Robercie - nie podejść - a podjechać.
Chociaż ostatni potrzeszcz to faktycznie wysiadłem z auta i powoli podchodziłem, przeleciał na drugi krzaczek - podszedłem ponownie.
Pzdr
Wersja do druku
Robercie - nie podejść - a podjechać.
Chociaż ostatni potrzeszcz to faktycznie wysiadłem z auta i powoli podchodziłem, przeleciał na drugi krzaczek - podszedłem ponownie.
Pzdr
Dzięki za "podróżniczka" w wersji mp3. Plusik poleciał. Pozdrówka
Gratki !!
Już oceniłem i skomentowałem w galerii :)
Ach szkoda, że daleko mieszkasz wybralibyśmy się na żołny, jeszcze nie przyleciały ale już nie długo :)
Pozdrawiam !!
Jak zwykle bardzo przyjemne, ciepłe zdjęcie :wink: super
Świetne zdjęcie i bardzo się podoba poprzez moment w którym przysiadła na gałązcei juz wyglada gdzie polecieć.
Hej, dziękuję Wam za odwiedziny i wpisy - przepraszam, że nie u wszystkich komentuje - ale wątki przeglądam.
Wczorajszy:
Pani gąsiorkowa
pozdrawiam
ładnie, trzymasz poziom :)
Pani gąsiorkowa ładnie się zaprezentowała i jest ozdobą w kadrze tym bardziej, że bezlistne jeszcze gałązki nie odbierają uwagi.
Świetna gąsiorkowa. Wiele razy spotkałem na moich "terenach łowieckich" gąsiorka, ale nigdy nie udało mi się żadnego podejść na odległość przyzwoitego strzału. Zazdroszczę (tym bardziej, że to Twój nie pierwszy) i gratuluję.
Kolejny solidny portret. Gratuluję i życzę takich jak najwięcej ( co byśmy częściej mogli je tu podziwiać ).