Powrót w oparach emulsji srebrowej [czmielek]
Zostałem wywołany do tablicy przez Bufetową żebym założył wątek autorski więc oto i ON. Wszystkie foty jakie będę tu publikował są oczywista wykonane metodą tradycyjną aparatami analogowymi. Sprzęt to sprawa drugorzędna czego analog juz mnie dawno nauczył... Liczy się technika i odpowiedni dobór materiału światłoczułego. Wiekszość prezentowanych tu zdjęć wykonałem aparatami kompaktowymi jak Olympus XA czy Minolta AF-C ale jest tez sporo średniego formatu 6x6 i 6x7 a takze wielki 9x12 i 4x5.
Na początek przenosiny z wątku analog wiecznie żywy:
Cykl "Mglista Niedziela" Wszystkie wykonane podczas jednego pleneru w okolicach Koszalina...
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
Odp: Powrót w oparach emulsji srebrowej [czmielek]
I bardzo dobrze zrobiles.Zaprenumeruje sobie ten watek.
Odp: Powrót w oparach emulsji srebrowej [czmielek]
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
I bardzo dobrze zrobiles.Zaprenumeruje sobie ten watek.
Pójdę dalej: Analogowcy "Kliszacze" Zakładajcie Wątki Autorskie!
Odp: Powrót w oparach emulsji srebrowej [czmielek]
Odp: Powrót w oparach emulsji srebrowej [czmielek]
Czmielek, czym skanujesz negatywy?
Odp: Powrót w oparach emulsji srebrowej [czmielek]
Cytat:
Zamieszczone przez
Rafał Czarny
Czmielek, czym skanujesz negatywy?
To najsłabszy mój punkt - płaszczakiem Epson V500. Moje odczucia sa takie ze do średniego formatu sie nadaje bo jakośc jest przyzwoita ale do małego obrazka już nie. Na skanach z małego często wyłazi ziarno cyfrowe którego nie ma na odbitkach... Jakość ramek trzymajacych film jest też barrdzo przeciętna. Niestety w tej cenie nie ma alternatywy... Dla mnie wystarczy bo skan to tylko wglądówka przed pracą na powiększalniku ew. jakaś publikacja w sieci w niedużej rozdzielczości ale dla kogoś kto chce robić wydruki ze skanów z malucha się nie nadaje.
---------- Post dodany o 15:11 ---------- Poprzedni post był o 14:58 ----------
Przenosiny cz.2 Mini cykl zainspirowany twórczoscia niedawno zmarłego Wiktora Wołkowa... "SIANO"
10
11
12
13
14
Odp: Powrót w oparach emulsji srebrowej [czmielek]
W wątku analogowym już pisałem - piękne fotografie. Pejzaże to obca mi dziedzina, ale pod wpływam Twoim prac zachciało mi się "pejzażowania". I to analogowego.
Z czego wynika to przyciemnienie w lewym górnym rogu?
Odp: Powrót w oparach emulsji srebrowej [czmielek]
Pejzaże bardzo plastyczne... gdzieś już pisałem o tej plastyce wynikającej z ilości plastyku itd.....- żart oczywiście... :wink:
wróć! pejzaże są świetne...... Niemal czuje się lato..... :roll: lato, ech gdzież ty jesteś......
Odp: Powrót w oparach emulsji srebrowej [czmielek]
Cytat:
Zamieszczone przez
Rafał Czarny
W wątku analogowym już pisałem - piękne fotografie. Pejzaże to obca mi dziedzina, ale pod wpływam Twoim prac zachciało mi się "pejzażowania". I to analogowego.
Z czego wynika to przyciemnienie w lewym górnym rogu?
To zależy na której fotce... Poniewaz aparaty kontaktowe zwykle pozbawione sa gwintu dowkręcania filtra to trzymam często filtry przed obiektywem w reku i wiadomo ramka filtra czasem gdzieś zawinietuje w rogu... W kwadratach używałem osłony przeciwsłonecznej która mi lekko winietuje z moim Seagullem...
Cz. 3
Kolejna seria w moim wykonaniu. tym razem cykl z miesięcznego pobytu w jednym z największych kontenerowych portów Europy - francuskim Le' Havre. Tytuł cyklu "Portowe opowieści".
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
Odp: Powrót w oparach emulsji srebrowej [czmielek]
Świetne zdjęcia - dlaczego ich wcześniej nie pokazywałeś?