Mojej psiny to wszyscy się boją :)
Załącznik 136291
Wersja do druku
Mojej psiny to wszyscy się boją :)
Załącznik 136291
Cześć, jestem Morus i jestem tu nowy. Kiedy na spacer?
Trochę mniej formalnie. W Biedronce kup wiaderko przysmaków (Active coś tam), przesyp sobie do sakiewki. Zacznij najprostsze szkolenie. Nawet krnąbrny zwierz skuma kto go karmi, na co ma reagować i do kogo warto przyjść jak się nudzi ;).
---------- Post dodany o 12:08 ---------- Poprzedni post był o 12:07 ----------
Lęki trzeba przełamywać ;).
---------- Post dodany o 12:11 ---------- Poprzedni post był o 12:08 ----------
Czyżby nauka pływania?
---------- Post dodany o 12:13 ---------- Poprzedni post był o 12:11 ----------
Próbowałeś zrobić wersje z kłami? ;)
Może komunikat "dziś na kolacje nie będzie półtuszy" nieco ożywi bestię?
---------- Post dodany o 13:57 ---------- Poprzedni post był o 13:53 ----------
Reks jest w takim przysiadzie jakby chciał przekonać Arka, żeby ten wreszcie odważył się zamoczyć w jeziorku... bez względu na temperaturę ;).