-
1 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
MiG-21 w kodzie NATO oznaczony jako Fishbed jest jednym z najbardziej znanych i popularnych współczesnych myśliwców. Powstał w biurze konstrukcyjnym Artioma Mikojana i Michaiła Guriewicza. Oblotu pierwszego prototypu dokonano w 1956 roku, produkcja seryjna ruszyła w 1959 (Piotr Butowski w książce ''Lotnictwo wojskowe Rosji'' podaje końcówkę 1958 roku), a dobiegła końca w 1985 na terenie ZSRR. Oprócz tego kraju MiG-21 wytwarzany był w Czechosłowacji przez Aero Vodochody jako Avia S-106 oraz w Indiach, gdzie zajmował się tym Hindustan Aeronautics Ltd. (HAL type 74/76). Chiny produkowały u siebie bezlicencyjną kopię tej maszyny o symbolu J-7 w zakładach Chengdu. Samolot wszedł na wyposażenie Rosyjskich Sił Powietrznych (WWS) w 1959, a kilka lat później do państw Układu Warszawskiego. MiG-21 służył w około 50 krajach świata (różne źródła podają rozbieżne liczby), w niektórych eksploatuje się go nadal (często po modernizacjach). Wczesne projekty, prototypy i egzemplarze eksperymentalne znacznie różniły się od produkcyjnych płatowców, niektóre z tych różnic to : klasyczne skośne skrzydła zamiast układu delty, zastosowanie dodatkowych powierzchni destabilizujących, umieszczenie wlotu powietrza pod kadłubem, dodatkowy napęd rakietowy itp. Poza podstawową myśliwską wersją budowano również inne : rozpoznawczą, szkolno-treningową i różnorakie eksportowe (z innym wyposażeniem zubożonym, lub starszej generacji w stosunku do maszyn rosyjskich). Trzeba także wspomnieć o specjalnych wariantach rekordowych, na których pobito wiele światowych rekordów, między innymi prędkości maksymalnej i pułapu. Jako ciekawostkę można dodać, iż było to także udziałem kobiet, co miało pewnie lepszy wydźwięk propagandowy. W Polsce przez długi czas MiG-21 stanowił trzon lotniczego komponentu myśliwskiego. Wprowadzenie tego typu u nas do służby nastąpiło w roku 1963, a do końca 2003 zakończono jego eksploatację (ostatni pożegnalny lot miał miejsce 1 stycznia 2004). Na zdjęciu widoczny jest wariant MiG-21PF z częściowo zdjętym poszyciem, ukazującym strukturę konstrukcji.
Załącznik 120092
-
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Zawsze myślałem o nim jak o silniku ze skrzydłami:grin: I chyba zbyt wiele się nie pomyliłem. Pamiętam huk z nieba jak dzieckiem byłem. Tata zawsze mówił-nie bój się, to przekroczenie bariery dźwięku" :-P
-
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Myslalem, ze zaprzestano ich uzywac gdzies w latach 70-tych i wogole byl w mojej glowie jako raczej eksponat muzealny, tymczasem produkowano je tak dlugo i lataly do 2003r. Niesamowite.
-
2 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Fiat (Aeritalia) G.91 znany nieoficjalnie jako ''Gina'' był włoską maszyną powstałą w ramach konkursu ogłoszonego przez NATO na odrzutowiec łączący cechy lekkiego myśliwca oraz samolotu wsparcia. Do rywalizacji o kontrakt stanęło kilka firm z Europy oraz jedna z USA (Northrop), a zwycięskim projektem okazał się właśnie opisywany typ. Wygrana konstrukcja miała być standardową maszyną sojuszu zakupioną przez najważniejszych jej członków. Pomimo tego samolotem zainteresowały się tylko trzy państwa, które ostatecznie wprowadziły go na wyposażenie własnych wojsk : Włochy, Portugalia i RFN produkujący G.91 na licencji u siebie w konsorcjum MTT-FUS i Dornier-Werke GmbH. ''Gina'' testowana była też przez kilka innych krajów : Norwegię, Grecję, Turcję, a nawet USA, jednak żaden z nich nie zdecydował się na jej zakup. Pierwszy prototyp oblatany został w 1956 roku, a dwa lata później trafił do służby we Włoszech, gdzie koniec eksploatacji datuje się w zależności od źródła na 1992 lub 1995 rok. G.91 wytwarzano w kilku wariantach : myśliwsko-szturmowym, rozpoznawczym, szkolno-treningowym oraz wersja wykorzystywana przez słynny zespół akrobacyjny Frecce Tricolori należący do Włoskich Sił Powietrznych (Aeronautica Militare). Należy również wspomnieć o jeszce jednej odmianie - G.91Y, mającej przydomek ''Yankee'', będącej znacznie zmodyfikowanym pierwowzorem o lepszych osiągach. Ten typ miał inne wyposażenie, a najważniejsza różnica dotyczyła napędu, który tworzyły dwa amerykańskie silniki General Electric J85-13, w miejsce pojedynczej jednostki Bristol Siddeley Orpheus 803-02. Ogółem zbudowano 67 egzemplarzy G.91Y wyłącznie na potrzeby włoskiej armii. Fotografie przedstawiają w kolejności wersję szturmowo-rozpoznawczą G.91R/3 oraz dwumiejscową szkolno-treningową G.91T/3.
Załącznik 120322
Załącznik 120323
-
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
-
2 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Cytat:
Zamieszczone przez
jackowlew
Operator Dzięki dzięki:)
Proszę bardzo! :)
McDonnell Douglas F-4 Phantom II - amerykański samolot myśliwsko-bombowy dalekiego zasięgu, opracowany pierwotnie na potrzeby US Navy przez firmę McDonnell Aircraft Corporation (połączenie z Douglas Aircraft Company nastąpiło w 1967 roku). W zamyśle maszyna miała być rozwinięciem myśliwca McDonnell FH-3 Demon, jednak wybór przez marynarkę USA konkurencyjnego Chance Vought F-8 Crusader spowodował zmianę projektu, poprzez połączenie w jednym płatowcu możliwości zwalczania zarówno celów powietrznych, jak i lądowych. Jako że F-4 był pomyślany do operowania z lotniskowców, jego konstrukcję odpowiednio dostosowano do tego celu poprzez : możliwość składania skrzydeł, wzmocnienie podwozia, dodanie haka do lądowania, zaczepów do katapulty itp. Pierwszy egzemplarz oblatano w 1958, w tym samym roku rozpoczęto montaż seryjny (produkcja trwała do 1981), a dwa lata później trafił on na wyposażenie amerykańskiej marynarki. Phantom II okazał się konstrukcją o świetnych parametrach, co potwierdziło się w pobiciu kilkunastu rekordów prędkości, czasu wznoszenia i pułapu. Nie uszło to uwadze innych rodzajów Sił Zbrojnych USA - lotnictwa (USAF) i Korpusu Piechoty Morskiej (Marines), które także pozyskały ten odrzutowiec (inne wersje ze zmienionym wyposażeniem i uzbrojeniem). F-4 wzbudził też zainteresowanie za granicą, co zaowocowało zakupieniem go przez kilka państw, były to między innymi : RFN, Izrael, czy Korea Południowa. W Japonii po zakupie licencji wytwarzał go koncern Mitsubishi, a Wielka Brytania użytkowała płatowce z rodzimym wyposażeniem i silnikami (Rolls-Royce). Phantom II powstał w wielu wariantach i odmianach, najważniejsze z nich to : myśliwska, szturmowa, rozpoznawcza, szkolno-treningowa, niektóre samoloty przekształcono w latające cele. Warto wspomnieć jeszcze o jednej specyficznej wersji zwanej Wild Weasel wypełniającej zadania walki radioelektronicznej oraz wykrywania i zwalczania stanowisk radarowych (przede wszystkim systemów przeciwlotniczych). Zdjęcia ukazują rozpoznawczy wariant RF-4E noszący barwy Luftwaffe Bundeswehr.
