Co ty, Alnico ,... lat lemu woda była czysta jak kryształ, nikt nie chorował :wink:
Wersja do druku
Co ty, Alnico ,... lat lemu woda była czysta jak kryształ, nikt nie chorował :wink:
To pewnie te same co moje. Jeszcze żyją. W zeszłym roku byłem w Szczyrku i przewodnik, z którym szliśmy w góry opowiadał czemu las tak wygląda. Ponoć jakieś imbecyle wpadły na to żeby sadzić jakieś sosny czy świerki (nie pamiętam), które normalnie rosną w innym klimacie i drzewa niby rosną, ale nie są tak odporne na robactwo i choroby jak w swoim klimacie i teraz takie efekty po kilkudziesięciu latach. Czy to jest ten sam problem, to nie wiem, ale wygląda podobnie :|
O widzisz.
Jak to dobrze, że są tacy, co to po górkach nie tylko połażą, ale i fajne fotki zrobią. :) Bardzo lubię górki... oglądać. Ale do chodzenia wybieram równiny.
Bogdan, świetna relacja, ślubnemu zapodam, bo on kiedyś po Tatrach łaził. W czasach kawalerskich. ;)