Odp: Przesiadka z FF na OM-D...
Ooo, sedno sprawy. Skoro mocno domykam przy krajobrazach, to m4/3 jest dobrym wyborem. Generalnie powtarza sie stara mantra - w m4/3 latwiej uzyskac duza glebie niz w FF, za to w FF w razie potrzeby latwiej uzyskac mala - mimo swoich zalet M.ZD 75/1.8 za chiny nie da mi takiego rozmycia tla jak 85/1.8 na FF, ale da mi wystarczajace dla mnie ;-)
A jeszcze z dyfrakcja - te f11-16 jak dla mnie nie ma tragedii. Robilem odbitki A3 i ilosc szczegolow jest duza, przyjemna dla oka, przynajmniej jak ogladam je z normalnej odleglosci, nie gorsza od tego co widzialem w swoim zyciu z analogowego 6x7, ale tez nie naleze do osob bawiacych sie w pixel-peeping :-)
Odp: Przesiadka z FF na OM-D...
Jednego nie uwzględniasz. 85 dla FF to 85, 75 dla m4/3 to 150 dla FF. Oznacza to mniej więcej to, że od obiektu będziesz musiał stać dwa razy dalej aby go zmieścić w kadrze w porównaniu do 85 dla FF. To dziwne, bo od lat wpajano nam, że 85mm FF to ogniskowa do portretów. Nie rozumiem za bardzo istnienia obiektywu 75/1.8 w m4/3 poza tym, że w połączeniu z OM-D wygląda bardzo Pr0. Ogniskowa 85 jest jeszcze bardzo zbliżona do kąta widzenia dla oka ludzkiego, kasuje się przerysowania z ogniskowych 35 i 50mm, dlatego jest genialna do portretów. 75 w m4/3 czyli tak naprawdę 150 w FF, daje już na tyle spłaszczoną perspektywę, że czuć znaczne oddalenie obiektu fotografowanego od aparatu co zalatuje raczej portretami a'la paparazzi.
Odp: Przesiadka z FF na OM-D...
100mm to ogniskowa do portretów, dlatego ZD50 jest idealnością.
Odp: Przesiadka z FF na OM-D...
Owszem, uwzgledniam roznice w kacie widzenia. Wszystko jest wzgledne. Bo mozna portrety robic i 20 mm na FF, wszystko zalezy jaki efekt chcemy uzyskac ;-) Bylo tez troche zawodowych fotografow, ktorzy uzywali np. 300/2.8 i... kotkofalowki do komunikacji z modelem. Mialem swego czasu 135/2.8 na FF i zupelnie nie mialem problemu z portretami z niej, jakos nie widze ich "gorszosci" w stosunku do tego co teraz mam z 85. Glowna zaleta 85 jest latwa mozliwosc kontaktu z modelem - przy ekwiwalencie 150 mm jest juz nieco trudniej, ale jeszcze nie tak zle jak przy w/w 300 mm :-D
Odp: Przesiadka z FF na OM-D...
Cytat:
Zamieszczone przez
sylwiusz
...w m4/3 latwiej uzyskac duza glebie niz w FF...
Tak. A trudność uzyskania większej głębi ostrości w FF najczęściej sprowadza się do dwóch ruchów palca na kółku przysłony więcej :)
Odp: Przesiadka z FF na OM-D...
Cytat:
Zamieszczone przez
gibberpl
...od lat wpajano nam, że 85mm FF to ogniskowa do portretów. ...
Od lat typowo portretową ogniskową było 135mm, 85mm, to raczej ogniskowa "popiersiowa" i do rangi portretowej urosła za sprawą APS-c i tanich stałek 50/1,8 które po przeliczeniu na FF dają właśnie okolice 85mm. Prawdziwe portretówki umożliwiające zdjęcia typu "głowa i ramiona" to nadal 135mm na FF i 85mm na APS-C.
