Boshe.... ból okrężnicy, boleści, kneble i bagniste węże, żądło, rozmiękanie (pewnie mózgu? :shock:) i te wszystkie inne tortury za oddanie głosu bez dyskusji??
Ja pierdziu.... Chyba sobie podaruję te przyjemności :mrgreen:
Wersja do druku
Boshe.... ból okrężnicy, boleści, kneble i bagniste węże, żądło, rozmiękanie (pewnie mózgu? :shock:) i te wszystkie inne tortury za oddanie głosu bez dyskusji??
Ja pierdziu.... Chyba sobie podaruję te przyjemności :mrgreen:
Kurde, Saboor będzie smutas. Nie będzie więcej kwaśnicy :shock:
Zagłosuj może na właściwego Saboora.... A Ty się martwisz, że nie zeżre kwaśnicy...