Załącznik 120515
Załącznik 120516
-
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
O ile dobrze pamiętam to Phantomy odgrywały rolę MIGów w filmie Iron Eagle II :-)
-
1 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Aero L-29 Delfín (w kodzie NATO Maya) był pierwszym czechosłowackim samolotem odrzutowym opracowanym w tym kraju. Projekt firmy Aero Vodochody zakładał stworzenie dwumiejscowej maszyny szkolno-treningowej, jednak poza tą wersją występowały jeszcze : dwumiejscowa rozpoznawcza L-29R, jednomiejscowa specjalna lekka L-229 i jednomiejscowa akrobacyjna L-29A. Pierwszy prototyp wyposażony w brytyjski silnik Bristol Siddeley Viper oblatany został w 1959 roku, a wszystkie późniejsze egzemplarze miały już rodzime jednostki napędowe Motorlet M-701C-500. Delfín produkowany był od 1963 do 1974 roku, trafiając na wyposażenie wszystkich krajów Układu Warszawskiego (z wyjątkiem Polski) oraz kilkunastu innych państw świata między innymi : Indonezji, Syrii, Ghany, Mali itd. Co ciekawe L-29 stał się standardową maszyną szkolną w państwach UW po przeprowadzeniu testów porównawczych z dwiema konkurencyjnymi konstrukcjami : PZL TS-11 Iskra i Jak-30, którego projekt po próbach zarzucono. Jest to jeden z bardzo rzadkich po II Wojnie Światowej przypadków przyjęcia na wyposażenie sprzętu latającego skonstruowanego w tzw. ''bratnich krajach'' przez armię byłego ZSRR. Poniżej widoczny jest podstawowy dwumiejscowy wariant szkolno-treningowy użytkowany w wojskach lotniczych byłej NRD (Luftstreitkräfte der NVA).
Załącznik 121151
-
2 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Hawker P.1127/ Hawker Siddeley Kestrel FGA.1/ BAe Harrier/ McDonnell Douglas AV-8B Harrier II to maszyny wywodzące się ze wspólnego projektu stworzenia odrzutowca o cechach pionowego/krótkiego startu i lądowania (V/STOL), wypełniającego zadania bliskiego wsparcia lotniczego (CAS). Harrier jest pierwszym w świecie przedstawicielem tej kategorii, który trafił do seryjnej produkcji. Najbardziej nietypowym elementem tej brytyjskiej konstrukcji był silnik umożliwiający wektorowanie ciągu. Rozwiązanie to było testowane na różnych eksperymentalnych maszynach, jednak nigdy w takiej formie. Jednostkę napędową nazwaną Pegasus opracowano w firmie Bristol Engine Company - późniejszy Bristol Siddeley (ostatecznie przejęty przez Rolls-Royce). Jej wyjątkowość polegała na zastosowaniu układu turbowentylatorowego (silnik dwuprzepływowy) z czterema ruchomymi dyszami. Dwie przednie to dysze tzw. zimnego przepływu, a tylne - gorącego. Do zapewnienia sterowności w czasie małej prędkości postępowej lub zawisu służyły specjalne kanały, którymi sprężone powietrze trafiało do dysz zamykanych specjalnymi żaluzjami znajdujących się na końcach skrzydeł, a także w dziobie i części ogonowej. Maksymalny kąt wychylenia dysz głównych wynosił 98°30', co umożliwiało skuteczne wytracenie prędkości np. w trakcie podejścia do lądowania. Ze względu na swoje unikatowe własności maszyna wzbudziła zainteresowanie nie tylko brytyjskiego lotnictwa, ale także marynarki. Poza Brytyjczykami na samolot zwrócili też uwagę chociażby Niemcy, czy Amerykanie pracujący u siebie nad podobnymi projektami. Ostatecznie Harriery różnych wersji trafiły na wyposażenie kilku państw : Indii, Tajlandii, Włoch, Hiszpanii (z oznaczeniem Matador) i USA. W Stanach Zjednoczonych przy współudziale Brytyjczyków produkowano w firmie McDonnell Douglas zmodernizowaną i znacznie różniącą się odmianę AV-8B Harrier II, która użytkowana jest w USA do dziś wyłącznie przez Korpus Piechoty Morskiej (USMC). Ten wariant zakupili także Włosi i Hiszpanie dla lotnictwa morskiego swoich krajów (w obu nadal jest w służbie). Poza podstawową odmianą szturmową Harriery występowały też w wersji morskiej do operowania z lotniskowców (Sea Harrier) oraz dwumiejscowej szkolno-treningowej. Pierwszy prototyp P.1127 oblatano w 1960, udoskonalony typ Kestrel FGA.1 w 1964, natomiast kolejny model P.1127 (RAF) w 1966. Powstało tylko kilkanaście egzemplarzy tych przedprodukcyjnych odmian. Seryjny montaż zapoczątkowała dopiero wersja GR.1, którą zaczęto wytwarzać i wprowadzać do służby w 1967 roku. Wszystkie brytyjskie maszyny wycofano z RAF i Royal Navy do roku 2011. Poniżej widzimy Harriera GR.1 użytkowanego niegdyś w RAF.
