można i tak zamiast wyciągać dziesiątki fotek z zoomem 100x i ISO 128000 jako przykłady na cokolwiek ;) proste nie?
Wersja do druku
A jak :D śliczny jest.
Ale czemu taki drogi ten futerał i osłona przeciwsłoneczna ?
Cena jest nieważna. Futerały Leica'i do Lumixów też były drogie. Ba do XZ-ta też drogo z etui..
Dyskusję o perspektywie i ogniskowej wydzieliłem do TEGO wątku i tam proszę kontynuować rozważania na ten temat, a tu trzymajmy się X10/X50.
A tak wyglądają filmy 200 kl/s:
http://www.youtube.com/watch?v=oFGlY0SPeB8
I szybkość AF:
http://www.youtube.com/watch?v=Tkv3EummMZo
Trochę mnie zawiódł tryb filmowy w x10. Nie rozumiem, dlaczego nie pozwolili na manualne ustawienia, wyłączenie af i blokowanie ekspozycji. Nie żebym chciał oskarowe dzieło nakręcić, ale tak w tej cenie to wypadałoby więcej. A tryb 200 kl/s to na znaczki albo festiwal filmów komórkowych.
Ten aparat nawet nie ma osobnego przycisku filmowania (na szczęście). To jasny komunikat ze strony producenta: nie filmujcie nim, róbcie zdjęcia.
Albo inny komunikat>
"Kupcie nasz aparat dwa razy -raz jako niedopracowaną betę w fazie testów na użytkownikach drugi raz jako X50 z pakietem poprawek które powinny być wprowadzone przed wypuszczeniem na rynek." .
Albo może się*mylę?
"Zabawka do robienia zdjęć do bloga" powinna mieć szybki dostęp do trybu filmowania -do youtube naprzykład.
Przy takiej wielkoci korpusu nie byłoby problemem wygospodarowanie odrobiny miejsca/
No ale tu w poprzek z marketingową filozofią Fujifilm by wyszło.
Za pół roku będzie poprawiony model moim zdaniem -do tego czasu jako notatnik dzielnie posłuży komórka.
Lepsze .... od Fuji , yendash. :wink:
Ale ja wiem o czym piszesz. I takoż odpowiedziałem właściwie.
Swoją drogą...
http://photorumors.com/2011/11/26/an...i-lx10-mockup/
Ja tego nie przeżyję. Nie, ... moja kieszeń tego nie przeżyje. Czy oni mogą przestać rozwijać takie produkty? Może niech zrobią normalną, ludzką mydelniczkę z naklejkami, odchylanym na pół metra lcd i z matrycą jak w Q, pentaxa...
X10 - Menu odtwarzania >> ozn. do przesł >>Youtube, facebook, resetuj wszystkie:))
"...do mokasynów..." rozumiem to i doceniam -to najbardziej jak dotąd zrozumiały powód by polecieć do skle.... -nieee
Exkluzywne produkty kupujemy w Salonie.
By kazać się zawieźć do Salonu sprzedaży Fujifilm gdzie popijając markowego szampana i racząc się kawiorem zostaniemy sponsorem odbudowy zniszczeń w Japonii Madames et Monsieurs.
Proszę o luz -żartuję -śmieję się tylko z tego jak niektórzy wymagając racjonalności w postępowaniu innych, doszukują się*jej na siłę w swoim postępowaniu. Podsumowanie Epicure to doskonała puenta !
I za to również dzięki.
Wracając do tematu białych plam Fuji obiecało wprowadzenie upgrade do softu . Na razie proponuje zwiększenie ISO lub poszerzenie zakresu dynamiki aparatu.
Dla zainteresowanych tematem: http://www.dpreview.com/news/2011/12...mplansfirmware
Witam !
Niepokoi mnie to programowe grzebanie w obrazie i czy czasem nie odbije sie to w innych sytuacjach fotograficznych
gdzie automatyka bedzie decydowala co dorobic a co pozostawic bez grzebania.
Pozdrawiam
Źródło: http://www.swiatobrazu.pl/fujifilm-f...ugo-25231.htmlKod:Jednocześnie przedstawiciele firmy, pytani przez redaktorów dpreview
o przyczyny takiego zachowania sprzętu, tłumaczą,
iż kwestia nie dotyczy wyłącznie modelu FinePix X10
- różne aparaty mogą zachowywać się w niektórych sytuacjach podobnie.
