zdradź mi tę tajemnicę - wypatrujesz zakamarek, ubierasz małą pod kolor, i trzaskasz fotę???? :D fajna
Wersja do druku
zdradź mi tę tajemnicę - wypatrujesz zakamarek, ubierasz małą pod kolor, i trzaskasz fotę???? :D fajna
Z tym zakamarkiem dokładnie tak było, chodził za mną od kilkunastu dni, wymiękłam jak niedawno na tym przystanku wsiadły dwie osoby - jedna w czerwonej, a druga w żółtej koszulce. Serio, a ja nie mogłam tego uwiecznić :(
Ostatnie fajowe, uśmiałem się trochę, choć Mała ma nietęgą minę:)
Z chęcią tu zaglądam, twoja zabawa kolorem do mnie przemawia:)
Mroczne tajemnice miasta - więźniowie ;)
Obciąłbym trochę z lewej tak, aby nie było widać, że tam jest jeszcze jedno okno, IMHO, to może przeszkadzać. A tak poza tym, niczego sobie :-)
Kurczę, w Galerii jest poprawiona wersja, strasznie niechlujną tu wstawiłam (późna pora, wzrok nieten, za długo w bufecie ;)) Sorki.
Nie moje, niewyżęte ale jednak miasto :)
Chciałabym zatytułować to zdjęcie "Ostatnio zrobiłam zdjęcie, które mi się podoba" ale nie wiem czy mogie... (chodzi mi o to bez ludzia)
Ja na pierwszej widzę przede wszystkim ładnie podkreśloną strukturę, surową drewna łodzi i elementu do cumowania. Intrygujący jest niebieski, taki mauretański. W drugiej fotce łącznikiem jest zólty.
Witam
przyokiennicy2 i bus3 znakomite. Niezmiernie podobają mi się te fotografie.
bus3 - kolor i aranżacja sceny to moim zdaniem najsilniejsze punkty.
przyokiennicy2 - bardzo podoba mi kadr, oświetlenie, po prostu wszystko.
dwa ostatnie - emocje mniejsze, za to zdjęcia świadczą o tym, że ich autorka z łatwością wypatruje motywy, obok których ktoś inny przeszedłby obojętnie.
To bez ludzia ładnie się zapowiada. :roll: Ładnie wypatrzone, skrojone, kolorki miodne, ale tego typu foty powinny chyba być techniczną żyletą. Nie wiem czego konkretnie brakuje akurat tutaj, może wystarczyło by przesunąć w prawo suwak ekspozycji.
Podpisuję się pod Ggrześkiem. Ale o tym juz wielokrotnie pisałam. Mimo wszystko dla mnie mistrzostwo świata to twoje zdjęcie z kocimi łabami w bramie- po prostu bajka!
Klimaty portowe to dla mnie najlepsze klimaty, od zawsze lubiłam robić tam zdjęcia. Śpiew want, zapach morza.....a ja mam urlop dopiero w sierpniu:???:
Agapiet daj więcej z tego portu!!!
Wanilio, z portu (Jastarnia) mam tylko to, robiłam je właściwie w biegu.
A teraz powrót do Tczewa, chociaż... takie miejsca są w każdym mieście.
Żółtoniebieska wariacja
Agapiet,
Twoje ćwiczonka są dydaktyczne, miłe dla oka i pożywne dla ducha.
Ostatnia wariacja jest chłodna, płaska, kompozycyjna, formalna, wymowna. Troszkę za dużo gruntu, niezdecydowanej szarości na pierwszym planie, moim zdaniem ta fotka jest w kontekście estetyki plakatowa i pierwszy plan ma ciutek za malo geometrii. To jest moje narzekanie - zobaczyłem dobrą fotkę i zaraz chcę, aby była jeszcze lepsza. Wielkie uznanie.
Pzdr, TJ
Jak zobaczyłem miniaturkę w galerii od razu poznałem autora.
Podoba się
Jeszcze jedno autobusowe:
"Podróż za jeden uśmiech"
I jeszcze jedna wariacja kolorystyczna:
Skądś znam te dzieciaki ;)
Fotki jak zwykle dobre i pełne barwy.
Podoba mi sie Twoje postzrganie i pokazywanie kolorów w otaczającej nas zwyczajności.
PS
"Za jeden uśmiech" to nie z przystanku ;)
Dzięki Rocco.
A poniżej - znalazłam sie dziś w odpowiednim czasie i miejscu, powiedzcie, że boski strzał, powiedzcie! :roll:
"Eh... te automobile..."
Boski? Hmm...
Boskie auto jest urżnięte, za kierownicą siedzi baba w chustce a facet obok jest "podparty" i wyraźnie znudzony.
Poza tym, drugi facet na chodniku zamiast z podziwem i otwartą gębą gapić się na cud auto ogląda się za laską która akurat przeszła na prawą stronę kadru.