Załącznik 121473
Załącznik 121474
-
2 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Breguet Br.1150 Atlantic (ATL1) - francuski turbośmigłowy patrolowiec wypełniający przede wszystkim zadania poszukiwania i zwalczania okrętów podwodnych (MPA). Jest to chyba jedyna powojenna maszyna tego typu, która została do tego celu zaprojektowana od podstaw, a nie adaptowana z samolotu o pierwotnie innym przeznaczeniu. Atlantic powstał w wyniku konkursu ogłoszonego przez NATO na następcę amerykańskiego Lockheeda P-2 Neptune, który w owym czasie był już dość przestarzałą konstrukcją (chociażby tłokowy napęd). Po wygraniu rywalizacji przez Francuzów powołano międzynarodowe konsorcjum (SECBAT) w celu współuczestnictwa w produkcji tych krajów, które miały wprowadzić go na swoje wyposażenie. Jak się później okazało niektóre z nich wycofały się z tego, pomimo brania udziału w wytwarzaniu różnych elementów płatowca ,czy też wyposażenia. Najważniejszymi koproducentami były firmy : Dornier i MTU (RFN), Fokker (Holandia), SABCA i FN (Belgia), Rolls-Royce (Wielka Brytania), a także Hispano Suiza, Sud Aviation i Breguet Aviation, gdzie odbywał się montaż ostateczny. Część wyposażenia dostarczana była przez Amerykanów. Bardzo nietypowym elementem konstrukcji Br.1150 jest kadłub mający w przekroju poprzecznym kształt ósemki. Zostało to podyktowane tym, że tylko jego górna część jest ciśnieniowa (hermetyzowana), natomiast dolna zaopatrzona w otwierane pokrywy służy do przenoszenia środków rozpoznawczych i bojowych (torpedy, bomby głebinowe, boje sonarowe itp). Zmodernizowany wariant Atlantique 2 (ATL2) powstał już w wytwórni Dassault Aviation. Wymianie uległo przede wszystkim wyposażenie zadaniowe i awionika, a prócz tego rozszerzono asortyment uzbrojenia o bomby naprowadzane laserowo, czy też przeciwokrętowe pociski kierowane. Ta wersja została zakupiona tylko przez Francję i jest nadal w użyciu. Innymi państwami, które zakupiły Atlantica były : RFN, Holandia, Włochy i Pakistan (pozyskał je przez odsprzedaż z Francji). Niemcy jako jedyny użytkownik mieli w służbie odmianę Br.1150 M pełniącej misje przechwytywania, namierzania i analizy promieniowania elektromagnetycznego, a w szczególności radarów (SIGINT), w liczbie pięciu sztuk przebudowanych ze standardowych maszyn. Oblot prototypu ATL1 miał miejsce w 1961 (ATL2 w 1981), a przyjęcie do uzbrojenia w 1963 (ATL2 w 1982). Na zdjęciach widnieje Br.1150 ATL1 w barwach niemieckiej Marineflieger.
Załącznik 121727
Załącznik 121731
-
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Bardzo ciekawe zdjęcia i informacje, brawo :)
-
1 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Cytat:
Zamieszczone przez
nightelf
Bardzo ciekawe zdjęcia i informacje, brawo :)
Piękne dzięki! :)
C-160 Transall to kolejny owoc współpracy europejskiego przemysłu lotniczego. Francja i RFN chcąc zastąpić w swoich wojskach samoloty transportowe Nord Noratlas (opis w poście #304 tego wątku), postanowiły w 1957 roku zawrzeć konsorcjum Transporter-Allianz/Transall w ramach którego zobowiązały się opracować jego następcę. Najważniejsze firmy biorące udział w projekcie to ze strony niemieckiej : VFW i HFB, włączone później do koncernu MBB, zaś z francuskiej Nord Aviation, który z kilkoma innymi wytwórniami utworzył grupę SNIAS, przekształconą ostatecznie w Aerospatiale. Oba kraje montowały Transalle u siebie przede wszystkim na własne potrzeby. Swój udział w stworzeniu C-160 mieli też Brytyjczycy dostarczający silniki (Rolls-Royce) oraz śmigła (de Havilland). Początkowo interesowali się oni nawet zakupem tego typu, jednak ostatecznie wybrali amerykańskiego Herculesa. Jeszcze tylko dwa kraje zdecydowały się pozyskać C-160 dla swoich armii : Turcja i RPA, natomiast w pojedynczych egzemplarzach maszyny te wykorzystywali również cywilni operatorzy ze Szwajcarii, Indonezji, Gabonu i Francji (typ C-160P do przewozu poczty). Pierwszy prototyp oblatany został w roku 1963, a produkcja seryjna trwała od 1965 do 1985. W 1981 rozpoczęto dostarczanie zmodernizowanego wariantu C-160NG. Rzecz jasna na przestrzeni wielu lat eksploatacji (nadal w służbie), płatowce były stale ulepszane i unowocześniane poprzez wymianę wyposażenia. Francja jako jedyna użytkowała dwie wyspecjalizowane wersje Transalli : C-160G Gabriel, służący do walki radioelektronicznej i rozpoznania (EW), a także C-160H Astarté umożliwiający komunikowanie się z okrętami podwodnymi będącymi w zanurzeniu. Warto wspomnieć o kilku niezrealizowanych w praktyce odmianach tj. wczesnego wykrywania i kontroli przestrzeni powietrznej C-160AAA (AWACS), patrolowej morskiej C-160S, czy nadzoru elektronicznego C-160SE. Fotografia przedstawia standardowy wariant transportowy C-160D lotnictwa niemieckiego.
Załącznik 122345
-
1 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Rockwell OV-10 Bronco jest amerykańskim samolotem obserwacyjnym wykonującym też misje bliskiego wsparcia (CAS) jako lekki szturmowiec (przede wszystkim do zadań przeciwpartyzanckich). Maszyna powstała w wyniku zapotrzebowania wystosowanego w 1957 roku ze strony Marines (USMC). Wkrótce potem do projektu włączyły się USAF oraz US Army, mające także zamiar pozyskać właśnie tego rodzaju konstrukcję. Do konkursu przystąpiło aż 11 firm, z których wygranym okazał się North American Aviation, który połączył się w roku 1967 z Rockwell-Standard Corporation. W 1965 oblatano prototyp YOV-10A (jeden z siedmiu jakie zbudowano), w 1968 rozpoczęto produkcję, a rok później wszedł na wyposażenie armii USA. Bronco budowano w kilku odmianach, były to między innymi wersje eksportowe oznaczane różnymi przyrostkami literowymi w zależności od importującego kraju, zmodernizowane warianty z mocniejszymi silnikami, wzmocnionymi skrzydłami, ulepszonym i bardziej rozbudowanym wyposażeniem itp. Interesująca była jedna z dwóch wersji holownika celów powietrznych wyposażona w dodatkowy silnik odrzutowy montowany nad kadłubem OV-10B (Z), a także kilka niezrealizowanych projektów jak np. YOV-10D przeznaczony do nocnej obserwacji, czy transportowy OV-10T mogący służyć zarówno do przewozu ładunków, jak i ludzi. Oprócz wojska OV-10 wykorzystywano też w cywilnych zastosowaniach, lecz tylko na terenie USA. Cywilnymi operatorami były : NASA (np. badania w lotach z bardzo małymi prędkościami), U.S. DoS (działania przeciw przemytowi narkotyków), BLM (walka z pożarami) oraz CDF (CAL FIRE) to samo co poprzedni urząd, plus obserwacja, nadzór i koordynowanie działań z powietrza. Bronco trafił na eksport do następujących państw : Maroka, Kolumbii, Wenezueli, Indonezji, Filipin, Tajlandii i RFN. Poniżej wariant OV-10B służący do holowania celów powietrznych w ramach ćwiczeń obrony przeciwlotniczej należący do Luftwaffe Bundeswehr.
Załącznik 122720
-
2 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
MiG-23 (w kodzie NATO - Flogger) to jedyny odrzutowiec o zmiennej geometrii skrzydeł jaki powstał w biurze konstrukcyjnym A. Mikojana i M. Guriewicza. Co interesujące już we wstępnej fazie projektu zdecydowano o zbudowaniu dwóch odmiennych pod względem konstrukcyjnym prototypów, które następnie porównano w celu wyboru bardziej optymalnego rozwiązania. Jako że wymogi zakładały skonstruowanie samolotu wielozadaniowego i mogącego operować z dość krótkich pasów startowych o nienajlepszej nawierzchni, a przy tym mającego dość wysokie osiągi, musiano uciec się do niekonwencjonalnego układu. Pierwszy prototyp 23-01 (inne oznaczenia to MiG-23PD/ MiG-23UWP) charakteryzował się skrzydłami trójkątnymi w połączeniu z klasycznym usterzeniem pionowym i płytowym poziomym, a także zastosowaniem dwóch dodatkowych silników nośnych zabudowanych pionowo za kabiną pilota (oprócz pojedynczej jednostki zasadniczej). Drugi prototyp 23-11 miał konstrukcję praktycznie nie różniącą się od późniejszych egzemplarzy seryjnych (z wyjątkiem wyposażenia i innych pomniejszych zmian). Bardzo nietypowym i wyjątkowym elementem tej wersji był dodatkowy statecznik pionowy umieszczony pod kadłubem, rozkładający się po starcie. Miał on za zadanie zapewnienie odpowiedniej stateczności bocznej w trakcie lotu. Skrzydła posiadały bogatą mechanizację i mogły być przestawiane w zakresie 16-72° (kolejne wersje miały minimalny kąt skosu 18°40' i maksymalny wynoszący 74°40'). Oryginalnie rozwiązano też podwozie główne mające dosyć skomplikowaną budowę, podyktowaną chowaniem się w kadłub, co wymuszał układ górnopłata. Oblotu drugiego płatowca dokonano 10 VI 1967 roku (dwa miesiące po MiG-23PD). Po testach obu maszyn zdecydowano o przyjęciu na wyposażenie typu 23-11, mającego przede wszystkim większy udźwig uzbrojenia i sprawiającego mniej problemów w pilotażu. Produkcja seryjna ruszyła w 1967 i trwała do 1985. W jej trakcie cały czas wprowadzano na bieżąco zmiany i modyfikacje, szczególnie związane z początkowymi problemami wytrzymałościowymi, a przede wszystkim zbiornikiem paliwa nr 2 stanowiącym główny element siłowy struktury kadłuba. Powstało kilkanaście odmian MiG-23, w kilku zasadniczych wariantach : myśliwskim, myśliwsko-bombowym, szkolno-treningowym oraz wyspecjalizowanym szturmowym, który de facto był już nowym projektem (stąd zmiana nazwy na MiG-27). Warto jeszcze wspomnieć o wersji MiG-23ML, będącej skróconą i lżejszą odmianą podstawowego typu, z innym silnikiem, którą odróżnia od innych statecznik pionowy o innym kształcie, a także mniej pochylona do tyłu sylwetka w trakcie postoju. Floggery trafiły na wyposażenie krajów Układu Warszawskiego i kilkunastu innych państw świata. Polska użytkowała ten typ w latach 1979-93, a ostateczne wycofanie z wojska nastąpiło w roku 1999. Oba zdjęcia ukazują eksponaty używane przez lotnictwo byłej NRD. Na pierwszym jest myśliwski wariant MiG-23ML, zaś na drugim dwumiejscowy szkolno-treningowy MiG-23UB.
Załącznik 123481
Załącznik 123482
-
1 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
An-26 (w kodzie NATO - Curl) został zaprojektowany w biurze konstrukcyjnym Olega Antonowa (obecnie Ukraina). Jest to turbośmigłowa maszyna transportowo-desantowa bazująca na samolocie pasażerskim An-24. Najistotniejszą różnicą w stosunku do poprzednika jest przekonstruowany kadłub zaopatrzony w tylną rampę ładunkową. Oblot pierwszego prototypu nastąpił w 1969 i w tym samym roku rozpoczęto seryjny montaż, który kontynuowano do 1986. Chińczycy budowali u siebie bezlicencyjne kopie zarówno An-24 jak i An-26 odpowiednio pod oznaczeniami Xian Y-7 i Xian Y-14. W ZSRR powstało w zależności od źródeł od 1398 do 1403 sztuk wszystkich wersji (w sumie ponad 20). Niektóre z nich to : podstawowy transportowy, dyspozycyjny, tzw. retranslator, do szkolenia nawigatorów, pożarniczy, ratowniczy (o nazwie Spasatiel) itd. W Czechosłowacji opracowano odmianę rozpoznawczą An-26Z-1. Curl jest jednym z najpopularniejszych samolotów transportowych na świecie - eksport oraz sprzedaż z drugiej ręki wojskowych i cywilnych egzemplarzy obejmował kilkadziesiąt państw świata, a niektóre co bardziej egzotyczne to między innymi : Peru, Nikaragua, Madagaskar, Sudan, Filipiny, czy też Laos. Ciekawostką jest użytkowanie An-26 w USA przez 6th Special Operations Squadron z Florydy (lata 2003-07). Polska zakupiła 12 sztuk w latach 1972-73, a koniec eksploatacji tego typu w naszym wojsku przypadł na rok 2009. Obecnie w Polsce są jeszcze w użyciu 4 cywilne maszyny An-26 należące do spółki Exin. Interesujący jest fakt czasowego użytkowania tego typu przez LOT w liczbie trzech egzemplarzy od 1986 do 1996 (w barwach przewoźnika z cywilnymi rejestracjami). Na fotografii widnieje wariant An-26SM używany najpierw w lotnictwie wojskowym NRD, a później już w zjednoczonych Niemczech.
Załącznik 123652
-
1 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Alpha Jet samolot szkolno-bojowy będący efektem kooperacji przemysłu lotniczego Francji i RFN. Opracowano go w wytwórniach Avions Marcel Dassault-Breguet Aviation i Dornier Flugzeugwerke GmbH. Jest to zwycięska konstrukcja wyłoniona w konkursie przeprowadzonym w obu krajach na opracowanie poddźwiękowego odrzutowca, mającego pełnić funkcje zaawansowanego szkolenia pilotów, jak też wykonywania misji bezpośredniego wsparcia z powietrza (zadania szturmowe). Prace nad tego typu projektami prowadzono oddzielnie przez oba państwa pod koniec lat 60-tych, co w konsekwencji skłoniło je potem do połączenia sił i stworzenia przyszłego samolotu wspólnie. W 1971 Dornier i Dassault przystąpiły do sporządzania szczegółowego projektu, a w roku następnym zatwierdzono ostateczną makietę. Pierwszy prototyp oblatano w 1973, kontynuując badania do roku 1977 (łącznie cztery prototypy). Produkcja seryjna rozpoczęła się w 1977 i trwała do 1986. Płatowce powstawały oprócz Francji i RFN także w Egipcie (dla własnej armii). Dostawy w zależności od odbiorcy trwały w okresie od 1978 do 1985 (Francja) i 1979-83 (RFN). Ogółem zbudowano około 500 egzemplarzy wszystkich odmian. Eksport obejmował kilkanaście krajów świata były to między innymi : Kanada, Belgia, Katar, Togo, Tajlandia itd. Alpha Jet jest znany miłośnikom lotnictwa przede wszystkim za sprawą jednego z najlepszych i najsłynniejszych wojskowych zespołów akrobacyjnych na świecie - francuskiej grupy Patrouille de France latającej na tym typie (wersja E). Zdjęcie ukazuje szturmowy wariant Alpha Jet A służący swego czasu w Bundeswehrze.
Załącznik 123820
-
1 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Geneza powstania samolotu Panavia Tornado sięga 1965 roku, kiedy to brytyjski koncern lotniczy British Aircraft Corporation (BAC) rozpoczął poszukiwanie partnerów zagranicznych do stworzenia uderzeniowej maszyny o zmiennej geometrii skrzydeł. Pierwszym krajem, który wyraził chęć współpracy była Francja, jednak ostatecznie wycofała się z tego, prowadząc samodzielne badania nad tego typu konstrukcjami (ich opis zawarłem w poście # 264). W tym samym czasie także Włochy, RFN i Holandia prowadziły badania nad tego rodzaju odrzutowcami, co doprowadziło w konsekwencji do porozumienia się w tym zakresie firm : BAC, MBB, Fokker, Aeritalia i zawiązania w 1969 spółki Panavia Aircraft GmbH z siedzibą w Monachium. Wkrótce po tym fakcie z konsorcjum wycofała się Holandia. Każdy z trzech krajów miał zająć się opracowaniem i wytwarzaniem poszczególnych elementów maszyn, zaś montaż finalny i produkcję niektórych specyficznych części wyposażenia na potrzeby własne realizowano w każdym z nich oddzielnie. W celu stworzenia nowego silnika specjalnie dla przyszłej maszyny utworzono równolegle inną spółkę ; Turbo-Union Ltd, w skład której weszły : Rolls-Royce, MTU Aero Engines AG oraz Fiat Avio. Rozszerzono znacznie zadania mające być realizowane przez przyszłe samoloty - prócz misji szturmowych dodano także operacje wykonywane nad morzem, myśliwskie, rozpoznawcze, przełamywania obrony przeciwlotniczej, walki radioelektronicznej i treningowe - stąd też wzięło się późniejsze oznaczenie MRCA (Multi Role Combat Aircraft). Oblot pierwszego prototypu miał miejsce w 1974, dwa lata później zakontraktowano produkcję seryjną, a w 1979 wprowadzono go do eksploatacji. Jedynym użytkownikiem zagranicznym spoza konsorcjum Panavia była Arabia Saudyjska. Powstały następujące zasadnicze odmiany Tornado : podstawowa uderzeniowa - IDS, myśliwska - ADV, oraz służąca do rozpoznania, walki radioelektronicznej i obezwładniania obrony przeciwlotniczej - ECR. Na koniec warto wspomnieć, iż Tornado był w swoim czasie bardzo nowoczesną i zaawansowaną maszyną wyposażoną między innymi w cyfrowe systemy sterowania lotem (FBW) i silnikami (DECU), a także możliwość odbywania automatycznych lotów profilowych na małej wysokości i z dużą prędkością (zgodnych z rzeźbą terenu). Trzeba też dodać, że jest to jeden z nielicznych wojskowych odrzutowców wyposażonych standardowo w odwracacze ciągu, znacząco skracające dobieg (bardzo przydatne w trudnych warunkach np. podczas oblodzenie nawierzchni). Poniżej widzimy najliczniejszy wariant IDS w okolicznościowym malowaniu Luftwaffe.
Załącznik 127379
-
2 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
MiG-29 (kod NATO - Fulcrum) to efekt prac nad lekkim myśliwcem frontowym nowej generacji, który powstał w biurze A. Mikojana. W maszynie zastosowano wiele rozwiązań konstrukcyjnych nie stosowanych dotąd we wcześniejszych typach MiG-ów. Jedną z nich jest tzw. układ integralny cechujący się scaleniem kadłuba i centropłata w jedną bryłę, co polepsza własności aerodynamiczne, oraz zwiększa ilość miejsca na wyposażenie lub paliwo. Kolejną było skrzydło pasmowe poprawiające sterowność i pozwalające zwiększyć współczynnik siły nośnej. Daje ono też znacznie lepszą manewrowość przy dużych kątach natarcia, co ma duże znaczenie w walce powietrznej. Bardzo nietypowe i zastosowane po raz pierwszy w takiej postaci są wloty powietrza do silników. Zaopatrzono je w specjalne klapy zamykające się na czas startu i lądowania, co zapobiega zassaniu ewentualnych zanieczyszczeń, szczególnie przy operowaniu z lotnisk o gorszych nawierzchniach. Po to by umożliwić dopływ powietrza do jednostek napędowych w tych fazach lotu zaprojektowano specjalne żaluzje w napływach skrzydeł mogące otwierać się także w trakcie lotu, zabezpieczając dodatkowo przed pompażem. Bardzo zaawansowane i rozbudowane w porównaniu do poprzednich odrzutowców Mikojana było zintegrowane wyposażenie awioniczne składające się oprócz stacji radiolokacyjnej z termonamiernika, dalmierza laserowego i celownika nahełmowego umożliwiającego naprowadzanie pocisków rakietowych ruchami głowy pilota. Pierwszy prototyp oblatano w 1977, na rok 1982 przypadło rozpoczęcie seryjnego montażu, a w 1983 myśliwiec trafił do eksploatacji. MiG-29 okazał się udaną konstrukcją, którą zakupiło poza krajami byłego ZSRR ponad 20 państw świata. Polska pozyskała od Rosjan 12 sztuk fabrycznie nowych samolotów w latach 1989-90. Następne maszyny dotarły z Czech w ramach wymiany za śmigłowce W-3 Sokół (10 używanych egzemplarzy z dużym zapasem resursu), natomiast ostatnia transza 23 dość wiekowych płatowców trafiła do nas z Niemiec za symboliczną kwotę 1 euro. Fotografie przedstawiają zmodernizowany wariant MiG-29G użytkowany w Luftwaffe Bundeswehr.
