Ładnie, Kasprzyk jak masz dostęp do orzechów włoskich to również są przysmakiem ptasim.Oczywiście trzeba rozgnieść wszstko na miazgę. Kowaliki wariują przy takiej uczcie.
Powodzenia.
Wersja do druku
Ładnie, Kasprzyk jak masz dostęp do orzechów włoskich to również są przysmakiem ptasim.Oczywiście trzeba rozgnieść wszstko na miazgę. Kowaliki wariują przy takiej uczcie.
Powodzenia.
Sikorki piękne, sójka świetna i bardzo podobał sie kowalik w którym ostrość ulokowała sie w okolicy głowy i trochę tego szkoda ale za to poza prześwietna. Wydaje mi się, że padający śnieg zarajestrowany na zdjeciu dodaje tylko uroku i odzwierciedla panującą aurę przy foceniu a tym samym zdjęcie zyskuje na autentyczności.
Najbardziej podobają mi sie sikorki, sójka też elegancka, ale nie ustawiła się najładniej.
W okolicy świąt rozwiesiłam słoninki w różnych miejscach, teraz mogę je podglądać :grin:
Pozdrawiam z okazji Nowego Roku :grin:
Teraz można oceniać:
Cały kadr mój, obróbka helmutha ;)
podziękowania dla Helmutha za obróbkę, poprzednie zdjęcia do porównania jest wyżej w wątku.
jolly, waruga, Muminek, oczko, sławekb, Wiejo, wanilia - dzięki że za opinie.
Tak się teraz pocieszam, że jak dożyję emerytury, to będę miał dużo czasu na zajmowanie się fotografią przyrody :grin:
:lol: Dlatego ja kombinuję i myślę i kombinuję, co by tu robić, żebym nie była uwiązana w pracy od poniedziałku do piątku od rana do wieczora. Ale póki co nic mi nie przychodzi do głowy.:cry: A zwłaszcza teraz jest to bolesne, bo jak kończę pracę, to już ciemnica i właściwie aparatu nie wyciągam.
Szkoda że coś nieostrego przechodzi przez oko.
TWA musi działać :)
Kordek - racja, szczerze, to później zaczęło mi to przeszkadzać, na początku nie zwracałem uwagi.
jolly, jest jeszcze jeden dobry sposób - urlop brać w zimie ;) - w przyszłym roku chyba tak zrobię :)
jeszcze jeden kowalikos
pzdr
Brakuje mi troszkę nasycenia, poprzedni kowalik miał żywsze kolorki. :)