Wygląda więc na to, że to wina matrycy EXR.
PS
I jak tu teraz fotografować świąteczną choinkę w pełnym oświetleniu?
Oj, to chyba będą najgorsze święta w życiu. Dobrze, że ciotka ma komórkę.
---------- Post dodany o 13:47 ---------- Poprzedni post był o 13:31 ----------
A jakby ktoś chciał fotografować coś innego, niż tylko choinki, to jest cień szansy, że być może jakieś zdjęcie mu wyjdzie:
http://www.boxedlight.com/x10/index.htm
I gdzie ja takie pociągi znajdę? Choinka odpada, refleksy i żarówka pod sufitem również, odblasków na maskach wypasionych fur także... No nie ma co fotografować. Trzeba będzie modelce matowy makijaż na obłych powierzchniach zaaplikować.
Witam !
http://forums.dpreview.com/forums/re...6&changemode=1
Pozdrawiam
Informacja dla użytkowników aparatu: polski oddział Fuji ma 25 darmowych futerałów do X10 dla osób, które jako pierwsze napiszą recenzję tego aparatu na ich portalu MyFinepix czy coś takiego:
http://fujiklub.pl/viewtopic.php?t=11363
Witam !
Porownanie gabarytow roznych kompaktow...
Pozdrawiam
Można prościej, na przykład tak: http://camerasize.com/compare/#129,133
Ta sama reklama, co wcześniej, ale w dłuższej wersji reżyserskiej:
http://www.youtube.com/watch?v=SryxhxyomFE
I krótki rodzimy wideo test:
http://www.radiozet.pl/Programy/Technologika/Fuji-X10
Co Ci ten X10 zrobił, że prowadzisz przeciwko niemu tak zażartą krucjatę ???? Ciekawe czym Ty focisz ???? Chyba Camera obscura:)
Ogladam film-test aparatu x10. Widzę, że sekwencje video z tego aparatu (tak przynajmniej można wywnioskować z filmu) mają problem z wyostrzeniem - cała sekwencja jest nieostra. Potem słyszę o 200 fotkach z jednego akku i sugestii o zakupieniu drugiego akku. Jak poszukasz to znajdziesz, że mała ilość fotek z jednym akku była mono krytykowana pezeze mnie przy dzieleniu się wrażeniami z obcowania z NEXem. Więc nic dziwnego, ze to samo sądzę o Fujii.
Analogicznym aparatem do x10 jaki posiadam to LX5 - nie ma takich wpadek z AF przy filmowaniu oraz robi bez problemu ponad 400 fotek na jednym ładowaniu.
No cóż, nikt nie twierdzi że w tym przypadku to jest zaleta. Chociaż z drugiej strony, gdyby większość aparatów miała podobne osiągi w mniejszej ilości przybywało by "dzieł" wątpliwej wartości.
Sigma DP1 robiła chyba 80 -100 zdjęć, w każdym razie mój egzemplarz taki był. To był dopiero spartański wyczyn.
To naklej sobie czerwoną kropkę na ten Twój LX5 - bedziesz miał Leicę. Niema idealnego aparatu , a takie wyszukiwanie dziury w całym to zakrawa na paranoję. Ja jestem zadowolony z X10, a odmienne opinie mnie ani ziębią ani parzą. Wkurza mnie tylko Twoje wtrącanie się co chwila w tonacji : "ale ten aparat lipny bo to bo tamto" Co do filmowania to moja dewiza brzmi: do filmowania służy kamera, a do robienia zdjęc aparat fotograficzny. Mój ojciec mawiał ,że jak cos jest do wszystkiego to znaczy, że tak naprawde do niczego.
200 zdjęć na jednym akumulatorze to przesada. Być może tyle im wyszło, ale musieli albo dużo używać lampy, albo często bawić się menu lub w trybie podglądu. Przy normalnym użytkowaniu, bez lampy, ale za to z częstym włączaniem i wyłączaniem, 300 zdjęć to żaden problem. Wynik nadal słaby i jak najbardziej krytyka jest zasłużona, ale taka jest niestety niechlubna norma w kompaktach.