ja jestem lepszy (nie mam piwnicy) bo zakwasów dostaję od pedału (!) sprzęgła, gazu i hamulca, znaczy od naciskania na nie.... Te wcześniej napisane
(kurde, może tak nie wolno):shock:
Wersja do druku
No dzięki Niemu jest fajnie na forum. Forum żyje, nie ma sztywniactwa :mrgreen:
Pozdrawiam wszystkich zaglądających i dziękuję za wpisy. Uwielbiam jak toczy się dyskusja - i o zdjęciach i o temacie.
to jedziemy ze zdjęciami :wink:
Wreszcie wyszliśmy na Przełęcz Kondracką. Sporo ludzi, ale i tak mało niż było później
https://forum.olympusclub.pl/attachm...5&d=1379180417
widok na taki mały placyk przełęczy wydeptany w kosówce. W tle Giewont i ... mało ludzi :shock:
https://forum.olympusclub.pl/attachm...7&d=1379180442
widok na Dolinę Kondracką. Hen tam na dole jest schronisko na Hali Kondratowej i na Kalatówkach.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...6&d=1379180428
No, wreszcie widok na Giewont i na tych kilkanaście osób na szczycie i wchodzących
https://forum.olympusclub.pl/attachm...8&d=1379180455
Jeszcze jeden widok na Kondratową i masywy gór w tle :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...9&d=1379180468
A tu mamy widok z Przełęczy na Dolinę Małej Łaki
https://forum.olympusclub.pl/attachm...4&d=1379180404
Składanka z trzech zdjęć z Giewontem w roli głównej :D
https://forum.olympusclub.pl/attachm...3&d=1379180391
Hmmm, tam trzeba jeszcze wejść :roll:
https://forum.olympusclub.pl/attachm...0&d=1379180481
Ostatni rzut oka na Kondratową
https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1379180496
30. Załącznik 99975 31. Załącznik 99977 32. Załącznik 99976 33. Załącznik 99978 34. Załącznik 99979 35. Załącznik 99974
36. Załącznik 99973 37. Załącznik 99980 38. Załącznik 99981
ale tam musi być świeże powietrze, pewnie jest czym oddychać. choc tlenu może mniej ale jakość i czystość
Kapitalnie. Tyle razy byłem w Zakopanem i w Tatrach, a na Giewont jakoś nigdy nie wchodziłem.
Jak chyba z 10 lat temu pojechałem na kilka dni do Wisły , to tego samego dnia rozbolała mnie głowa, miałem nudności i zacząłem wymiotować. Koszmar. Następnego dnia rano obudziłem się zdrów , jak nowo narodzony. Pewnie zmiana atmosfery i świeże powietrze tak na mnie podziałało. Tak sobie pojechałem z zadymionego i zanieczyszczonego Śląska do miejsca o czystym powietrzu to organizm musiał to chyba odczuć. Pewnie organizm poczuł różnicę .
W Tatrach jest pewnie ostrzejsze powietrze.
potwierdzam twoje słowa. często mam ból głowy po powrocie do domu z grzybobrania. jak spędzę 6-7 godz. w borach tucholskich to mam ten sam szok tlenowy
---------- Post dodany o 20:29 ---------- Poprzedni post był o 20:25 ----------
ale jaja. Bogdan z Gorlic mówi Rafałowi z Tczewa jak dotrzeć na Westerplatte:mrgreen:
Ile kosztuje u ciebie abonament na nawigację:grin: