Odp: Format 6x6 mnie kusi ;)
Noooo, ambitny jesteś. Może jakiś Pentacon... Ale to już chyba w muzeum... :wink:
Odp: Format 6x6 mnie kusi ;)
Kiedyś też chodziły mi kudłate myśli po głowie... żeby średniego formata se zakupić, podkupić. Przeszło tak jak katar... ;-)
PS.
Chyba Fuji robiło kompakty średnio formatowe. Ceny nie pamiętam niestety.
Odp: Format 6x6 mnie kusi ;)
Cytat:
Zamieszczone przez
Krakman
Noooo, ambitny jesteś. Może jakiś Pentacon... Ale to już chyba w muzeum... :wink:
Pentacon six jest jednym z moich typów :wink:, tylko ciężko o niezajechany egzemplarz w normalnych pieniądzach.
Odp: Format 6x6 mnie kusi ;)
Sepi zdajesz sobie sprawę, że przy tych wymaganiach i tym przedziale cenowym to jedynie w grę wchodzą Pentacony i Kievy i to też na zasadzie loterii co kupisz. Lubisz grzebać w aparatach i zapewne poradziłbyś sobie z problemami pod warunkiem, że nie trafiłoby się totalnie zjechane g....
Chyba lepiej będzie jak poszukasz sobie na początek czegoś tańszego bez możliwości rozbudowy i sprawdzisz czy Ci się to w ogóle podoba a potem najwyżej pomyślisz o czymś innym.
Odp: Format 6x6 mnie kusi ;)
Jeśli to ma być kwadrat i w takich pieniądzach, to wybór tak jak piszą koledzy.
Jesli nie musi to byc 6x6 a dopuszczasz 6x4,5, to moze pomyśl nad Pentaxem 645.
Na poczatek o jednej wadzie jakie można mu zarzucić, to niewymienne "dupki". natomast jakie są zalety (IMO oczywiście) ....
- wbudowany pomiar światła
- w ogóle wszystko już w budowane, czyli wizjer, automatyczny naciąg filmu. Nie musisz składać z elementów jak niektóre średniaki.
- dostepne przejściówki do Pentakona six i hasselblada.
Nie wiem jak cenowo wychodzi w Polsce/Europie, ale po tej stronie wody można było wyrwać aparat ze szkłem 75/2.8 za niecałe 300$. Wiem że to 2 x budżet, ale może warte rozważenia.
Odp: Format 6x6 mnie kusi ;)
Nowego Araxa bym kupil, powinien bezawaryjnie posluzyc.
Mialem pare PSixow i pomimo dmuchania i pucowania zdarzalo im sie nakladac i cudowac.
645 tez polecam, pancerniak idiotoodporny ale jednak co kwadrat, to kwadrat.
Ludziska chwala tez c330 i insze tego typu, ja jakos nie mialem przekonania.
Fuji kompaktowe jest bardzo drogie, a jak juz masz kasiore, to poszedlbym w Hasla.
pozdrowionka
Odp: Format 6x6 mnie kusi ;)
Za 7 stow wyrwalem Rolleicorda Va. Sprawnego. Mamiya to czolg, wielki i ciezki, szczegolnie c330 - 1,7kg.
Ruskie i ddrowskie bym odpuscil, mozna sie zniechecic. Optyka genialna - sonnar, flektogon ale mechanicznie body odstaja. Matowka w psix to ciemnica i prawie kazdy model nakladal, naklada albo bedzie nakladal klatki.
Jak nie chcesz przekroczyc budzetu to szukaj Yashiki Mat, jesli mozez zamknac sie w 8 stowach godny polecenia jest Rolleicord z ebay.de
Uwazaj na tanie Broniki Etrs i Mamije C330, to byly ulubione body kotleciazy weselnych. Mocno zajechane.
Odp: Format 6x6 mnie kusi ;)
Z dotychczasowych poszukiwań wyłoniłem kilka typów-rodzajów średniego formatu:
1. Dwuobiektywowe typu Start, czy wymieniony tutaj Rolleicord.
2. Miechowe jednoobiektywowe jak np, Zeiss Ikon Netta
3. "Kompaktowe" jak np, Fuji GW690III
4. "Kominki" czyli np, Kijev czy też Arax
5. Najbardziej zaawansowane technicznie jak Pentax 645.
Do tego oczywiście jeszcze format 6x4.5, 6x6, 6x9.
Jest tego więcej niż na początku mi się wydawało :wink:.
Pozycje 1 i 2 na razie odrzucam, ze względu na brak możliwości zmiany obiektywu i ogólnie późniejszej rozbudowy.
Odp: Format 6x6 mnie kusi ;)
szukaj, decyduj i kupuj ... bo kadry ucekają ;-)
P67, Takumar 105/2.4, Reala 100