mi też :), zjadłbym gulasz z takiego kuraka :mrgreen:
Wersja do druku
Nie będę chwalić, skoro nie lubisz ;) Do zaprzyjaźnionego wątku przychodzi się ot tak, posiedzieć, posłuchać, wypić coś dobrego, czasem w coś pograć...
P.S. Rycyki uwielbiam (z cudzych zdjęć, nigdy nie widziałam na żywo) ale kojarzę je jakoś tak... pomarańczowo. To od pory roku zależy, czy samiec/samica, a może światło?
Sikorki i kura bazanta kapitalne.
Sikoreczki piękne. Na 334 - super.
Kury też mniodzio.
Pozdrawiam.
sikorki super,
a ta kura na 340 w dynamicznym kadrze - rewelacyjna
zazdroszczę możliwości posiadania przydomowej czatowni:grin:
Dziękuję za odwiedziny:).
Ale z Was żartownisie:-P.
To pokazuj czym prędzej, Twojej czubatki cały czas zazdroszczę:).
Będą jeszcze kąpiele, zapewniam:).
Cieszę się bardzo, że wpadłaś.
Dobrze kojarzysz kolor rycyków, zwłaszcza latem samce przybierają bardzo intensywną, pomarańczowordzawą barwę piór i dzioba, dodatkowo poranne lub wieczorne światło podkreśla ten kolor.
---------- Post dodany 01-02-16 o 00:10 ---------- Poprzedni post był 31-01-16 o 23:22 ----------
Dzisiaj wracam z błotnistą zasiadką. Kolejnym siewkowcem jest sieweczka rzeczna, ptak ściśle związany ze środowiskiem wodnym.
Zdjęcia poniżej pokazują młode osobniki, nie widać tu jeszcze czarnej barwy w upierzeniu.
341.
Podczas czyszczenia piór.
342.
Ich długie nogi przystosowane są do energicznego biegania, płoszą w ten sposób owady i chwytają je tuż nad ziemią.
343.
Z takim upierzeniem sieweczka bardzo dobrze się maskuje, może stać zaraz obok, a i tak ciężko ją dostrzec.
344.
345.
Zaniepokojona delikatnie popiskuje.
346.
347.
Pozdrawiam
kolejny słodziak :D
po zdjęciu ptaka z króciutką szyjką na 341 a zwłaszcza widocznej potem na 343
fota 342 powaliła mnie totalnie - toż to żyrafa normalnie ;)
347, 342 i 346 - podobają się najbardziej :)