Co, gdzie, kiedy, kogo chcielibyście sfotografować (chociaż obecnie jest to dla was nadal strefa marzeń)? :grin:
Wersja do druku
Co, gdzie, kiedy, kogo chcielibyście sfotografować (chociaż obecnie jest to dla was nadal strefa marzeń)? :grin:
Jeżeli przy marzeniach jesteśmy - sesja z Marilyn Monroe.
Pierwsze, co mi do głowy przyszło.:)
Mi jest w zasadzie wszystko jedno idzie, kiedy i kogo:) Moim marzeniem fotograficznym jest robić zdjęcia na przyzwoitym poziomie... A nie tylko gniotki jak teraz;)
Wyklikane z mobilka
Hm.. StreetFoto w Nowym Jorku. Reportaż w jakimś odległym państwie. Zorza polarna. Kalendarz Pirelli. Portret jakiejś znanej osobistości.
Powierzchnie Marsa(planety, nie batonik), osobiście.
hxxp://math.ucr.edu/home/baez/mars_sunset.jpg
I trochę pofocić w Japonii.
Krajobrazy Afryki. Takie bez komercji i objazdówki terenówkami.
Parki narodowe w Kanadzie i trochę makro w dżungli - :) wspaniale robale.
Mrija Mrija moje marzenie:)
Hendrix, Morrison, Lenon, Cobain, Ciechowski... Oczywiście na koncercie.
Odwiedzic lasy tropikalne (tamtejsza ludnosc itd) potem na odmiane do miejskiej dzungli- NY/LA/Paryz potem Filadefia :D (kto oglada klasyke kina to wie ocb. :P)
No i to by chyba bylo na tyle z tego typu.
Takie blizsze marzenie to zrobic reportaz o koniach- o wschodzie wstaje pstrykam, ide i o zachodzie znowu, oczywiscie wszycho na kliszy coby klimacik oddac. No i z takich przyziemskich na najblizszy czas to przyzwoita serie streeta, ale cos sie zebrac nie moge ;)
PS: Sesja z "monrołką" tez kusi :P