---------- Post dodany o 13:21 ---------- Poprzedni post był o 13:20 ----------
Odp: Przesiadka z FF na OM-D...
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Tak. A trudność uzyskania większej głębi ostrości w FF najczęściej sprowadza się do dwóch ruchów palca na kółku przysłony więcej :)
Zgadza sie, plus odpowiednio dluzsze czasy naswietlania ;-)
---------- Post dodany o 13:22 ---------- Poprzedni post był o 13:22 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Od lat typowo portretową ogniskową było 135mm, 85mm, to raczej ogniskowa "popiersiowa" i do rangi portretowej urosła za sprawą APS-c i tanich stałek 50/1,8 które po przeliczeniu na FF dają właśnie okolice 85mm. Prawdziwe portretówki umożliwiające zdjęcia typu "głowa i ramiona" to nadal 135mm na FF i 85mm na APS-C.
Swiete slowa. Pewnie dlatego jakos w realu nigdy nie mialem problemu z portretami z 85 na APS-C i 135 na FF...
Odp: Przesiadka z FF na OM-D...
Oooo... prosze bardzo :-) No coz, 85L ze swiatlem 1.2 ciezko czyms zastapic w jakimkolwiek systemie. Pewnie choc troche pomoze otrzec lzy 75/1.8 ;-) Uzywales jakiejs canonowskiej 50? Duzy przeskok (poza katem widzenia oczywiscie) po przejsciu na 45/1.8?[/QUOTE]
No tak, 85L jest niepowtarzalne :) 75/1.8 dla mnie za długie, świetne optycznie ale nie dla mnie. Używałem 50/1.4 USM, miałem nawet 2 egzemplarze, czy duży przeskok po przejściu na 45/1.8 - tak, bardzo duży, na korzyść 45/1.8. Jeżeli o mnie chodzi, to nic dobrego na temat 50/1.4 nie usłyszysz. Optycznie używalne od f/2 poza tym mechanicznie beznadziejne, plastik, jakieś mikro usm, przy ostrzeniu lekko wychodzi tubus, jak go wciśniesz to masz po silniku. Jest to jedno z niewielu szkieł, których autentycznie nie lubię, chociaż 50mm to moja ogniskowa. Jak wyciągasz z pudełka nówkę to w obiektywie coś lata, jakieś luzy są i żeby było śmiesznie tak ma być! :) Na moim 5d mk I zawsze były jakieś problemy z celowaniem w punkt, na jedym FF na drugim BF, bleeeee :/ Nie miałem niestety 50L więc w tym temacie nic nie powiem ale 50/1.4 szczerze nie polecam :)
Odp: Przesiadka z FF na OM-D...
Cytat:
Zamieszczone przez
thedoc
Na moim 5d mk I zawsze były jakieś problemy z celowaniem w punkt
Mocne! Dzięki.
Cytat:
Zamieszczone przez
thedoc
Nie miałem niestety 50L więc w tym temacie nic nie powiem ale 50/1.4 szczerze nie polecam :)
50L to maria awaria, optycznie zwana aberracją sferyczną. Lekką ulgę przynosi używanie wszystkich pktów AF oprócz centralnego. Z innych fenomenów optycznych Canona należy doliczyć ****stą winietę na fotkach z 350D! Co ciekawe, widziałem na fredmiranda (zaraz po wejściu do sprzedaży) kilka sampli ostrych jak 85L :shock:
50/1.4 - uwielbiałem ten obiektyw, ale tylko na 1D2N.
Odp: Przesiadka z FF na OM-D...
Cytat:
Zamieszczone przez
thedoc
... Uzywales jakiejs canonowskiej 50? Duzy przeskok (poza katem widzenia oczywiscie) po przejsciu na 45/1.8?...
Tylko szaleniec zamienia canonowską 50 FF na 45 w 4/3. Normalni ludzie zamieniają 50 FF na 25 4/3. Reszta tekstu na podobnym poziomie merytorycznym :(