Załącznik 127740
Załącznik 127741
-
1 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Bristol 171 Sycamore był pierwszym śmigłowcem opracowanym w Wielkiej Brytanii. Nad projektem maszyny prace trwały już w trakcie II W.Ś. Oblot prototypu miał miejsce w 1947 roku. Płatowiec zbudowano w najpowszechniej stosowanym do dziś układzie konstrukcyjnym - wirnik główny ze śmigłem ogonowym (układ klasyczny). Napęd stanowił standardowo montowany ówcześnie w maszynach tego typu silnik tłokowy, w tym przypadku gwiazdowa jednostka lotnicza Alvis Leonides. Do służby w RAF Sycamore trafił w 1953, a produkcję zakończono dwa lata później. Użytkowały go wszystkie rodzaje brytyjskiej armii, oraz operatorzy cywilni, w szczególności linie lotnicze. Zakupiony został tylko przez Australię, RFN i Belgię. Co ciekawe jeden egzemplarz z austriacką rejestracją należy do słynnego zespołu ''The Flying Bulls''. Zdjęcie przedstawia wersję Mk.52 wykorzystywaną przez Bundeswehrę w misjach SAR (poszukiwanie i ratownictwo).
Załącznik 132886
-
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Cytat:
Zamieszczone przez
Operator
MiG-29
To były świetne maszyny.
Ciekawie opisujesz historię przedstawianych eksponatów. Można uzupełnić swoją wiedzę.
Pozdrawiam
-
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Cytat:
Zamieszczone przez
hadan
To były świetne maszyny.
One nadal są świetne;)
-
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Ponoć podczas prac nad modelem numerycznym zauważyli, że płatowiec ustatecznia się na zakrytycznych kątach natarcia i polecili z tym do szefostwa biura Mikojana. Tam się popukali w głowę, wiec goście poszli z tym do Suhoja. W biurze "konkurencji" potraktowano ich poważnie i przyjrzeli się symulacji. Stąd wzięła się na Su27 sławetna "kobra" - pokazali to na Suhoju ale było wypracowane z Mi29...
W sumie do niczego nie potrzebne ale robi wrażenie (jak ktoś widział live). Taka ciekawostka a propos Mi29...
---------- Post dodany o 00:33 ---------- Poprzedni post był o 00:30 ----------
P.S. Na dużym Su27 wygląda lepiej niż na Mi29 ;-)
-
1 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Cytat:
Zamieszczone przez
hadan
Ciekawie opisujesz historię przedstawianych eksponatów. Można uzupełnić swoją wiedzę.
Pozdrawiam
Bardzo mi miło.
Saunders-Roe Skeeter powstał w firmie Cierva Autogiro Company pod oznaczeniem W.14 w roku 1947. W 1948 rozpoczęły się próby prototypu, które ujawniły problemy z przegrzewającym się eksperymentalnym silnikiem Jameson FF-1. W związku z tym, postanowiono zbudować drugi egzemplarz z przekonstruowanym płatowcem, oraz innym napędem. Zdecydowano się na sprawdzoną jednostkę de Havilland Gipsy Major 10. Drugi prototyp oblatano w 1949 roku, niestety także i ta maszyna sprawiała kłopoty. Tym razem chodziło o bardzo niebezpieczne zjawisko tzw. rezonans naziemny, który przyczynił się do zniszczenia badanego śmigłowca w 1950. Rok później firmę przejął Saunders-Roe Limited (SARO), postanawiając kontynuować projekt. Po uporaniu się ze wszystkimi niedomaganiami konstrukcji pozyskano zamówienia brytyjskiej armii, na wyposażenie której nowy typ zaczął trafiać od 1956 roku. Seryjne śmigłowce miały mocniejsze turbodoładowane silniki de Havilland Gipsy Major 215. Skeeter użytkowany był przez lotnictwo wojsk lądowych (Army Air Corps) i Royal Air Force, najczęściej wypełniając zadania szkoleniowe, obserwacyjne oraz łącznikowe. Oprócz Wielkiej Brytanii pozyskały go Portugalia i RFN. Niemcy używali tych maszyn zarówno w lotnictwie, jak i marynarce. Na fotografii jest obserwacyjny wariant AOP.12 wykorzystywany w Luftwaffe.
Załącznik 133009
-
1 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Sikorsky H-34 - opisałem go w poście #209 na 21 stronie tego wątku. Egzemplarz poniżej jest niemiecką wersją H-34G Choctaw.
