Odp: Oly 12-40 czy trinity?
też miałem podobny dylemat i zostałem przy stałkach. Dlaczego? Bo Panasa G3 z 20/1.7 chowam do kieszeni kurtki czy bluzy, bo w 45/1.8 mogę już uzyskać w miarę małą GO jeżeli tego potrzebuję. Denerwuje mnie za to konieczność wachlowania obiektywami.
Do zalet 12-40 dodałbym jeszcze szeroki kąt na 12 mm.
Odp: Oly 12-40 czy trinity?
Dziwią mnie takie tematy. Jako osoba fotografująca od lat chyba sam powinieneś wiedzieć co Ci jest potrzebne.
Nic doradzał nie będę. Powiem tylko, że przed zakupem 12-40 sprzedałem 14/2,5 i 45/1,8. Pozostawiłem natomiast panasa 20/1.7. Jedno jasne szkiełko warto mieć.
Odp: Oly 12-40 czy trinity?
Mam tak samo jak Ty 17.18 oraz 45 1.8 i zdecydowałem się na zakup 12-40 i nie żałuję. Szybki, bardzo dobry optycznie obiektyw, stałe światełko wystarczające do moich potrzeb. Mając 17 1.8 zawsze mogę jej użyć, gdy potrzebuję więcej światełka. Ja osobiście jestem zwolennikiem systemowych rozwiązań w przypadku obiektywów "podstawowych".
Odp: Oly 12-40 czy trinity?
1. Stałki zostawić.
2. Zagryźć zęby.
3. Kupić zooma.
Stałki są super ale nie zawsze jest możliwość/chęć ich używania/zabrania.
Kwestia finansowania zakupu: kredyt, rzucić palenie/picie (na jakiś czas), namówić rodzinę na przekazanie środków jakie wydałaby na prezenty gwiazdkowo-urodzinowe przez rok lub dwa na Twoje konto - co wybawi ich z kłopotu odpowiadania sobie na pytanie "co mu kupić"
Odp: Oly 12-40 czy trinity?
Cytat:
Zamieszczone przez
thorgal
Otóż posiadam omd em-5 wraz z kitem oraz szkłami oly 17/1.8 i oly 45/1.8
Rozważam zakup:
c) Olympus 45mm 1.8
To masz to 45mm czy masz mieć? Jeśli nie masz, to warto mieć. Panas 25mm 1,4 jest fajny, ale nie aż tak ($$) fajny...
Ja mam obecnie 12-50 bo 12mm, makro, uszczelki i fajny zoomik na wyjazdy. Do tego 17 1,8 i 45 1,8 bo jasne i fajnie się uzupełniają.
Do tego 7,5 ale to inna bajka. Niemniej gdybym czasem nie potrzebował F/1,8 dla światła (w drugiej kolejności dla GO), kupiłbym samo 12-40.
Patrząc na Twoje rozterki kupiłbym po prostu 12-40 f/2,8 i potem do niego taką jasną stałkę jakiej najbardziej będzie Ci brak.
Odp: Oly 12-40 czy trinity?
Cytat:
Zamieszczone przez
thorgal
ciekaw jestem co byście wybrali?
Naleśniki plus CV tj. szkła manualne z extra światłem.
Odp: Oly 12-40 czy trinity?
Cytat:
Zamieszczone przez
adambieg
Dziwią mnie takie tematy. Jako osoba fotografująca od lat chyba sam powinieneś wiedzieć co Ci jest potrzebne.
Nic doradzał nie będę. Powiem tylko, że przed zakupem 12-40 sprzedałem 14/2,5 i 45/1,8. Pozostawiłem natomiast panasa 20/1.7. Jedno jasne szkiełko warto mieć.
niby wiem, ale im dalej w las tym ciemniej :)
Panas super szkiełko tylko dla mnie za wolny.
niby nie chcesz doradzić a jednak coś poradziłeś - dzięki.
Iwo,
mam 12-50, 17/1.8 i 45/1.8
Miałem - ok nie będę wymieniał, bo powiecie, że coś ze mną nie tak - panasa 20/1.7
Bardzo zadowolony byłem z obrazka ale za wolny był dla mnie.
Napaliłem się jak wszyscy na tym forum - poza małymi wyjatkami - na 12-40, ale...
dopadła mnie jeszcze mała refleksja ...czy chce mieć takie wielkie szkiełko czy wolę stałki.
Uwielbiam zdjęcia portretowe, również te z przerysowaną perspektywą i tu się kłaniają stałki.
45/1.8 jest do tego bardzo dobra. 17mm/1.8 zaczynam dochodzić do wniosku, że brakuje mi plastyki tej z 20/1.7.
Dlatego pomyślałem tak:
a) kupię 12-40 - i być może będę cierpiał z braku światełka (a może nie)
- 45/1.8 zostawiam bo je bardzo lubie
- ale sprzedam 17/1.8 i 12-50 bo droga ta zabawa - a focę tylko i wyłącznie hobbistycznie
lub
b) kupie:
- 25/1.4 (tu będę miał jasno i plastykę i szybkość af) - już nie jest taki drogi jak pokazał kolega rodem zza odry
- 14/2.5 (mały, szeroki i dość jasny a przy tym ostry od pełnej dziury w centrum - dobry do wnetrz) - okazjonalnie używany egzemplarz
- 45/1.8 mam więc zostaje
- 17/1.8 sprzedam aby w części pokryć powyższe zakupy
Odp: Oly 12-40 czy trinity?
Oprócz zakresu, światła i wagi jest jeszcze kwestia noszenia i zmieniania.
Mam w tej chwili aż 5 obiektywów: mZD 9-18, 45 i 14-150 oraz ZD 12-60 i 50-200 przez przejściówkę.
Staram sie nie nosić więcej niż dwóch jednocześnie.
12-60 to bosski zoom podstawowy, wielki (dodatkowo z przejściówką) ale ciagle mjut y malyna. Wymieniać na 12-40 ? Albo na trzy jaśniejsze stałki??? I ciągle nimi żonglować?
50-200 jak na razie nie ma alternatywy.
45 jest świetna.
w komplecie z 14-150 to idealny zestaw wyjazdowy.
zastanawiam się nad sprzedaniem 9-18, ale nauczyłem się nieco korygowac perspektywę i od czasu do czasu chętnie go użyję.
Na miejscu autora kupiłbym zoom 12-40 i wybraną stałkę.
Odp: Oly 12-40 czy trinity?
We mnie też walczą dwie koncepcje:
a) 12, 17, 45mm
vs.
b) 12-40mm
Aktualnie mam 17mm1.8 i jedynie sporadycznie podpinam coś innego, głównie do portretu, bo 17mm jest doskonałe na wiele sytuacji i pod kątem ogniskowej i pod kątem jasności.
Zamówiłem 12-40mm, pewnie dostanę na początku grudnia, poużywam i zadecyduję, też nie lubię wielkich gabarytów. Z drugiej strony, żonglowanie też nie jest miłe.
Na pewno będę miał rezerwowe body, raczej na pewno GM1 z 12-32mm.
Niewykluczone, że ostatecznie będzie 12-32mm plus 12, 17, 45mm oraz dwa body E-P5 i GM1.
W sumie doskonały zestawik na dalekie podróże.
PS
Być może zamiast 12mm nabędę coś jeszcze bardziej szerokiego, może nawet fisza - byłoby taniej.