Piękny wątek. Z przyjemnością przeczytałem 'od deski do deski'.
Piękny wątek. Z przyjemnością przeczytałem 'od deski do deski'.
Dawno, dawno temu, kiedy nie było jeszcze Internetu, Qingdaowianie zajmowali się pozyskiwaniem soli z wody morskiej oraz, nazwijmy to, rybołówstwem.
Dzisiaj sól i ryby mogą kupić w sklepie. Urządzili jednak skansen żeby turyści mogli zobaczyć jak to drzewiej bywało.
Program artystyczny
I to wszystko dla naszej czwórki, wzruszyłem się ;)
Super sprawa Romek, najbardziej podeszły mi foty z targowiska warzyw i latawce.
Dzięki, targ to też moja ulubiona część. A latawców już nie będzie. Napiszę o tym na końcu. Miały być trzy festiwale ale...... ;)
btw - twoja Szkocja też nie w kij pierdział :mrgreen:
---------- Post dodany o 21:57 ---------- Poprzedni post był o 21:48 ----------
W skansenie znalazła się także buddyjska świątynka
Niezłe :)
Dokończymy świątynkę
No to nam Romek zaszalał :D
Szczerze zazdroszczę wycieczki, Ta ostatnia świątynia super. Spytam Kościół katolicki to tam tylko na pokaz? Jakiś taki sterylny się wydaje.
A na koniec to co tygryski lubią najbardziej :mrgreen:
Tsingtao (pisownia wg starej transkrypcji) - browar i nazwa piwa który postawili onegdaj Niemcy. Można było je niedawno dostać w Lidlu. Podobno najpopularniejsze piwo w Chinach.
Jeśli ktoś zwiedzał np. Tyskie Browary to widoki będą bardzo bardzo znajome
Z dedykacją dla Wieprza
Lokalny zbiór piw z całego świata
wypatrzyłem tylko jedno nasze
Ciekawe, ale i tak zauroczyła mnie hinduska chińska rdzenna mieszkanka z foty zbiorowej.