przeglądnąłem Twój profil fotograficzny - wydaje się że egzemplarz który do Ciebie trafi trafi w dobre ręce i będzie miał sporo roboty :)
Gratuluję!
Wersja do druku
E tam, nic się nie będzie działo. Tylko zdjęcia, zachwyty i narzekania ;) Niedługo też powinienem mieć OM-D z wypożyczalni i to dopiero będzie ciekawe porównanie :)
Ja też dziś zamówiłem :-) Mam mieć w domu we wtorek.
To już jest nas trzech na tym forum :)
heh, jestem ciekaw
Szczerze mówiąc ja nie widzę konkurencji dla matrycy A-PSC Fuji....
jak to powiedział jeden znajomy :) >>> Sony, Olympus, Panasonic, Samsung, etc, daja obrazek (kolor i plastykę) który go raczej od cyfry odrzuca, Fuji obok Leici mają najciekawsze matryce gdy chodzi o produkowany obrazek w bezlusterkowcach.No a,że w ogóle więcej fotografuje na filmach apratem 6x9, bo żadna cyfra nawet Leica Moniochrome nie zbliża się w przejściach tonalnych i tym co dzieje się na styku świateł i cieni do tego co oferuje błona. To jest przepaść. Nie mówiąc o sztuczności obrazka z cyfry. Więc sprzedał w cholere 5D z jasnymi szkłami, gdyż leża u niego , a jakąś cyfrę musi mieć jak wpadnie jakieś zlecenie, więc kupi pewnie X-E1 i mu wystarczy, a poza tym daje ona moim zdaniem najciekawszy i najbardziej "naturalny" obrazek razem z X-Pro1 w bezlusterkowcach.
Ta matryce jest po prostu dobra, jeśli nie znakomita. Poza tym tradycyjna guzikologia i wygląd analoga też przekonuje ale głównie chyba starszych bryków ;)
Sony, Olympus, czy Samsung wypluwają obrazek z większymi bądż mniejszymi zafarbami, ale mocną jakąś dominantą, i zwykle obrazek jest chłodny. Ten z Fuji naturalnością i czystością kolorów zostawia je w tyle. Nie widzę więc dla osób korzystających z FF czy 6x9 alternatywy dla X-E1 może poza Leicą, która jednak jest cholernie droga i nie każdego stać, dlatego chyba warto zaryzykować i kupić X-E1 ;)
Ale ja i tak poczekam na porówananie epicura OMDvXE1
Więc czekajmy i zacierajmy ręce ;)