Naskładało się trochę analogowych pstryków. Gdzieś tam już pojawiały się niektóre w innych wątkach, ale zbiorę w jednym miejscu dla potomności, może ktoś jeszcze nie widział ;-)
108.
109.
110.
111.
112.
113.
114.
115.
116.
117.
118.
119.
120.
Wersja do druku
Naskładało się trochę analogowych pstryków. Gdzieś tam już pojawiały się niektóre w innych wątkach, ale zbiorę w jednym miejscu dla potomności, może ktoś jeszcze nie widział ;-)
108.
109.
110.
111.
112.
113.
114.
115.
116.
117.
118.
119.
120.
Spędziłem tam trochę czasu i muszę przyznać, że mam wielki sentyment do NY. Teraz sobie uświadomiłem,
że choć zawsze byłem tam zahaczając o miesiące zimowe, to nigdy nie byłem na plaży, na Coney Island, gdy był tam śnieg.
Zazdroszczę, bo NY jest takim miejscem, gdzie można codziennie znaleźć coś fajnego do sfocenia.
Widać to zresztą, po twoich fotografiach.
Pozdrawiam.
Teraz będzie monochromatycznie :-)
121.
122.
123.
124.
125.
126.
127.
128.
129.
130.
131.
Zdjęcia te mogły już sie pojawić wcześniej na forum, ale zebrałem je tu w jednym miejscu dla potomności ;-)
Świetne. Obejrzałem z przyjemnością.
Fajnie tu sie zaglada :-)
Uskładało się kilka kilszaków do wstawienia do wątku, co by nie umknęły potomności ;-)
138.
139.
140.
141.
142.
143.
144.
145.