Załącznik 133112
-
1 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Bell UH-1 Iroquois zwany Huey jest jednym z najbardziej znanych i udanych śmigłowców w świecie. Został też najpopularniejszym i najchętniej kupowanym śmigłowcem amerykańskiej firmy Bell Helicopter Textron. Pierwszy prototyp XH-40 oblatany w 1956 roku spełnił wszystkie wymagania pierwszego odbiorcy - armii USA. Już na etapie projektowania dostosowano jego konstrukcję do różnorodnych zastosowań, oraz specyficznych potrzeb wszystkich rodzajów sił zbrojnych, a także potencjalnych odbiorców cywilnych, tworząc prawdziwie wielozadaniową maszynę. Mniej znanym faktem jest to, iż początkowo Bell oznaczał seryjne płatowce dla wojska symbolem HU-1 (cywilne nazwy to model 204/205), natomiast zmiana nazwy na UH-1 nastąpiła w 1962 roku i wiązała się z ujednoliceniem oznaczeń wszystkich statków powietrznych w amerykańskich siłach zbrojnych. Początkowo wytwarzano tylko warianty jednosilnikowe, natomiast z biegiem lat powstały także wersje napędzane dwoma silnikami. Na bazie UH-1 budowano inne typy śmigłowców, niekiedy znacznie różniące się od pierwowzoru, były to między innymi typy : 412, 214, AH-1 Cobra, czy będący obecnie w produkcji UH-1Y Venom (Super Huey) przeznaczony dla USMC. Iroquois służył do następujących zadań : transportowych, desantowych, poszukiwania i ratownictwa medycznego, wsparcia lotniczego, wykrywania i zwalczania okrętów itp. Według niektórych źródeł jest to najliczniejszy wiropłat w historii lotnictwa, w sumie powstało ponad 16000 egzemplarzy wszystkich odmian. Stał się on też prawdziwym hitem eksportowym, gdyż użytkowano go w ponad 50 krajach na wszystkich kontynentach, zarówno przez operatorów cywilnych, jak i wojskowych. U wielu z nich nadal jest w służbie i pozostanie w niej pewnie jeszcze przez wiele lat. Huey montowany był na licencji we Włoszech przez Agustę i w Japonii, gdzie zajmowało się tym Fuji. Do tej konstrukcji należy także pobicie 21 światowych rekordów : prędkości, zasięgu, długotrwałości lotu, czasu wznoszenia na dany pułap itd. Na koniec trzeba jeszcze dodać, że UH-1 stał się jedną z ikon Wojny wietnamskiej, w której był intensywnie wykorzystywany na wielu frontach i do różnych zadań. Jest to pierwszy w historii wojen przykład tak powszechnego zastosowania śmigłowców na polu walki (także innych typów), które miały co istotne znaczący udział w działaniach zbrojnych. Eksponat który prezentuję, to UH-1D w barwach niemieckiej Federalnej Straży Granicznej (Bundesgrenzschutz).
Załącznik 133212
-
1 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Mi-8 (w kodzie NATO Hip) skonstruowany został w biurze Michaiła Mila w celu zastąpienia śmigłowca Mi-4. Pierwszy prototyp z oznaczeniem W-8 wyposażono w pojedynczy silnik turbinowy typu AI-24W, a niektóre elementy konstrukcji zostały przejęte wprost z poprzednika : wirnik główny, śmigło ogonowe, tylna część kadłuba wraz z belką, czy układ przeniesienia mocy. Oblatano go w 1961 roku. Wojsko zainteresowane nowym projektem zażądało przede wszystkim większej ładowności i zwiększenia bezpieczeństwa w przypadku awarii jednostki napędowej. Spowodowało to zmodyfikowanie płatowca poprzez zabudowę dwóch silników TW2-117, a po kolejnych próbach także opracowanie nowej pięciołopatowej głowicy wirnika. Pierwsze seryjne egzemplarze zaczęto wytwarzać w 1965 roku w Kazaniu, a ich produkcja trwa tam do dziś (znacznie zmodernizowane płatowce, często pod innym oznaczeniem). Drugim miejscem w którym odbywał się montaż było Ułan-Ude. Mi-8 okazał się jednym z najlepszych rosyjskich śmigłowców, pobito na nim kilka światowych rekordów, między innymi zasięgu, oraz średniej prędkości na trasie o ustalonej długości. O tym jak bardzo jest to udana maszyna, świadczy chociażby fakt nowych zamówień na ten typ, nie tylko rosyjskiej armii, ale też wielu odbiorców zagranicznych. Bezsprzecznie był obok UH-1 najlepiej sprzedającym się śmigłowcem w historii lotnictwa, według niektórych źródeł wyprodukowany w liczbie ponad 18000 sztuk! To więcej niż opisywany przeze mnie wcześniej Huey, natomiast z całą pewnością użytkowało go więcej krajów, bo ponad 70. Równie dużym powodzeniem co wojskowe maszyny, cieszyły się odmiany cywilne. Zmodernizowane warianty nosiły nazwy : Mi-17, Mi-171 i Mi-172. Z racji swojej wielozadaniowości budowano wiele różnorodnych odmian : transportowe, pasażerskie, dźwigowe, pożarnicze, rolnicze, wsparcia lotniczego, walki radioelektronicznej, rozpoznawcze, poszukiwawczo-ratownicze itp. Polska wprowadziła Mi-8 na wyposażenie w 1968 roku. Od 1988 rozpoczęto dostawy zmodernizowanej wersji Mi-17. Na zakończenie warto dodać, iż w czasie swoich pielgrzymek do naszego kraju, papież Jan Paweł II korzystał z usług salonki Mi-8S. Na poniższym zdjęciu widzimy właśnie egzemplarz tego samego typu w malowaniu Luftwaffe.
Załącznik 133452
-
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Operator, zawsze ciekawie tutaj! To jeden z ulubionych moich wątków. Pozdrawiam
-
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Cytat:
Zamieszczone przez
Rysiek_O
Operator, zawsze ciekawie tutaj! To jeden z ulubionych moich wątków. Pozdrawiam
Dzięki Rysiek! Na Twoją uwagę i dobre słowo zawsze można liczyć. :)
-
1 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Bölkow Bo 105 opracowany został w niemieckiej spółce Messerschmitt-Bölkow-Blohm (MBB), jako lekki śmigłowiec wielozadaniowy. Wyróżniał się on kilkoma niespotykanymi wcześniej w seryjnych maszynach cechami konstrukcyjnymi. Do najważniejszych zaliczyć należy dwusilnikowy turbinowy napęd (w tak małym płatowcu był to ówcześnie ewenement), a przede wszystkim tzw. sztywny wirnik główny. Odznacza się on prostszą budową, pozwalającą na wyeliminowanie przegubów poziomych i pionowych, co w konsekwencji radykalnie zwiększa wytrzymałość i trwałość, a także poprawia manewrowość w locie. Inne plusy wiążą się z lżejszą i tańszą w produkcji głowicą (w tym przypadku tytanową). Łopaty wirnika wykonano częściowo z włókna szklanego i zaopatrzono w tłumiki drgań (niektóre wersje ich nie posiadają). To nowoczesne i awangardowe w owym czasie rozwiązanie po raz pierwszy opracował Lockheed, jednak Niemcy nie skopiowali pomysłu, a tylko wzorowali się na nim, tworząc swój odmienny wirnik samodzielnie. Obecnie tego typu konstrukcje są standardem (oczywiście nie wszystkie są identyczne z omawianym tutaj). Prototyp oblatano w 1967 roku, natomiast wprowadzenie do służby miało miejsce trzy lata później. Montaż seryjny zakończył się w Niemczech w 2001, jednak ostateczny koniec produkcji licencyjnej przypadł na rok 2009 (Kanada). Oprócz tych państw Bo 105 montowano jeszcze w Hiszpanii, Indonezji i na Filipinach. Świetne własności pilotażowe maszyny spowodowały zainteresowanie się nią służb mundurowych, a przede wszystkim wojska. Używała ich min. policja, straż ochrony wybrzeża, czy żandarmeria. Także wielu operatorów cywilnych zakupiło ten typ, użytkując go do różnych zastosowań, jak choćby ratownictwo czy patrolowanie. W wojsku wiele płatowców służyło jako maszyny wsparcia, obserwacyjne, szkolne i do ewakuacji medycznej. W sumie nabyło go ponad 30 krajów świata, w wielu z nich jest nadal w użyciu. Bo 105 jest pierwszym w historii wiropłatem, który umożliwił wykonywanie bardziej skomplikowanych figur akrobacji lotniczej, takich jak chociażby beczki, czy pętle. Zdjęcie ukazuje odmianę Bo 105 C używaną niegdyś przez Bundeswehrę.
