Odp: Enchanted... by aenye :)
Wstaw jakis bez tego komicznego napisu.Zastanawiam sie, dlaczego psujesz zdjecia tymi mazaniami ?????
Odp: Enchanted... by aenye :)
Aj, no pisałam w innym wątku, zapomniałam dodać i tu.
Z lenistwa wrzuciłam te, które wcześniej wrzucałam na bloga, poprawione i zmniejszone po prostu opatrywałam znakiem wodnym i nie mam kopii zmniejszonych fot bez tych napisów.
Następne będę wrzucać au naturel.
Odp: Enchanted... by aenye :)
Bardzo ułatwisz forumowiczom oglądanie i ew. krytykę zdjęć, gdy będziesz je numerować, bo w tej chwili trudno jest odnieść się do pojedynczych pstryków. W kwestii wstawiania zdjęć polecam filmik Saboora:
Kod:
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=nJUiZfDotcA
Tłumaczysz się z tego znaku wodnego, ale nie możemy zrobić nic innego niż mówić o zdjęciach dokładnie takich jak je wstawiłaś. Mirek ma rację - gdy otwieram Twoje zdjęcia wzrok w pierwszej chwili leci na ten ogromny napis, dopiero później szuka, co jest tam pod nim. Ja osobiście w ogóle mam awersję do znaków wodnych, ale w ostateczności mógłby być nieco bardziej dyskretny ;)
Co do filtrów na forum usłyszysz podzielone opinie. Rada jest taka że trzeba być ostrożnym, najlepiej żeby oglądający nie myślał ... "dziwna kolorystyka, pewnie jakiś filtr". Taka jest moja reakcja na Twoje zdjęcia domków - małych i dużych. Podoba mi się natomiast guzik. I choć tak teraz sobie myślę, że być może i tam jest filtr, to nie było to moje pierwsze skojarzenie... Poza tym lubię guziki :)
9 załącznik(ów)
Odp: Enchanted... by aenye :)
Dzięki za opinię. Pewnie macie rację z tym znakiem wodnym, dla mnie on jest już przezroczysty, tzn przyzwyczaiłam się i go nie widzę już. Ale rozumiem, że może przeszkadzać.
Tylko raz jeszcze o filtrach. Podobają mi się zdjęcia jakby zażółcone, albo rozjaśnione mocno; właśnie z 'efektem kliszy'. Czy to jest jakieś, powiedzmy głupio "wieśniackie"? Tak odbierane przez rzesze fotografów i amatorów? Bo w swojej nieświadomości zrzucam takich masę ;) Może niech mi ktoś powie to prosto w twarz, jeśli to jest okropne? A może to kwestia subiektywnej oceny?
To wstawię inne, z wczorajszej wycieczki do zoo :) i bez klisz. ;)
Kurczę, nie ogarnęłam tego tematu wrzucania większych fot. Nie da się wrzucić bezpośrednio z dysku? Trzeba najpierw przez jakiś serwer?
Odp: Enchanted... by aenye :)
Cytat:
Zamieszczone przez
aenye
Tylko raz jeszcze o filtrach. Podobają mi się zdjęcia jakby zażółcone, albo rozjaśnione mocno; właśnie z 'efektem kliszy'. Czy to jest jakieś, powiedzmy głupio "wieśniackie"? Tak odbierane przez rzesze fotografów i amatorów? Bo w swojej nieświadomości zrzucam takich masę ;) Może niech mi ktoś powie to prosto w twarz, jeśli to jest okropne? A może to kwestia subiektywnej oceny?
Zdjecia zazolcone nie maja tzw efektu kliszy tylko sa po prostu z zoltym zafarbem.Efekt kliszy polega na zupelnie czyms innym.To inne ziarno,to gleboka czern te inne calkiem kolory.Natomiast efekt typu dawnej kolorowej fotografi to tez nie jest zolc tylko bardziej taki roz.
Moze najpierw pokaz fotki takie normalne,prawidlowo wykonane,bez "nalecialosci artystycznych"wtedy bedzie wiadomo czy to swiadome postepowanie czy brak umiejetnosci:-P
A jesli juz fotografujesz w takim kacie do slonca to powyciagaj moze tak wiecej z kadru.Tak zeby to swiatlo bardziel malowalo a nie tak od niechcenia.Załącznik 88252Tak bardziej analogowo.
1 załącznik(ów)
Odp: Enchanted... by aenye :)
O rany.. wstyd się przyznać, ale nie wiem, czy zrozumiałam.
A propos naleciałości artystycznych, to o co chodzi? :D To znaczy jakie foty mam wstawić? Nie mam się za artystkę z aparatem, w żadnym wypadku, tzn może artystkę przy maszynie do szycia, to prędzej ;)
Te ostatnie to są fotki praktycznie w ogóle nie obrabiane, takie cykam na codzień. Nie robię zdjęć z fleszem, bo nie podobają mi się w sumie i po prostu wykorzystuję warunki zastane. To samo a propos ogarniania kadru i modeli małych, no nie da się, bo muszę "łapać chwilę", bo oni na sekundę nie staną nawet w miejscu. Dosłownie biegam za nimi i co mi się uda cyknąć, to moje i cieszę się jak oni na widok słonia.
A propos kliszy, no wiem, że te stare fotki to inaczej były robione, a te filtry tylko stylizują moje foty na takie. Pytanie tylko, czy to coś złego? Czy nałożenie filtra na fotografię sprawia, że staje się ona kiepska, brzydka, wiejska czy lamerska? Totalnie poważnie pytam, nie dyskutuję, pytam tylko Was, bo wiem, że macie dużo większe pojęcie ode mnie o fotografii.
Jeszcze foto kotków moich podświetlonych z anielska :)))
Odp: Enchanted... by aenye :)
Cytat:
Zamieszczone przez
aenye
A propos kliszy, no wiem, że te stare fotki to inaczej były robione, a te filtry tylko stylizują moje foty na takie. Pytanie tylko, czy to coś złego?
Odwrócę pytanie: a czy Tobie podobają się kolorowe zdjęcia, wyprane z kolorów?
Jeszcze jedna sprawa.
Na wielu zdjęciach masz przepały. Powinnaś, szczególnie w ostrym słońcu, wprowadzać korektę ekspozycji. Zdjęcie niedoświetlone, b. często można uratować a zdjęcie prześwietlone, raczej nie.
Odp: Enchanted... by aenye :)
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Odwrócę pytanie: a czy Tobie podobają się kolorowe zdjęcia, wyprane z kolorów?
Jeszcze jedna sprawa.
Na wielu zdjęciach masz przepały. Powinnaś, szczególnie w ostrym słońcu, wprowadzać korektę ekspozycji. Zdjęcie niedoświetlone, b. często można uratować a zdjęcie prześwietlone, raczej nie.
Trudno powiedzieć , mnie takie nie podobają sie. Niestety. Poza wartością sentymentalną (osobistą) , która mnie nie dotyczy. Widać czasami jakiś pomysł, ale nie wiadomo czy efrkt jest porzemyślany czy przypadkowy....
Odp: Enchanted... by aenye :)
Cytat:
Zamieszczone przez
aenye
a propos ogarniania kadru i modeli małych, no nie da się, bo muszę "łapać chwilę", bo oni na sekundę nie staną nawet w miejscu. Dosłownie biegam za nimi i co mi się uda cyknąć, to moje
W tym wypadku rozwiązaniem mogą być trochę szersze kadry i przycinanie na komputerze..