Nadeszły ciężkie czasy dla Olków i innych Fujów:
https://www.mirrorlessrumors.com/lea...as-and-lenses/
Wersja do druku
To Fu-Fu myślę, że Olek chwilowo może być spokojny o swój segment.
Też mam wrażenie, że bardziej Fuja zaboli.
Śliczny , jak to Nikon . To kto gasi światło?
Jeszcze Canon i można gasić światło ;)
Ludzie. Ratujcie się. Ja ze swojej strony podam chętnie rękę. Wezmę M.Zuiko 40-150. W obecnej sytuacji ... no za 200 zł maksymalnie. Za kilka miesięcy już się tego nie pozbędziecie
chyba wystawię wszystko od złotówki , może się znajdą jeszcze chętni
Był, jest i będzie Canon z Nikonem a obok nich żyli, żyją i żyć będą inni.
Ale wasze aktualne sprzęty przestaną robić zdjęcia ?
Sądzę, że powód do niepokoju ma Sony i być może Fuji.
Ceny będą raczej słone.. ale gdzie teraz nie są ?
chociaż scenariusz w którym za 5 lat będzie na rynku 3 graczy, wcale mnie nie zdziwi.
Tak na poważnie, mz zagrożeniem dla producentów foto aparatów jest rozwój smartfonów bo dla większości zdjęcia z tych urządzeń są wystarczające i tu może się okazać, że Nikon i Canon przetrwają, ale to chyba odległa przyszłość.
Sądzę podobnie.
W dodatku wszędzie się przewija "tęsknota" ;) by body (system) było małe i lekkie. Nikonowski FX Z taki się nie zapowiada.
Choć potem pewnie zrobią wersje DX i wtedy to może odczuć Fuji itp. Rozmiary Olka i Nikona Z są diametralnie różne. Nie rozpatruje tego jako alternatywy.
Przecież ten Nikon jest rozmiaru Olka E-M1.
Ja mam nadzieję, że cropowi producenci skupią się mocniej na modelach ze średniej półki, bo tam są w stanie powalczyć ceną i rozmiarami.
Porównując do obiektywu???
No i teraz wsadź w te dziurę szkło o tej samej jasności, a u Nikona o 2x dłuższej ogniskowej.
Jutro poznamy dokładne wymiary (i wagę) Nikon Z 50/1.8 czy 35/1.8.
Czemu miałbym podpinać szkła o tej samej jasności? Skoro przy pełnej klatce mam stosować dwukrotnie większą ogniskową, to przy Olku poproszę czterokrotnie większe światło.
Myślę, że te stałki okażą się całkiem kompaktowe przy z.ZD serii f/1,2.
Wszystko super, tylko drogo w cholerę. A7III jednak wydaje się być bardziej opłacalnym wyborem.
Super? Wygląda na to, że video poprawili, a foto wręcz przeciwnie. Nikon zbudował reputację na autofokusie i dlatego podstawą jest AF nie gorszy niż w lustrach i przejściówka wyciągająca 100% możliwości z lustrzankowych szkieł, a te dwie rzeczy chyba za bardzo się nie udały.
W ogóle nie traktuję tego aparatu jako przedłużenie starego systemu. Interesują mnie wyłącznie dedykowane szkła.
Drogo, czyli ile ?
możecie streścić ceny za puszki i obiektywy które pokazali?
Podobno 15 i 21 tys. zł.
Coraz bardziej doceniam puszki entry-level. Robią 90% roboty, którą robi Nikon Z, ale za 1/5 kosztów :D
eeeee ile ?
ja wiem że dolar jest dość drogi, ale to jakieś szaleństwo. 8 tysi za E-M1 to przy tym okazja
Tak patrząc na to moim laickim okiem to Olek, Panas i Fuj mogą spać spokojnie.
Przy takich cenach i rozmiarach te aparaty mają zupełnie inny rynek docelowy.
Jedyne co to aparaty pokroju E-M1 mogą mieć ciężko, bo za wiele zalet w stosunku do Sony A7 czy tych Nikonow nie mają.
Ale reszta... Sporo mniejsze, lżejsze i duuuzo tańsze...
Przecież jak taki leszcz jak ja chcę sobie kupić dobry aparat i ma na to powiedzmy 2-4 tys. zł to na te Nikony nawet nie spojrzy... A prosy i tak kupowały lustrzany C&N.
Także luz Panowie, oranie zostawmy rolnikom :)
Gorzej, z tych trzech pasuje mi tylko jeden :) Ale system będzie się rozwijał, jest już mapa drogowa obiektywów na najbliższe dwa lata.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Jeśli mówimy o segmencie entry level czy średniej półce, to tak. Ale zarówno Panas, jak i Fuji i Olek celują też (takie przynajmniej mają ambicje) w segment PRO, w którym ceny i rozmiary sprzętu już są niebezpiecznie podobne do tych nikonowskich. I tutaj widzę to oranie w niedalekiej przyszłości. Nie przez samego Nikona, ale przez Sony i Canona również.
Mapa też dziwna, wielka dziura i ciemne szkła, nawet 1,4 brakuje... Z drugiej strony, jeśli 50/1,8 kosztuje 600$, a 35/1,8 chyba z 800, to może nawet lepiej... ;)
Miało być zamiatanie, a zrobiła się tragikomedia, czyli system bojowy do walki z Sony, a nie sprzęt dla fotografów :)
No to było przecież oczywiste, że cena będzie wyrabana w w kosmos. A male micro (pomijam em1 i g9) jeszcze ma swoje zalety nad takimi drogimi potworkami. Kwestia jak długo jeszcze
Przy polityce produkowania wielkich szkieł do bezluster, to Olek ze średniej i niskiej półki jeszcze może długo pociągnąć.
Nie potrzeba smartfonów z wymienną optyką. Wystarczą smartfony z 4-5 obiektywami. Już jest blisko...
dla mnie ergonomia fotografii smartfonowej ciągle jest nie do przyjęcia. Z jakims uchwytem jest lepiej, ale mimo wszystko jest to problem
Nie wiem jakie wy macie smartfony, ale mój robi słabe zdjęcie. Raczej do bezlusterkowca to to nawet nie ma startu.
Poprawka, ceny jednak są niższe:
https://www.optyczne.pl/12754-news-N...skie_ceny.html
10 patyków za Z6 i 17 patyków za Z7. W kicie odpowiednio 13 i 19 tys.
13 patyków w kicie to tyle co wejściowa cena za E-M1 + 12-40/f.2.8
Sporo
Tanio już kiedyś było...