Załącznik 133647
-
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Czy Bo 105 ma jakiegoś bezpośredniego następcę? Czy po zakończeniu produkcji tego modelu w Niemczech Spółka MBB produkowała inne tej klasy śmigłowce?
-
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Cytat:
Zamieszczone przez
Rysiek_O
Czy Bo 105 ma jakiegoś bezpośredniego następcę? Czy po zakończeniu produkcji tego modelu w Niemczech Spółka MBB produkowała inne tej klasy śmigłowce?
Następcą jest EC135. MBB został w 2000 roku przejęty przez EADS, tak więc koniec produkcji odbywał się już pod innym szyldem (wcześniej Eurocopter, a obecnie Airbus Helicopters).
-
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Na marginesie: http://www.reprocentrum.pl/lotnictwo...ublikacja.html Pewnie Was zainteresuje. Trzeba pobrać wtyczkę podaną na stronie i otwierać w IE.
-
1 załącznik(ów)
Odp: Samoloty i śmigłowce w muzeach i na pomnikach
Na zakończenie przeglądu eksponatów Muzeum Luftwaffe z Berlina zaprezentuję śmigłowiec bojowy Mi-24, znany w kodzie NATO jako Hind. Projekt oznaczony w biurze M. Mila symbolem W-24 (izdielije 240) bazował na Mi-8, który opisałem w poście #346, jednak wiele elementów nowej konstrukcji było zmienionych. Najistotniejsze różnice to : nowoopracowany kadłub i belka ogonowa, zmniejszony wirnik główny, dodanie wysięgników na uzbrojenie w formie krótkich skrzydeł, a także zastosowanie po raz pierwszy w radzieckich śmigłowcach chowanego podwozia. Zdecydowano się na to, gdyż jednym z wymogów było rozwijanie dużych prędkości. Pierwszy prototyp został oblatany w 1969 roku, natomiast produkcja seryjna ruszyła w 1972. Na przestrzeni lat w jej toku wprowadzono wiele istotnych modyfikacji i ulepszeń między innymi : całkowitą przebudowę przodu kadłuba z oddzielnymi kabinami pilota i operatora uzbrojenia, montowanie mocniejszych silników wyposażonych później w filtry przeciwpyłowe na wlotach, zmianę kierunku obrotu śmigła ogonowego, wymianę uzbrojenia zarówno stałego (karabin maszynowy), jak i podwieszanego (np. przeciwpancerne pociski kierowane), czy też zastosowanie innego wyposażenia. Prócz wersji typowo bojowych wytwarzano następujące warianty : szkolno-treningowy, kierowania ogniem i rozpoznania skażeń broni ABC. Specjalny egzemplarz oznaczony A-10 został zbudowany do bicia rekordów prędkości. W 1978 roku ustanowił światowy rekord na trasie 15/25 km wynoszący 368,4 km/h. Hind odniósł duży sukces eksportowy, nabyło go ponad 50 państw, w tym również Polska. Do naszego kraju trafił w roku 1978, łącznie zakupiono 32 sztuki najpierw wersji D, a potem W. Niemcy w latach 90-tych przekazali nieodpłatnie dodatkowe 18 egzemplarzy używanych płatowców Mi-24D, które przeszły remonty w łódzkim WZL nr 1 (dwa z nich stały się źródłem części zamiennych dla pozostałych). Obecnie w Rosji jest produkowana głęboka modernizacja oznaczona Mi-35M (Mi-35WM), w której zastosowano inny napęd, wirnik główny i śmigło ogonowe z Mi-28, a także nowe uzbrojenie i wyposażenie, w szczególności awionikę. Fotografia przedstawia bojowy wariant Mi-24P, będący na wyposażeniu byłej NRD, w strukturze Nationale Volksarmee (NVA).
Załącznik 133976
-
-
1 załącznik(ów)
Chyba najwyższa pora odkurzyć ten znakomity wątek. :) Tym razem zaprezentuję co ciekawsze eksponaty z londyńskiego Muzeum RAF. Wszyscy, którzy choć trochę interesują się lotnictwem, a będą kiedyś w Londynie powinni zwiedzić ten obiekt, gdyż z pewnością warto. Kolekcja jest imponująca i obejmuje nie tylko brytyjskie wojskowe statki powietrzne, ale i cywilne, w tym także z innych państw. Olbrzymim plusem tej placówki jest to, że zaledwie kilka eksponatów jest pod chmurką - wszystko pozostałe rozmieszczono w dużych halach. W związku z tym, możemy bez obaw o pogodę i porę roku swobodnie fotografować co chcemy (nie ma żadnych ograniczeń i dodatkowych opłat w robieniu zdjęć). Jeśli dodać do tego bezpłatny wstęp, to nic tylko zwiedzać.
Tradycyjnie rozpocznę chronologicznie od najstarszych samolotów, jednak w odróżnieniu od moich wcześniejszych prezentacji postanowiłem darować sobie opisy. Zainteresowani bez trudu znajdą informacje o wszystkich maszynach które będą pokazane. Na początek francuski klasyk - Blériot XI.
Załącznik 162459
-
-
Dołączam do poczekalni. :D
-
1 załącznik(ów)
Dzięki za odzew, bo już miałem obawy, że nie będę miał motywacji do pociągnięcia tematu. :wink:
Następny oldtimer, lecz tym razem brytyjski - Avro 504K.
Załącznik 162553
-
Ciągnij, ciągnij, ciekawy ten wątek, z przyjemnością oglądam. :mrgreen:
-
Cytat:
Zamieszczone przez
Operator
Dzięki za odzew, bo już miałem obawy, że nie będę miał motywacji do pociągnięcia tematu. :wink:
Ciągnij, nie przestawaj :)