Zaczyna się szukać głębszego przekazu. Tak powinno być w tym przypadku, albo: "..." Ta fota jest ok. i gada. I ma gadać, sama swoją treścią!
Wersja do druku
Zaczyna się szukać głębszego przekazu. Tak powinno być w tym przypadku, albo: "..." Ta fota jest ok. i gada. I ma gadać, sama swoją treścią!
Czy zatem foto, które "gada" a potem przy następnej wystawie dostanie "nieudany" tytuł przestaje gadać?
Aha! to tak jak byś Oprawiła zdjęcie np. Palmir w różową ramkę. Na fotę składa się: oprawa, tytuł(co autor miał na myśli) i treść(napisałem na końcu ponieważ interpretacja jest baardzo dowolna) a Ty możesz nią kierować przy pomocy właśnie tytułu.
Zdjęłam właśnie tytuł...:cool:
Wick! Od razu lepiej! :-D
Przy takich zdjęciach lepiej pozostawić nie dopowiedziane np. "..." Bo: jesteśmy tacy sami, bo wysiłek jaki on wkłada w to co robi, bo frajda jaka z tego czerpie itd.
Tak niepozornie zapowiadała się ta moja ostatnia wrzuta, a tu taka rzeczowa i pouczająca rozmowa się wywiązała:)
Dziękuję!
Łapki na 94 a, b : to gest pogodzenia, czy walczą o kredki ?
Łapki kobiece przekazują łapkom faceta kredki - jemu i tylko jemu, ma wyłączność, na kredki, uściski, spojrzenia itp;)
Te łapki należą do tych buziek powyżej....
Bo to takie czułe zdjęcie jest, ale gdyby nie Twoje wyjaśnienie, ten kontekst umknąłby.
Podoba mi się mocno. Tylko nie jestem w stanie wybrać miedzy kolorem a b&w.