Na poczatek chcialbym przywitac wszystkich serdecznie :)
U mnie podobnie bylo... prawie tydzien czytania, analizowania wszystkiego o Olku. Az zapadla decyzja o zmianie systemu i wyborze OMD-EM5 :) Dzisiaj jest ten wielki dzien - jade po niego ;)
Wersja do druku
Na poczatek chcialbym przywitac wszystkich serdecznie :)
U mnie podobnie bylo... prawie tydzien czytania, analizowania wszystkiego o Olku. Az zapadla decyzja o zmianie systemu i wyborze OMD-EM5 :) Dzisiaj jest ten wielki dzien - jade po niego ;)
@krzjak i @Malikus witamy w zespole.
Dzisiaj 14 grudnia - ciekawe czy plotki się sprawdzą i będzie nowy soft?
http://www.43rumors.com/ft2-olympus-...sed-on-friday/
http://www.optyczne.pl/5417-nowość-O..._tygodnia.html
Pytanie nie do mnie, ale miałem identyczny problem niedawno i wybrałem OM-D.
Jestem użytkownikiem X100, więc wiem co to jest ładny obraz bezpośrednio z cyfrówki. X-E1 był dla mnie oczywistym następcą.
Jednak autofocus w X100 pozostawiał wiele do życzenia. Zostało mi w zasadzie do wyboru:
X-E1 - lepszy obraz, gorszy AF
OM-D - gorszy obraz, lepszy AF
Po krótkiej analizie doszedłem do wniosku, że przy rozmiarach moich odbitek to tylko Analizatorzy Fotograficzni dostrzegą różnicę, więc wybrałem OM-D.
Jeszcze jedno - w X100 sama szybko AF to pół problemu. Drugie pół to to, że większość zdjęć była robiona na granicy trybu zwykłego i trybu makro. Często musiałem włączać makro aby zrobić zdjęcie. No i to przełączania makro/nie makro w końcu mnie zniecierpliwiło.
X100 robi przeurocze zdjęcia prosto z aparatu, jednak tym razem postawiłem na AF jako ważniejszy.
Nie wiem czy zniknął. Podłączyłem moje OM-D do PC i Olympus Viewer 2 w miejscu gdzie jest pokazane jaki soft jest w puszcze i obiektywie pokazał to co mam czyli 1.5 i 1,1 a w pozycji co jest aktualne do ewentualnego zainstalowania było tylko -- i --
Czasem nie działają przyciski funkcyjne (zależy co mają zaprogramowane), rolka pod kciukiem głupieje (przy robieniu jak i przeglądaniu zdjęć), spust migawki też się często blokuje...
Zachowanie aparatu z gripem jest zależne od podpiętego obiektywu - ale dotyczy to zarówno obiektywów Panasonic'a jak i własnych Olympusowych...
Dodać należy że przyciski na aparacie działają prawidłowo - podpięcie gripa im nie przeszkadza.
Ale może to tylko sprawa mojego egzemplarza - jeszcze nikt podobnych objawów nie zgłaszał... :roll:
U mnie z softem 1.5 nic takiego się nie zdarza.
Z tym, że ja zazwyczaj używam tylko jednej części, drugą przypinam sporadycznie.
Pozdrawiam
Tomek
Mam pytanie do Was w sprawie tej promocji z 45/1.8
Dzisiaj odebralem swojego olka i jestem mega szczesliwy. Zarejstrowalem sie na stronie z promocja i zdziwila mnie jedna rzecz. Prosza aby wyslac dowod zakupu plus wycinek z pudelka z numerem seryjnym. Musze "pruc" pudlo czy wystarczy foto, ksero etc. ? Jak to u Was bylo ?
o ile wiem trzeba niestety pruć :|
pewnie, żeby nie było jakichś nadużyć - czyli niejako jest to dowód, że fizycznie posiadasz aparat.
Już nie pierwszy raz z wycinaniem się spotykam, w innych firmach też to praktykują.
z.
Potwierdzam musiałem pruć ;-( Ale nie jest tak źle - jeszcze przypomina dawne opakowanie ;-)
Problem jest większy. Dzięki takiemu zabiegowi można skorzystać tylko z jednej promocji. Chyba że honorują wcześniej wysłany kawałek pudełka :)
No nic to trza będzie ciąć. Na start wziąłem sobie 12/2.0 i 75/1.8 ( w drodze ). Ale już poprostu jest banan na twarzy z radości :) Czekam mnie dzisiaj jeszcze update firmware bo mam 1.2 body i 1.0 lens.
Bo inwencja Polaków jest zatrważająca.
Wyobraź sobie, że bierzesz na sprzęt fakturę i za dwa dni idziesz do sprzedawcy i opowiadasz, jaki to błąd popełniłeś, że wziąłeś nie na tą firmę i księgowa Cię udusi/zabije/itp. Dostajesz korektę zerującą i fakturę na nową firmę. Masz więc dwie różne faktury na ten sam aparat (faktury korygującej nie musisz pokazywać). Do tego dwa zdjęcia kodu, wymyślony numer seryjny (lub z aparatu w Mediamarkt) i już masz dwie 45-ki.
Kod kreskowy zabezpiecza przed tym. Choć, jako człowiek związany z branżą poligraficzną, muszę stwierdzić, że nie tak do końca... Wykonanie 100 takich kodów (do których nawet producent przyzna się, że są oryginalne) kosztowałoby z 300-400 zł.
Pozdrawiam
Tomek
Apz miałeś niestety rację.
http://www.43rumors.com/gx1-x-kit-go...e-no-big-deal/
dużo osób narzekało, że nie ma gdzie w swojej okolicy zobaczyć OM-Dka - może coś się rusza, bo dzisiaj widziałem go FOTOJOKERze. Oprócz niego sporo innych Olympusów im doszło.
z.
