed siebie często prowadząc rower bo nie dało się przejechać w niektórych momentach. Po drodze trafiałem na zarośnięte ścieżki które kończyły się ni z gruszki ni z pietruszki i potraciłem trochę czasu zanim zaczepiłem tę właściwą prowadzącą na skraj lasu. No i jak wracałem to na skraju mijałem tabliczkę "Zakaz wstępu - oaza dzikich zwierząt". Nie wiem jak dzikie zwierzęta, bo żadnego nie widziałem, za to był jeden baran na dwóch kołach przejazdem :oops:. Fajnie że chociaż zdjęcie się podoba.
Lasso continuo Załącznik 222968
Las na bagnach, Rezerwat Przyrody Olszyny Rumockie.
Załącznik 223011
Załącznik 223012
Leśna chatka Puchatka. :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Załącznik 223059
W Bieszczadach
Załącznik 223060
Cóżeś temu drzewu zrobił, że takie pogięte ??? :shock:
Może to po Czernobylu ??? :shock: