To nie tak, że brudne, szare i zniszczone to od razu kojarzę z rzeczonym ustrojem. Sfotografowany przez Ramzesa zakład (z resztą bardzo udanie) wydał mi się całkiem spory, a niektóre sprzęty mają moim zdaniem więcej niż "naście" lat. Po prostu tak wyobrażałem sobie zakład pracy, prężnie działający w latach 1970, 1980, który niestety nie wytrzymał próby czasu. Sam mieszkam obok takiego giganta. Kiedyś WSK "PZL-Mielec" to było coś.
PS: przyznaję, że lat 70-tych specjalnie nie pamiętam, urodziłem się bowiem w roku gdy Stal Mielec (sponsorowana przez wspomnianego giganta) grała w Pucharze Europy z Realem Madryt.

