Bardzo przyjemna egzotyka :)
Wersja do druku
Bardzo przyjemna egzotyka :)
modelka żyrafa - zarąbista
Po raz kolejny przekonujesz nas, że to świetny wątek!
świetne , otworzyły mi sie te od 349.
Dzięki wszystkim za miłe komentarze :)
No cóż, mi też się podoba :D aczkolwiek nie wszystkim to akurat zdjęcie przypadło do gustu.
Czy mam rozumieć, że poprzednie się nie otwarły? Czy komuś jeszcze nie wyświetlają się zdjęcia w tym wątku?
Fajne żyrafy, ptaszki i te małe antylopki. :mrgreen:
Moja żona jadła żyrafę, twierdzi że całkiem smaczne mięso. Lepsze niż krokodyl
Te małe antylopki (Dikdiki) smakują nawet całkiem spoko. Co prawda kuchnia nie była zbyt wykwintna a kucharz samouk ;), to samo mięso, oczywiście bez żadnych przypraw w tym soli, było nawet smaczne. Miałem okazję skosztować tego mięsa podczas wizyty u plemienia Hadzabe, z której relację zdjęciową już umieszczałem w tym wątku :)
Żyrafy nie jadłem ale mięso krokodyla tak. Potwierdzam, nic specjalnego :)
Dzięki. Tęsknię za tą egzotyczną przyrodą zasadniczo już kilka dni po powrocie z wyprawy. Z pewnością jeszcze tam wrócę :)
354. Kontynuujemy safari podziwiając wydawałoby się sielski krajobraz.
355. Nie da się jednak zapomnieć, że wśród roślinożerców są drapieżniki a gdzie kat i ofiara tam i padlinożercy :). Na poniższym zdjęciu sępy afrykańskie rozprawiają się z antylopą Gnu. Ten gatunek sępów jest krytycznie zagrożony wyginięciem.
356. Najlepsze mięso można znaleźć w okolicy d... tzn. zadka :) lub...
357. Lub wygrzebać smakołyki przez oczodół.
358. Posiłek sępów to drastyczny widok, więc bardziej doświadczony sęp próbuje ochronić nas przed tym spektaklem :D. Rozpiętość skrzydeł sepów afrykańskich osiąga przeciętnie 218 cm.
359. Powyższe sępy to sępy afrykańskie a na poniższym zdjęciu znajdują się przedstawiciele gatunku sępa uszatwgo. Te dwa sępy pomimo tego, że większe i mają najmocniejsze dzioby ze wszystkich afrykańskich sępów, cierpliwie czekały z boku na swoją kolejkę
Super wątek, wspaniałe zdjęcia :)
fajnie wyszły ciepłe brązowe żyrafy na tle niebiesko różowego tła
Sępy jak zwykle ...... sępią.
Fajnie, że wpadliście i chciało Wam sie skomentować :)
A zebry żebrzą?
360. Stado zebr w Masai Mara w południe
361. Podobne stadko wczesnym porankiem, również Masai Mara.
362. Pasące się duwosobowe stado ;) (Masai Mara)
363. Przód i tył zebry w pełnej krasie (Masai Mara)
364. Zebrza mama z rozbrykanym zebrzątkiem - rodzinka znad jeziora Nakuru.
365. Na koniec mniej optymistyczny widok. To nie odpoczywająca lub opalająca się zebra. W bezpośrednim sąsiedztwie jeziora Nakuru widzieliśmy kilka padniętych zebr. To o tyle dziwne, że jedzenia i wody było wokół pod dostatkiem.
Cóż... za wyjątkiem drobnych jednokomórkowców rozmnażających się przez podział życie każdej istoty żywej musi się kiedyś skończyć. W tym przypadku przyczyna była prawdopodobnie jakaś szybko rozwijająca się choroba - na tyle szybko, ze drapieżniki nie zdążyły wypatrzyć osłabionych nią zwierząt.
A zdjęcia - jak zwykle w tym wątku - piękne.
Skrzyżowanie gęsi z orłem.....
Zaczyna się uczta :-)
"365... mniej optymistyczny widok. To nie odpoczywająca lub opalająca się zebra. W bezpośrednim sąsiedztwie jeziora Nakuru widzieliśmy kilka padniętych zebr..." Dlaczego mniej optymistyczny ? Przecież to kolejna szansa dla zagrożonych wyginięciem sępów. Jeśli tylko ludzie za bardzo nie będą się w....ć to przyroda da sobie radę. Fajne zdjęcia.