W Fotojokerze ?? Nie prowadzili przecież wcześniej Olympusa. Chyba że tak jak abfoto zmienili zdanie ;-) Idzie ku dobremu ;-)
też się mocno zdziwiłem - zwłaszcza jak zobaczyłem OM-D (wystawionego w dodatku w aluminiowej walizeczce Olympusa), bo pojedyncze sztuki jakiś kompaktów to czasami mieli. A teraz do tego i E-PM2 i E-PL5 :)
coś się dogadali chyba.
a jakie ceny w tym fotojokerze? powinny być mocno atrakcyjne bo sklep nie łapie się na akcję "obiektyw za złotówkę"
http://www.partner.olympus.pl/obiektyw/kupic.html
I czy nie dlatego musisz najpierw zaplacic a dopiero pozniej ci wysla.A w okresie gwarancji musisz udowadniac zes garbaty dromader a nie wielblad.Gdzie indziej wystarczy powiedziec,ze nie dziala i reke wystawic po kase.Nawet jak sie bon kasowy zgubilo i nie ma.Moze dlatego,ze tam gdzie indziej ta inwencja jakby mniejsza.
no niestety o ile pamiętam 5298 i faktycznie bez 45tki za złotówkę, aż się zapytałem panią z obsługi, czy ta walizeczka to w cenie ;) ale niestety tylko ozdoba.
Także póki co mało atrakcyjnie, cen reszty aparatów nie pamiętam.
ech życie..do d...y taka promocja...za to ze dałem zarobić Olkowi i kupiłem w lipcu, jestem ukarany..bo muszę wydać 1000 za ten obiektyw
Przepraszam, że zajeło i to tyle czasu, ale obowiązki nie pozwoliły mi odpowiedzieć wcześniej.
Odpwoeioadjąc Przepraszam, że zajęło mi to tyle czasu, ale obowiązki nie pozwoliły mi odpowiedzieć wcześniej.
Odpowiadając na pytanie – cóż jak to w życiu bywa trudno wskazać na jeden decydujący czynnik.
W moim przypadku sądzę, że były trzy powody:
Biorąc pod uwagę powyższe tj. znajomość systemu, posiadany sprzęt dodatkowy, „wiek dojrzewania” X-E1 (w sensie dopracowania), porównywalną jakość zdjęć doszedłem do wniosku, że nie ma powodu płacić więcej za sprzęt, którego będę używania będę się musiał ponownie uczyć.
- Mam już m4/3 – od trzech lat użytkuję E-P1, z dwoma pierwszymi obiektywami i do którego dokupiłem 20-kę Panasonika oraz Takumara 50 1.4 i Jupitera 135 mm. W efekcie, zakup X-E1 oznaczałby zmianę systemu, a wiec dodatkowe koszty na zakup choćby obiektywów (z czym u Fuji nie jest jeszcze najlepiej) lub, w przypadków obiektywów na gwint nowej przejściówki (nie jest to jednak duży wydatek).
- Nie licząc dodatkowych wydatków o których wspomniałem powyżej OM-D w aktualnej cenie (4,99k PLN) wraz z obiektywem 45 mm jest zdecydowanie tańszy od X-E1.
- Zdjęcia z X-E1 podobają mi się bardziej – a w zasadzie dotyczy to zdjęć, które były dostępne w sieci krótko po pojawieniu się tego aparatu – głównie, jak rozumiem zdjęcia profesjonalistów promujące aparat. Teraz, gdy można znaleźć coraz więcej zdjęć robionych przez zwykłych użytkowników tego aparatu a nie przez profesjonalistów moim zdaniem ten „czar” osłabł – różnica pomiędzy OM-D a X-E1 nie wydaje mi się już tak duża.
Z przyjemnością odpowiem na dalsze pytania jeśli będzie taka potrzeba.
---------- Post dodany o 18:56 ---------- Poprzedni post był o 18:55 ----------
Dziękuję za powitanie :wink:
Po paru dniach zabawy z Oleslawem moge sie podzielic wrazeniami :) Przesiadka byla znaczaca, gdyz wczesniej pracowalem na systemie Nikona, a dokladniej mowiac D700/D800. Jednakze noszenie 13kg plecaka "troche" ostudzilo moj zapal do FF i takiego sprzetu.
Wiele godzin w necie spedzonych na przegladaniu zdjec, testow, opinii zaowocowalo decyzja kupna OMD. Nie ukrywam ze rowniez rozwazalem puszki z obozu Fuji, ale problemy z AF i ogolnie wolnym dzialalniem, skreslio ten produkt z mojej listy.
Wrazenia...
- solidnie wykonany, co czuje sie od razu
- szybkosc, szybkosc. AF dziala porownywalnie do D700 ( bez gripa )
- jakosc zdjecie, jak dla mnie rewelacja. Jestem mile zaskoczony
- lekki :)
- mega duzy wybor szkiel
- prosty w obsludze
Jedyny minus jaki sie dopatrzylem to przycisk podgladu i fn1. Ciezko go nacisnac przy duzej dloni. Ale sadze ze to problem indywidualny :)
Ogolnie... mega fajna maszyna. Ktora swoim wygladem i rozmiarami moze zmylic co do swoich mozliwosci.
Tka czytam, czytam forum i wydaje mi się że najwięcej osób przechodzi z Nikona na OM-D ;-) Jakiś nowy trend ;-)
Pomaga w tym obsługa dwóch kółek :D.
Wysyłane z telefonu.
Dokladnie, mialem na mysli wszystkie sloiki. Co do menu, nie jest tak zle. Da sie spokojnie to opanowac :)
Canonierzy też się przesiadają :D