Fajowe te "nadrzewne" koty.
Pozdrówka.
Wersja do druku
Fajowe te "nadrzewne" koty.
Pozdrówka.
Pewien parkingowy kot pokazuje gdzie ma fotografa:
Załącznik 137499
Miałem jednego jamnika, Mundek mu było. Wspaniała istota!
Taaa, jamnik wspaniała istota - mój były wyczyścił ogród z wszelkich kamieni większych i mniejszych :). Tera mam kotkę i jest spokojnie, cicho i ciepło w nocy, bo przyłazi spać do łóżka.
Kot naokienny:
Eeee tam, od razu odbiło! Po prostu kątem pluje swą urodę ;-) Z takich zapatrzonych to muszę Mańkę złapać przed telewizorem :-)
:-)
Świąteczno-noszony
Moja Miecia-syjamka lubiła żeglować na plecach, ale nie miała takiego zblazowanego wyglądu!
Maciek
Zblazowanego powiadasz? :-)
Kot schodowy, umiarkowanie zadowolony:
:-) :-) :-) Dobre! No, muszę tu parę swoich fotek wrzucić, bo rośnie mi stosunek offtopów do postów ;-)
Kocia nostalgia...
Koci portret
Ładniutkie TO białe futrzadło :)
Pozdrawiam.
Kot oświecony? :grin:
Załącznik 138174
Mam wrażenie że kot ten nie lubi "dźwięku" silnika USM.
Kot nagrzejnikowo-podparapetowy - kiedyś już prezentowany w tej konfiguracji
Najważniejsze że kaloryfer grzeje :-)
" - A może byś już sobie poszedł?"
Zdjęcie naprawdę ładne. Szkoda tylko że wyszło tak nie ostro. nie wiem czy to wina sprzętu?
Taka już "magia pełnej klatki" :-P
Natomiast tutaj:
"Jej Puszystość" pięć lat temu (2/3'' dla odmiany)
Urlopowy, wygrzebane przy remanencie
Zdziwienie przemieszane z przerażeniem - to na Twój widok :shock:?
Wygrzebane z "szuflady"
Po fazie łobuzerstwa Rudy lubi leżeć na nagrzanym słońcem ulubionym kamieniu :)
Załącznik 138890
Raczej torowy. :mrgreen: