Moja pierwsze zdjęcia E-M10 Mark II. Obiektyw standardowy z aparatem. Bardzo proszę o podpowiedzi co jest źle, co można poprawić i w którą stronę iść... ;)
Wersja do druku
Moja pierwsze zdjęcia E-M10 Mark II. Obiektyw standardowy z aparatem. Bardzo proszę o podpowiedzi co jest źle, co można poprawić i w którą stronę iść... ;)
Podobają mi się te fotki. Dla lepszej orientacji numeruj zdjęcia. Wstawiłeś bardzo duże pliki, może warto je nieco zmniejszyć? Preferujemy fotki o dłuższym boku 1024, trzeba pamiętać aby te pomniejszone wyostrzyć, ale to pewnie już wiesz. Powodzenia!
Ok, dzięki za uwagę, następnym razem zmniejszę. Z tym ostrzeniem to mam straszny problem bo wydaje mi się, że zdjęcie albo za mało jest ostre albo, że je przeostrzyłem i nie mogę trafić w punkt...:)
Dobre to, pierwsze zwłaszcza.
Tylko ta kasza na twarzy trochę przeszkadza, na twarzy dziecka tym bardziej. Specem od obróbki nie jestem, ale zdaje mi się właśnie że przeostrzyłeś, i to wcześniej silnie zaszumione zdjęcie? Ja bym to jakoś zmiękczył / agresywniej odszumiał. I przy okazji wyrzucił ten cień czegoś z prawego górnego rogu tła.
Ok, dzięki za wskazówki ;) Jest jakiś cudowny sposób na "idealnie" ostrzenie czy to po prostu kwestia doświadczenia, prób i wyczucia?
1Załącznik 190631 2Załącznik 190632 3Załącznik 190633 4Załącznik 190634 5Załącznik 190635
Szukać dalej czy dać sobie siana? :) Co robię źle? Nad czym popracować? Z góry dzięki za odpowiedzi!
Naprawdę nikt mi nie pomoże?
Cięzko będzie...
Ta ostatnia składanka pokazuje,że nie wiesz do końca co sam chcesz pokazać.
Musisz się zastanowić co mozna poprawić w zdjęciu z łódka, czy w szuwarowych chaszczach by zdjęcie wygladało lepiej.
Spróbuj także zdefiniować dla siebie jak i po co używasz czarno-bieli.
Pomagano, a się nie słuchasz:wink::
Co do zdjęć, sądzę, że sam wiesz co źle na foto 1 - kadrowanie. Ciecie łódki oraz to drzewo przy lewej krawędzi zdjęcia.
2, 3 i 4 się mi podobają. Od strony technicznej (ostrość, itp.) nie będę się wypowiadał bo oglądam na kiepskim wyświetlaczu laptopa.
Co do wyostrzenia zdjęcia to moja rada jest taka:
Zdjęcia nie trzeba wyostrzać w całości, bo to jemu nie służy.
Nie wiem jakiego programu używasz do obróbki, ale wyostrzyć wystarczy kontury, które są na zdjęciu. Do tego wyostrzenia trzeba zrobić maskę z konturów zdjęcia. W PS to bardzo prosta maska.
Wyostrzanie kolorów pogarsza jakość zdjęcia. Co do ilości wyostrzenia to już sprawa gustu. Nie ma reguły. Dla jednych będzie za mało ostre, a inny napisze że przeostrzyłeś.
Rób tak jak uważasz, jak chcesz pokazać.
Z ostrzeniem mam problem od początku.. Pracuje na LR. Przy portretach ostrze (wiadomo, zależy to od konkretnego zdjęcia) na około 70-80 i taką też zakładam maskę. Przy innych zdjęciach, np krajobrazowych ostrze dużo mniej (do 40) a maskę jeszcze mniejszą. Źle? Dodatkowo przy eksporcie mam ustawione na matte paper standart (gdybym chciał wywołać na papier zdjęcie córy) :)
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Heh, to kwestia tego, że potrzebowałem zdjęcia w tym rozmiarze a później gdy chciałem wrzucić je na to forum juz w 1200 to mi poznikały te obrobione z LR przy imporcie nowych zdjęć... ( LR mam jeszcze średnio opanowany...:])
Co do zdjęć to szczerze nie zauważyłem sam (i co gorsza dalej nie widzę złego kadru w 1 heh.. No może powinien być przesunięty w lewy dolny róg ;)) Natomiast 3 wydaje mi się, że jest za ciemna i ostrość wycelowana w złym miejscu. Być może za mała przysłona (f11) W 5 to chyba poniosło mnie za bardzo bo smugi tych samolotów wyglądają nienaturalnie i jest równiez za ciemne?
Nie wiem czy się dobrze rozumiemy pisząc o masce, którą należy wykorzystać przy ostrzeniu zdjęcia.
Poniżej pokazałem maskę z krawędzi Twojego przedostatniego zdjęcia. Całe zdjęcie wyostrzysz a nawet wskazane jest przeostrzenie. Zastosujesz poniższą maskę i ustawisz krycie na tyle procent, na ile będziesz uważał.
To co jest jasne (czyli krawędzie) to zostanie wyostrzone. Reszta zdjęcia nie będzie wyostrzona. Taką maskę możesz jeszcze zmodyfikować i zasłonić to czego nie chcesz ostrzyć.
Załącznik 191061
Mam kilkanaście tysięcy RAW-ów w Lightroom, obrobionych co prawda znacznie mniej bo może z kilka tysięcy. Program wszystko zapamiętuje sam, nic nie trzeba zapisywać. Dodatkowo jest możliwość wywołania RAW-a na kilka sposobów z różnymi ustawieniami suwaków. Wtedy już trzeba te ustawienia zapisać (z swoją nazwą np. B&W), tzw. snapshot.
Najlepiej zdjęcia z karty skopiować na dysk twardy i dopiero z dysku importować do programu Lightroom.
W internecie znajdziesz dużo poradników/filmików instruktażowych do LR w temacie importu zdjęć. Warto też zrobić z 2, 3 czy 4 katalogi tematyczne, aby wszystkie zdjęcia nie były "pomieszane". Mam tu na myśli przykładowo podział na zdjęcia prywatne, rodzinne i powiedzmy takie na forum.
Nie wiem co ja mam za LR ale próbowałem raz jeszcze i dalej wszystko znika:/ Tak samo jak obrobione zdjęcie które zapisałem w snapshot znika bezpowrotnie po tym jak przejdę do edycji innej fotografii. Mogą to być jakieś dziwne ustawienia LR czy tylko ja jestem takim magikiem? :)
Załącznik 191090tutaj oprócz kolorów, to chyba ponownie ostrość ustawiona zbyt głęboko w kadrze?
Pierwszy raz spotykam się aby ktoś miał tego typu problem w LR, więc raczej jesteś magikiem:wink:
Musisz lepiej poznać program. Wpisz frazę w gooogle: youtube lightroom import zdjęć. Zapoznaj się z katalogiem w LR. https://www.youtube.com/watch?v=9TDM9ZaLSF0
Takich filmików jest dużo więcej i nie wiem czy akurat ten (nie bardzo chce mi się cały oglądać:) ) zawiera wszystkie potrzebne informacje do rozwiązania tego "problemu".
Zacznij od początku, pooglądaj dobre foty krajobrazu czy to w galerii czy w wątkach. Jest kilku dobrych pejzażystów na forum. Potem napisz czy faktycznie ten kadr 1 jest dobry. Moim skromnym zdaniem nie jest wart pokazania. No chyba że jako przykład bezsensownego kadrowania. Co do fotografowania aparatami m4/3, zapomnij raczej o przysłonach f11. W szerokim kącie spokojnie f6.3 wystarczy. Potem zaczyna się dyfrakcja, która im mocniej przykręcasz tym bardziej psuje zdjęcia. Czasem, jak potrzeba rozmyć np płynącą wodę to i owszem używa się f11 i więcej ale potem trzeba dobrze popracować nad zdjęciem. No to tyle z uwag i rad na początek.
Będę musiał zrobić tak jak mówisz. Bo powiem szczerze, że mogłem to zdjęcie wykonać inaczej ale celowo "wyjrzałem" zza drzewa i obciąłem łódkę. Lubie takie cięcia. Ale skoro jest to błąd muszę się zresetować :)
9Załącznik 193599 10Załącznik 193600 11Załącznik 193601 12Załącznik 193602 13Załącznik 193603
Kilka zdjęć z urlopu "pod słońce" :)
Nie znam się i też się uczę, to się wypowiem ;).
11 mi się podoba :) nie wiem czy to dlatego, że zdjęcie fajne czy dlatego, że mam słabość do paralotni ;) ciekawam bardzo opinii pozostałych Forumowiczów :).
9 ma w sobie fajny pomysł, ale ten farfocel w wydemce na pierwszym planie trochę irytujący.
Wybieram 9 i 11 jak dla mnie :-)
Załącznik 19680814. widok z okna
15Załącznik 204597 16 Załącznik 204598
Co o tym myślicie?
No to jedziemy. Bardzo subiektywnie i tylko moim zdaniem jestem na nie. Po porostu nie wiem o co chodzi. Nie widzę ani ładu, ani składu, ani żadnego przesłania usprawiedliwiającego bałagan w kadrze. Zapomnij przez chwilę o tym, że są to Twoje zdjęcia, zapomnij co na nich jest, zapomnij co chciałeś pokazać. Popatrz na pierwsze zdjęcie. Pozwól wzrokowi swobodnie się przemieszczać. Gdzie zakończył wędrówkę? Mój i pewnie wiekszość innych zakończył ją na stercie syfu miedzy drzewem, a wodą. Gdyby to była chociaż sterta gruzu lub zuzytych opon, to fotka jeszcze by sie nadawała na jakiś ekologiczny protest, ale suche gałezie? Nie widze w tym sensu. Wzrok już tak ma, że w pierwszej kolejności szuka ludzkich twarzy (stąd rózne objawienia na murach i drzewach), kontrastu, koloru, ostrości. Rolą fotografa jest takie skomponowanie zdjęcia, żeby wzrok zakończył wedrówkę na najważniejszym punkcie, na tym, co fotograf chciał na zdjeciu pokazać. Najważniejszy jest ekologiczny syf nad rzeką? Nie kupuję tego.
I żeby nie było, że ja jestem ten zły, sam pytałeś, co o tym myślę ;)
Dzięki, właśnie takiej krytyki oczekuj:). A numer 14?