hm, a w jaki sposób została obcięta funkcjonalność video?
Stare szkła (jak rozumiem duże ZD) były raczej słabo przystosowane do video.
Wersja do druku
Tak, chodzi o duże ZD.
Wiem, że silniki swd i starsze (bzyczki) też nie są idealne do video. Ale wystarczyłoby żeby dało się ustawić ostrość automatycznie przed rozpoczęciem nagrania bez wchodzenia do trybu foto.
Ostrzenie manualne jest wnerwiające: ustawić ostrość zgrubnie, wejść w duże powiększenie, ustawić precyzyjnie, wyjść z dużego powiększenia, rozpocząć sekwencję video. :???:
Jest tylko jeden szkopuł o którym już gdzieś pisałem, gdyby się nie dało to ok. Ale w Canonie (100D, 700D, 70D), który od zawsze miał najbardziej badziewny AF ze wszystkich producentów (poza serią 1D) w trybie video działa AF nawet z obiektywami usm - to fakt, szarpie w trybie ciągłego AF, nie jest płynny jak w obiektywach z silnikami krokowymi. ALE JEST! Dało się?
Co stało na przeszkodzie zaimplementowania takiej funkcjonalności w M-1?
Nic nowego nie dowiedziałem o EM-1.
Ps. Trzeba będzie przeczytać ten wątek raz jeszcze i nieco go oczyścić z dyskusji zahaczających o politykę... ekonomiczną.
Cena jest takim samym atrybutem aparatu jak ilość rolek, przycisków czy wielkość matrycy.
I nie z samej matrycy składa się aparat- jak tu co niektórzy sugerują.
Wszyscy psioczą na cenę, a nikt nie wspomniał o jednej fajnej funkcji, jaką ma OM-D. Nazywa się to "Hand-held Starlight" i pozwala robić zdjęcia nocne z ręki bez żyłowania iso. Aparat robi serię ośmiu zdjęć przy niższej czułości i sumując ich ekspozycję tworzy jedno zdjęcie, które wykonane w zwykły sposób byłoby albo niedoświetlone, albo poruszone. Coś takiego miałem w kompakcie (Sony i Fuji to stosowało) i korzystałem z tego bardzo często.
Co Ty nie powiesz, pewnie wbudowaną lampę w moim E-P5 przeoczyła (i nie usunęła) kontrola jakości (o chwała wam małe żółte rączki...).
PS
Nawet całkiem ładnie doświetla ...
A ja przestałem używać, bo bez statywu zdjęcia na tyle się różniły między sobą, że po sklejeniu sprawiały wrażenie całkiem mocno poruszonego.Cytat:
Nazywa się to "Hand-held Starlight"
Tym się różni, że jednej dłuższej ekspozycji nie zrobisz z ręki tak, żeby była nieporuszona, a osiem krótszych zrobisz.
Fajna funkcja przyznam. Tak się tylko zastanawiam ta seria 8 zdjęć musi być zrobiona w bardzo krótkim czasie jeśli to ma być z ręki. Po prostu jestem ciekaw bo dane techniczne coś tam mówią o szybkości zdaje się 9kl/s. Przez czas 1 sekundy raczej nie utrzyma się w ręku aparatu bez poruszenia. Czy to się odbywa kosztem rozdzielczości zdjęć...? W sumie nawet jeśli to i tak przydatna rzecz.