Raczej bym stawiał na E-Mx i E-Mxx
Rzadko kiedy jakiś producent nazywał model 11, 12, 13, 14 itd.
Wersja do druku
Moim zdaniem to czas już chyba na nowe matryce,bo tych aparatów z 16mpx trochę się nazbierało, nie muszą mieć jeszcze więcej mpx, wystarczy dobre 12mpx tak jak to Sony zrobił w A7S i będzie pięknie ;)
Co racja, to racja. Jedna matryca (ok dwie - bo w E-M1 jest inna) i wykorzystywana w różnych korpusach, dla mnie trochę bez sensu, że w topowych korpusach jest to samo co w modelach amatorskich. Niby różnica w obsłudze i pozostałych parametrach, ale... ajkis niedosyt/niesmak jest.
Na razie matryca Panasa z E-M1 i GH4 jest chyba najlepsza na rynku i pewnie przez jakiś czas tak zostanie.
Zresztą nie spodziewałbym się już znacznego postępu z matrycami. Efektywność kwantowa nowych matryc jest już powyżej 50% więc zostało już poniżej 1EV do zyskania.
Szumy odczytu też są rzędu kilku eV. W sumie to może jeszcze 1EV da się urwać w porównaniu do tej nowej matrycy.
Później pozostanie już tylko droga A7s z dużymi pikselami, gdzie zmieści się mnóstwo elektronów, albo jakaś forma resetowania komórek po przepełnieniu, ale to pewnie nieprędko.
To jest ciekawe :)
https://www.youtube.com/watch?v=Y26VQXB49mM
T.
Też tak myślałem, ale Iwo mi przed chwilą uświadomił, że M10 ma bitrate M1, super ekranik (pod manuale), b. dobry stabilizator (sample luc4s'a). Tylko wizjer mu jeszcze kuleje. Znaczy to tyle, że następny budżetowy PEN, jeśli się pojawi, musi wyrównać a taki transfer technologii do modeli sprzedawanych regularnie w cenach $100-$300 vs. $1300 (za M1) może tylko cieszyć!
PM2 Mistrz* :)
* - teraz już można trafić od $99!
Mi akurat nie chodziło o AF, ale o samą sprawność sensora.
AF w GH4 faktycznie robi wrażenie,