Zebry świetne, szczególnie rozbrykany malec. :mrgreen:
Dzięki za odwiedziny i komentarze. Po tygodniowej przerwie, spowodowanej urlopem kontynuuję relację z safari :)
366. Samiec elanda- największej antylopy z rodziny krętorogich. Pomimo swojej, wydawałoby się, ociężałej sylwetki potrafią być bardzo szybkie i osiągnąć w biegu nawet 70km/h
367. Niewielkie stado elandów. Niewielkie bo elandy potrafią tworzyć stada po kilkadziesiąt osobników.
368. Samica bawolca z młodym. Na poniższym zdjęciu podgatunek bawolca masajskiego.
369. Bawolec masajski to spokojny ale czujny roślinożerca. Przez lokalnych nazywany również kongoni.
Czas na pospolitych ptasich przedstawicieli fauny afrykańskiej.
370. Błyszczak rudobrzuchy. Równie kolorowy jak popularny kenijski ptak. Można go równie często zaobserwować w buszu jaki i w mieście. Zdjęcie prezentowałem już w galerii.
371. Bąkojad żółtodzioby. Popularny ptak występujący głównie na grzbietach dużych zwierząt ;) - tutaj na grzbiecie bawoła. W mieście go nie uświadczysz :)
372. Kolejny popularny ptaszek - bilbil ogrodowy.
373. Czepiga rudawa - również nie rzadkość w Kenii. Z daleka przypomina papużkę.
374. Podobny do naszego bociana dławigad afrykański. W odróżnieniu od boćka nie występuje w pobliżu siedlisk ludzkich.
Interesujące gatunki ptaków, piękne kadry.
nie dość że super fotograf to jeszcze przyrodnik :D
które to zawód a które pasja? :P
Dzięki za odwiedziny i komentarze.
:D jesteś niezwykle uprzejmy :D, oczywiście obie to pasje :)
375. Dwa młode samce gazelopki sawannowej, wyjaśniają sobie jakieś nieporozumienie :)
376. Stado gazelopek sawannowych w Masai Marze. Te niewielkie gazele znane są również pod nazwą gazeli Thomsona. Poniższe stado złożone jest głównie z samic, jedyny samiec to ten najbardziej oddalony.
377. Dwa samce z zebrami, dla porównania wielkości. To już okolice jeziora Nakuru.
278. To już gazelka masajska z Ngorongoro, przypominająca wyglądem gazelopkę sawannową.
379. Na poniższym zdjeciu gazelka masajska z Masai Mary. Gazelki zwane również gazelą granta różnią się kształtem rogów w zależności od przynależności do licznych podgatunków.
Kolejna piękna seria. Podziwiam, dziękuję i czekam na następne.
Dziękuję i zapraszam na kolejną porcje "rogatych" fotek.
379. Samce Impali mają klawe życie. W stadzie liczącym ponad dwadzieścia samic są jedynym dorosłym przedstawicielem płci męskiej. Chociaż ktoś inny może uważać, że to jednak przekleństwo ;)
381. Młody samiec, jeszcze pod opieką mamy. Jak dorośnie zostanie wypędzony przez ojca ze stada.
382. Samotny samiec Impali. Zasadniczo nie samotny a w towarzystwie kilkuset much.
Fajnie, że oprócz zdjęć przemycasz fabułę. Zupełnie inaczej się ogląda :)
381 - widać smutek w oczach młodego samca ... już wie, że niedługo go wypędzą ...
"382. Samotny samiec Impali" na szczęśliwca to on nie wygląda, wyeksploatowany jakiś taki, much go obsiadły ... czyżby to efekt klawego żywota wśród 30 samic ? :grin:
Świetna relacja !
Ufff, nadrobiłem zaległości. A trochę tego było - dobrze że bez reklam chociaż :mrgreen:
Teraz rozsiadam się wygodnie i czekam na więcej ..
I ja też....
Fajnie, że zaglądacie.
Było żon trzydzieści teraz będą żołny trzy.
383. Żołna białoczelna z okolic jeziora Nakuru.
384. Żołna mała znad rzeki Mara
385. I gościnie żołna wschodnia. Gościnnie bo w odróżnieniu od dwóch powyższych, które są z Afryki, ta jest mieszkańcem Indii.
Jak dla mnie to są takie same, tylko sobie inny makijaż strzeliły :)
Pierwsza to chyba z Polski przyleciała :) A co do zdjęć to ładne.