Piękne fotki to robi.
Ja nie jestem zawodowcem i jak przeczytałem ostatnie kilka stron tego wątku to zacząłem wątpić czy mój zakup E-M1 był ok. Ale jak wziąłem go do ręki to mi znów przeszło i doszedłem do wniosku, że marudzicie żeby pomarudzić a jeszcze się taki sprzęt nie stworzył co by Wam dogodził. Wg mnie i wielu fotografów, którzy bawili się już moim E-M1, Af w nim jest bezkonkurencyjny w stosunku do FF. Weźmy takiego 6D, który na szkle 50mm f1,2 ostrzy dwa razy wolniej od Olkowego 25mm f1,8. Sprawdzone z ręki, jeden w lewej drugi w prawej, celowały w to samo, 6D ustawiony na pomiar w centrum.
Tam, gdzie OMD łapał bez lampy i było ostro, tam Canon potrzebował doświetlenia by było podobnie.
Całkowicie odbiegacie tu w dyskusji od sedna istnienia systemu m4/3, który miał w wielu aspektach przeskoczyć lustro ale też z założenia musiał w wielu polach ustąpić na rzecz rozmiaru, wagi, poręczności.
Jeżeli więc przeciętny foto zapaleniec może zrobić tym systemem zdjęcie jak np powyżej Jagger to ok - jak dla mnie system sprawuje się super a reszta to szukanie dziury w całym. Komentarze o tym, że matryca za mała, że procesor słaby... Znacie to powiedzenie: " słabej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy" ;)
40-150 f2,8 jest jak dla mnie szkłem "must have" i uzbieram sobie na nie. Jest super, a i wielu użytkowników FF bardzo chętnie widziało by u siebie szkło o tych parametrach w tak NISKIEJ cenie. No bo ile kosztuje Sigma o takich parametrach i jaki jest jej rozmiar? Pytanie retoryczne...
Jagger, co do gwarancji to pamiętaj, że jeżeli dana część została u Ciebie naprawiona to ona konkretnie ma swoją dwu letnią gwarancję od czasu naprawy, liczoną poza ogólną gwarancją aparatu.