Poza tym OK ;)
Autko cosik nieostre:???:
ostatnie zdjecie przenioslo mnie kilkadziesiat lat wstecz. (jaki ja wtedy bylem mlody i piekny..). przenioslo, bo w taki naturalny, nienachalny sposob przedstawia miasteczko i prawie od niechcenia jakis samochod, ktory przypadkiem znalazl sie w kadrze.
kojarzy mi sie tez z komiksami tytus, romek i atomek, gdzie scenom ulicznym zawsze towarzyszyl jakis jegomosc po drugiej stronie ulicy, majacy swoj romans, swoje sprawy. jak ogladalem te komiksy zawsze sie zastanawialem takimi przechodniami. dokad ida (podczas kiedy bohaterowie komiksu maja swoje perypetie), czy do szwagierki? czy do roboty? moze do domu z roboty? :-) sorry musialem sie z tego zwierzyc
Dka, kocham Cię. Tylko Ty mnie rozumiesz na tym świecie :D
Ostatnia scenka rewelka. I co z tego, że auto ucięte i nieostre? Mniodzik dla mnie.
A mi dla odmiany bardzoooo podoba się "podróż za jeden uśmiech". Fantastyczne zdjęcie! :shock: Czerwień zagrała świetnie, chętnie widziałabym to zdjęcie w galerii! Kojarzy mi się z czasami kolonii :cool:
Rafał - dzięki.
Mysikróliku, mam w Galerii podobne, chyba zbyt podobne...
Bardzo dobrze. Poprawnie kompozycyjnie, kolorystycznie tematycznie......
Lubię oglądać Twoje zdjęcia. Masz pomysły a to dla mnie najważniejsze.
P.S. Wszystkie tszy [ :) ] dzieci Twoje?
pozdrawiam
vG
VonGregorius - trzy w tym wątku - moje :)
Sezonowość miejska:
mnie się gęba na widok ostatnich zdjęć od razu uśmiecha.
a moja najmłodsza to mówi, że czereśnie są ble bo mają pestki.
drylowane- a to insza inszość.
kurcze, jak Ty to robisz- ja nie potrafię zrobić zdjęcia rodzinie tak, coby albumowe nie było...
Hm... Rocco, dzięki, pozytywnie mnie zaskoczyłeś, bo myślałam, że na dłuższą metę to nudne... Nieśmiało wstawiłam, bo czereśnie :)
Cytat:
Napisał drozdu https://forum.olympusclub.pl/images/...s/viewpost.gif
a moja najmłodsza to mówi, że czereśnie są ble bo mają pestki.
kurcze, jak Ty to robisz- ja nie potrafię zrobić zdjęcia rodzinie tak, coby albumowe nie było...
Pestki to pikuś, ja przez 2-3 lata nie jadłam odkąd odkryłam, że w czereśniach są robale. Mój mąż się cieszył, bo jadł do woli to, czego reszta nie zżarła po odkryciu pierwszego robala :smile: Od niedawna po prostu NIE OGLĄDAM podczas konsumpcji.
A jak robić niealbumowe? Po prostu one z założenia są niealbumowe. Dzieci są modelami. Dopiero niedawno mnie olśniło, że mogę te zdjęcia wstawić do albumu, tak więc proces w pewnym sensie odwrotny :)
Ja też z przyjenością tu zaglądam:)
Uwielbiam Twoje wyczucie koloru:grin:
Z autem fajny street. To ja bym we Wrocławiu nie trafił na faceta z czerwoną laską i takie czerwone autko w tym samym czasie, a co dopiero w Tczewie:oops: Agapiet miasto Tczewo masz opanowane. A ostatnie czereśnie bardzo "apetyczniekolorowo". Porcji dodatkowych protein nigdy mało ;-)
Dzięki wszystkim za komentarze (szczególnie rozumiejące zdjęcie z samochodem ;))
Poniżej miejsce, które już dawno miałam sfotografować ale nie było okazji. Z zadowoleniem odhaczam.
Mam też wersję z winietą (likwidującą przepał w PG) ale na tym forum jakoś zawsze mnie rypią za winietę, więc odpuszczam ;)
"Tu stacja Oliwa"
Sezonowość 2. IMHO lepsza. O ile o aucie się nie wypowiadam (dka - ty pochlebco) to "stacja oliwa" mimo tego że są na nim dzieci (pogratulować całej trójki) jakieś takie "martwe" nie ma życia. Ale ja mogę się nie znać:)
pozdrawiam
vG
Ładnie ale...szaro.
Kolorowe dawaj!
te dworce w gdansku sa przesliczne.... znaczy nie bardzo. oliwy za bardzo nie pamietam, ale przejscia podziemne we wrzeszczu... brrrr..... jak sie nie boisz, to tam jest swietne miejsce na fotki typu "pozny socjalizm" :) ale jak widac na ostatnim twoim zdjeciu-maja klimat, co by nie gadac :)